Szukaj radców prawnych w twojej miejscowości

Polecani radcy prawni w Polsce

Przejdź do wyszukiwarki

Kancelaria Radcy Prawnego Paweł Szczyglak

Warszawa

Warszawa

  • Odpowiedzi na pytania

Kancelaria Prawna Goszczyński

Dmowskiego 15/306, 50-203 Wrocław

  • Odpowiedzi na pytania

Dzień dobry.Mam takie pytanie.Chodzi o to , że od ponad roku prowadzę kanał na YouTube. Od niecałego roku zarabiam na nim . Narazie są to niewielkie kwoty , nie przekraczają 500 zł miesięcznie. Pieniędzy tych nie przelałam jeszcze na konto bankowe , one cały czas są na koncie AdSense. Czyli ich nie mam tak jakby ponieważ nie podałam jeszcze nr.konta bankowego , dlatego nie mogę ich wyplacac.Kwota jaką uzbierałam przez te kilka miesiecy wynosi nieco ponad 4 tys. I problem tkwi w tym,że chciałabym przelać te pieniądze na konto , jednakże niewiem co z podatkiem. Czy wystarczy jak rozlicze się raz w roku czy muszę zakładać działalność gospodarczą? Co na ten moment nie zabardzo by mi się opłacało gdyż moje zarobki jak narazie napewno nie będą przekraczały 1000 zł mies. Gdyz narazie tak jak mówiłam wynoszą około 500 zł,400 czasem 300 zł miesięcznie. I niewiem co teraz zrobić . A chce aby wszystko było zgodnie z prawem. Dlatego bardzo proszę o poradę . Dziękuję za odpowiedź.

W Pani przypadku możemy mówić o działalności nierejestrowanej (nierejestrowanej lub nieewidencjonowanej) polegającej na drobnej działalność zarobkowej. Taka działalność nie wymaga rejestracji firmy. Ww działalność można prowadzić jeżeli: - przychody z działalności w żadnym miesiącu 2021 roku nie przekroczą kwoty 1400 zł. W 2022 roku - kwoty 1505 zł (stanowiącej 50 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia) - w okresie ostatnich 60 miesięcy (5 lat) nie wykonywała Pani działalności gospodarczej. Przychody z działalności nierejestrowanej rozlicza się w zeznaniu rocznym PIT-36, według skali podatkowej. Można również odpisać koszty od podatku na podstawie otrzymanych faktur zakupowych i ewidencji przychodów i kosztów

W sprawie o stwierdzenie nabycia spadku sąd powołał biegłego psychiatrę, który od blisko roku umyślnie zwleka z wydaniem opinii o poczytalności zmarłego i nie zwraca akt. Miał zakreślony termin 2 miesiące. Opinię miał wydać na podstawie akt sprawy. Na analizę akt i przesłuchanie nagrań rozmów ze zmarłym potrzeba nie więcej niż 3-4 godziny. Biegły kilka razy był wzywany do zwrotu akt i za każdym razem wysyłał jakieś wyjaśnienia oraz zobowiązywał się do zwrotu akt z opinią za miesiąc, po czym ich nie zwracał. Z tego powodu jako spadkobierca testamentowy nie mam dostępu do majątku zmarłego, bo nie mam orzeczenia sądu o nabyciu spadku. 1. Co mogę zrobić w tej sprawie? 2. Czy mogę żądać od biegłego w osobnej sprawie cywilnej odszkodowania za przewlekanie postępowania spadkowego i opóźnienie wydania opinii?

Czy kierował Pan pismo do sądu prowadzącego sprawę pismo o przyspieszenie jej rozpoznania ( wniosek o pilne rozpoznanie sprawy)?. Strona nie może zmusić sądu do działania, jednakże ma Pan prawo do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Jeżeli wniosek o przyspieszenie rozpoznania sprawy nie pomoże, wówczas należy rozważyć wniesienie skargi na przewlekłość. Zasady i tryb wnoszenia oraz rozpoznawania skargi została uregulowana w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U.2018.75 t.j.)

Witam. Dnia 29.06 młody kierowca cofając uszkodził mi przód auta, jest rozwalona między innymi chłodnica co powoduje że samochodem nigdzie się nie ruszę.. Dzwoniąc do ubezpieczalni oferują mi auto zastępcze na tydzień.. A w tydzień nie naprawią mi samochodu.. Za każdy kolejny dzień rzekomo mam płacić około 200zl. Dowiedziałem się, że mają obowiązek dać mi auto zastępcze na cały okres naprawy, a nie tylko na tydzien.. Co mogę w tej sprawie zrobić? Jakie podjąć kroki? Dodam że potrzebuję pojazd ponieważ codziennie dojeżdżam do pracy. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!!

Dzień dobry. W związku z tym, że Pana pojazd nie może poruszać się bezpiecznie po drogach publicznych zasadnym jest domaganie się od ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia pojazdu zastępczego z segmentu w którym został sklasyfikowany Pana uszkodzony pojazd (tzn. jeżeli Pana należy do segmentu D to przysługuje Panu pojazd zastępczy z segmentu D). Pojazd zastępczy przysługuje na czas rzeczywistego czasu naprawy (nie technologicznego czasu naprawy) Pana pojazdu. Do czasu naprawy zalicza się również okres, w którym pojazd stoi na parkingu przy zakładzie naprawczym w oczekiwaniu na oględziny czy w oczekiwaniu na brakujące części zamienne a więc w okresie niezbędnym i koniecznym do przywrócenia stanu sprzed szkody. Sformułowanie „okres konieczny i niezbędny” oznacza nic innego jak obowiązek zwrotu kosztów wynajmu samochodu za rzeczywisty, a nie technologiczny okres naprawy uszkodzonego pojazdu (vide: Wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 7 kwietnia 2015 r. sygn. akt II Ca 1767/14). Ograniczenie okresu, za który przysługuje refundacja kosztów najmu pojazdu zastępczego do tzw. technologicznego czasu naprawy, nie tylko nie realizuje zasady pełnego odszkodowania, ale również naraża poszkodowanego na poniesienie dodatkowych wydatków, które nie wystąpiłyby, gdyby szkoda nie została jej wyrządzona. (vide: Wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 7 kwietnia 2015 r. sygn. akt II Ca 1767/14). Ubezpieczyciel odmawiają podstawienia pojazdu zastępczego narusza prawo poszkodowanego do domagania się pojazdu zastępczego w klasie pojazdu uszkodzonego przez cały okres naprawy.

Leasing w Santander Consumer Multirent. Sprawa dotyczy ubezpieczenia własnego. Zgodnie z OWUL należy przekazać dokumenty do akceptacji na 30 dni przed końcem ubezpieczenia. Problem w tym, że proces cesji, w wyniku której nabyłem samochód trwał tak długo, że umowa cesji podpisana została na niecały tydzień przed ww. terminem umownym. Zgłosiłem swoje zastrzeżenia podczas podpisywania umowy, że fizycznie niemożliwe jest spełnienie warunków OWUL. Zapewniono mnie, że nie powinno być problemu. Jednakże ostatecznie problem jest. Wysłałem stosowny wniosek - bez odpowiedzi, wszystko na wariackich papierach, zawarłem ubezpieczenie ostatniego dnia dla zachowania ciągłości - ale ostatecznie otrzymałem powiadomienie, że ubezpieczenie zawarto za mnie i należy złożyć wniosek o jego rozwiązanie z oświadczeniem, że poddaję się obciążeniu mnie kosztami z tego tytułu. Reklamację odrzucono powołując się znowu na przepisy OWUL, co do których zgłoszono zastrzeżenia (powinienem wysłać dokumenty w terminie, kiedy nawet nie byłem stroną). Ze swojej strony dołożyłem wszelkich starań, by proces przebiegł sprawnie, a masywne opóźnienia są po stronie SCM. Oprócz wielu maili, spędziłem na infolinii całe godziny próbując załatwić sprawę - bezskutecznie. Czuję dużą niesprawiedliwość i jestem zdeterminowany, by rozstrzygnąć spór choćby na drodze sądowej, jeśli zajdzie taka potrzeba. Uprzejmie proszę o kontakt.

Szanowny Panie, a czy ma Pan potwierdzenia wysłania uwag i zlozenia dokumentow ? Należałoby dobrze przeanalizować OWUL i zweryfikować co to były za uwagi

Kancelaria Radcy Prawnego Anna Garus

Łódź

Narutowicza 49 lok.5, 90-130 Łódź

  • Odpowiedzi na pytania

Witam, od ponad roku regularnie płacę alimenty, jednak mam też zaległy dług alimentacyjny. Od stycznia bieżącego roku jestem zatrudniony na umowę o pracę na najniższą krajową i dopiero teraz mój pracodawca dostał pismo od komornika o zajęciu wynagrodzenia w wysokości aż 60% wynagrodzenia. Pytanie brzmi, czy jest jakakolwiek możliwość, aby wynagrodzenie nie było zajęte i aby np spłacać ten dług alimentacyjny chociaż po 200-300 zł byle by tylko wypłata była odblokowana? Ponieważ jest to dość duża kwota a chce regularnie opłacać alimenty plus z czegoś trzeba się utrzymać. Proszę o szybką poradę czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji.

Dzień dobry, w przypadku egzekucji alimentów zajęcie dotyczy również minimalnej kwoty wynagrodzenia za pracę. Komornik jest związany wnioskiem egzekucyjnym, który skierował do niego wierzyciel, czyli najprawdopodobniej uprawniony do alimentów (dziecko), reprezentowane przez przedstawiciela ustawowego (matkę), w związku z czym najlepiej byłoby ustalić z wierzycielem, że będzie Pan regularnie płacił alimenty bezpośrednio matce dziecka bez pośrednictwa komornika, i żeby wierzyciel złożył wniosek do komornika o umorzenie egzekucji. Jeśli pomiędzy Panem a matką dziecka występuje konflikt i nie zgodzi się na złożenie wniosku, to istnieje jeszcze możliwość złożenia takiego wniosku przez Pana, ale tylko co do alimentów przyszłych. Tutaj jednak konieczne jest spełnienie dwóch warunków: 1. zapłata dotychczasowych alimentów; 2. złożenie na rachunek depozytowy Ministra Finansów sumę równającą się sumie świadczeń periodycznych za sześć miesięcy, z równoczesnym umocowaniem komornika do podejmowania tej sumy. Ponadto, komornik ma obowiązek wstrzymać się z dokonaniem czynności, jeśli dłużnik przedstawi komornikowi niebudzący wątpliwości dowód na piśmie, że wierzyciel udzielił mu zwłoki. z wyrazami szacunku radca prawny Anna Garus

Witam . mam pytanie co zrobic zeby babcia dziecka ktora nie ma zadnych praw nie zabraniala kontaktu ojca z dzieckiem bo od jakiegos czasu babcia zabrania widywania sie dziecka z ojcem

1. jeśli jest orzeczenie, w którym sąd ustalił kontakty z dzieckiem (postanowienie ustalające kontakty, wyrok rozwodowy) to w przypadku braku respektowania tego postanowienia istnieje możliwość egzekwowania kontaktów z dzieckiem. Warunkiem jest, aby w orzeczeniu było precyzyjnie wskazane, kiedy miał być realizowany kontakt z dzieckiem, ponieważ dopiero wtedy możliwe będzie stwierdzenie, że w konkretnym przypadku kontakty były uniemożliwione. Jak również istnieje możliwość skorzystania z interwencji Policji w zakresie przyjazdu na miejsce i sporządzeniu notatki ze zdarzenia, która miałaby wartość dowodową, przy ewentualnym skierowaniu wniosku do sądu o zagrożeniu ukaraniu kwotą grzywny za każde utrudnienie lub uniemożliwienie kontaktu z dzieckiem. Choć to oczywiście odradzam, gdyż często zaognia sytuację, która i tak bywa napięta. Ponadto, Policja nie ma obowiązku przyjechać na takie zgłoszenie. 2. jeśli kontakty nie są w żaden sposób uregulowane prawnie to należy to zrobić, właśnie po to, żeby uchronić się przed sytuacjami, w których dochodzi do utrudniania lub uniemożliwiania kontaktów. Oczywiście jak we wszystkich sprawach rodzinnych należy starać się załatwić sprawę jak najbardziej polubownie ze względu na dobro dziecka. pozdrawiam serdecznie radca prawny Anna Garus

KancelariaRadcy Prawnego Agata Sadowska

Mickiewicza 12 lok 6, 14-300 Morąg

  • Odpowiedzi na pytania

Kancelaria Radcy Prawnego Anna Korsak

Łokietka 32-33 lok.49, 66-400 Gorzów Wielkopolski

  • Odpowiedzi na pytania

Kancelaria Radcy Prawnego Jakub Kulczyński

Bednarska 23/1, 80-848 Gdańsk

  • Odpowiedzi na pytania

Mam brata który 64 lata, ma problem alkoholowy i jest na rencie. Nasi rodzice nie żyją, nie mamy innego rodzeństwa. Ze utrzymujemy ze sobą, żadnych kontaktów. Mieszkamy od siebie ok. 100 km. Czy istnieje ryzyko, że brat wystąpi do Sądu o alimenty, które mogłabym płacić. Ja mam niską emeryturę, natomiast mąż ma stosunkowo wysoką. Czy rozdzielność majątkowa moja i męża mogła by mnie przed alimentami uchronić. Nadmieniam, że mieszkanie w którym brat mieszkał z naszą mamą pozostało w jego dyspozycji. Ja schorowaną mamę wzięłam do siebie. Mama była całkowicie niezdolna do samodzielnej egzystencji a ja byłam jej opiekunem prawnym Opiekowałam się nią 7 lat. Zmarła w 2015 roku. Za odpowiedź z góry serdecznie dziękuję, Zofia Wysłano 18.07.2024 r.

Brat niestety będzie miał prawo wystąpić do sądu i pozwać Panią o alimenty, ale tylko jeśli znajdzie się w niedostatku, czyli w sytuacji kiedy będzie niezdolny zaspokoić samodzielnie swoje podstawowe potrzeby życiowe. Będzie mogła Pani jednak się przed tym bronić i strać się wykazać, że jest to dla Pani nadmierne obciążenie. Zgodnie z art. 134 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w stosunku do rodzeństwa zobowiązany może uchylić się od świadczeń alimentacyjnych, jeżeli są one połączone z nadmiernym uszczerbkiem dla niego lub dla jego najbliższej rodziny. Rozdzielność majątkowa może być w pewnym sensie jakimś rozwiązaniem, ale nie ma gwarancji, że skutecznym.

Kancelaria Radcy Prawnego Karolina Kiełb-Edling

Bracka 20 lok. 7A, 00-028 Warszawa

  • Odpowiedzi na pytania

Witam, Mój były pracodawca zalega mi z kilkoma wypłatami. Zwolniłam się na zasadzie porozumienia stron, gdyż dostałam propozycję pracy. Zwolnienie nastąpiło we wrześniu 2021r. a zaległość z wypłatami jest od kwietnia 2021r. Pracodawca obiecywał, że po sprzedaży nieruchomości wypłaci nam przynajmniej część zaległych wynagrodzeń. Nieruchomość została sprzedana i oczywiście nikt nie otrzymał zaległych wynagrodzeń. Z nowym rokiem w przypadku dalszego braku spłaty przez byłego pracodawcę, chciałabym zgłosić sprawę do sądu pracy tylko nie mam pojęcia jak się do tego zabrać i czy długo takie sprawy się toczą, dlatego proszę o poradę

Dzień dobry, najpierw należałoby wezwać Pracodawcę do zapłaty. Jeżeli to była faktycznie umowa o pracę (a nie umowa zlecenia czy umowa o dzieło), wówczas jako, że jest to podstawowe naruszenie praw pracowniczych, istnieje możliwość zawiadomienia Państwowej Inspekcji Pracy. Samo niewypłacenie pensji przez Pani pracodawcę stanowi także wykroczenie i podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (postępowanie wykroczeniowe). Jednocześnie, tak jak Pani wspomniała, istnieje możliwość złożenia pozwu do sądu pracy właściwym z uwagi na siedzibę Pozwanego (Pracodawcy). Pozew powinien spełniać wymogi jak dla każdego pozwu, zawierać określone żądanie, w tym wypadku żądanie zapłaty oraz wskazanie faktów, na których powód (pracownik) opiera swoje żądania. Należy także załączyć stosowne dowody. W razie problemów, zapraszam do kontaktu. Z poważaniem, Karolina Kiełb-Edling radca prawny 660 562 618 kancelaria@kielb-edling.com

Ruciński Kancelaria Prawna

Działyńskich 6/11, 61-727 Poznań

  • Odpowiedzi na pytania
  • Publikacje

ADR Kancelaria Radcy Prawnego Anna Doboszczak-Roszyk

Zwycięstwa 200/6, 75-611 Koszalin

  • Odpowiedzi na pytania

Kancelaria Prawna Radca Prawny Urszula Zych

Brylantowa 20a/2, 52-214 Wrocław

  • Odpowiedzi na pytania
Wróć na górę