Szukaj radców prawnych w twojej miejscowości

Polecani radcy prawni w Polsce

Przejdź do wyszukiwarki

Kancelaria Radcy Prawnego dr Paweł Izdebski

11 Listopada 24, 08-110 Siedlce

Warszawa

  • Przykłady przeprowadzonych spraw

Radca prawny posiadający bogate doświadczenie w zakresie prawa gospodarczego oraz prawa cywilnego. Świadczę usługi w zakresie kompleksowej obsługi prawnej dla firm oraz reprezentuję klientów w sporach przeciwko instytucjom finansowym.

Kancelaria Radcy Prawnego Justyna Adamiak

Lublin

  • Przykłady przeprowadzonych spraw

Rozwód z orzekaniem o winie, rozwód bez orzekania o winie, separacja, kontakty z dziećmi, władza rodzicielska, alimenty

AWK Kancelaria Radcy Prawnego Agata Wiktorowska - Karpińska

Garncarska 9 w Poznaniu oraz filia w m, Wągrowiec

  • Przykłady przeprowadzonych spraw

Zachęcamy do zapoznania się ze standardowymi obszarami działania Kancelarii: http://kancelariaawk.pl/zakres-doradztwa.html. W każdym zaprezentowanym obszarze doradztwa udzielamy wyczerpujących porad prawnych oraz sporządzamy pisma i opinie prawne.

Działdowska 11 lok. 13, 01-184 Warszawa

  • Przykłady przeprowadzonych spraw

Kilkaset zakończonych pozytywnie dla Klientów sprw ubezpieczeniowych (szkody, komunikacyjne, na osobie, ubezpieczenia na życie - polisolokaty.

Słowiańska, 64-100 Leszno

  • Przykłady przeprowadzonych spraw

Klient w maju 2016 roku kierował swoim samochodem na trasie Kościan-Leszno. Inny kierowca wjechał w tył jego pojazdu. Klient doznał urazu kręgów szyjnych, wylewu krwi do oka i stracił czucie w dłoniach na kilka dni. Ubezpieczalnia zaproponowała 2 tysiące odszkodowania. Wygrałam 28.650 zł + zwrot kosztów leczenia. Kosztorys naprawy auta został też zaniżony, sprawę kieruję do sądu.

Kancelaria Radcy Prawnego Bartłomiej Łukomski

Juliusza Lea 5a/3, 30-046 Kraków

  • Przykłady przeprowadzonych spraw
  • Odpowiedzi na pytania
  • Publikacje

Wygrana sprawa z orzeczeniem wyłącznej winy małżonka (zdrada), zasądzone alimenty na żonę z powodu pogorszenia jej sytuacji materialnej

Rozwód: małżeństwo zawarte w Indiach, miejsce zamieszkania Hiszpania, mąż obywatelem Polski, tłumaczenia dokumentów + ustalenie właściwości sądu

Pozew o przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny

Pozew małżonka o dopuszczenie do korzystania z mieszkania, do którego prawo przysługuje jednemu małżonkowi, w celu zaspokojenia potrzeb rodziny

Pozew małżonka o ustalenie nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym

Wniosek o podział majątku wspólnego

Pozew o ustanowienie rozdzielności majątkowej

Pozew o rozwód z winy pozwanego oraz o eksmisję

Wniosek o separację

Pozew o zaprzeczenie ojcostwa

Kancelaria Radcy Prawnego Aleksandra Engel

Jelcz-Laskowice

Oława

  • Przykłady przeprowadzonych spraw

sprawa o rozwód- orzeczony na pierwszej rozprawie, zasądzone alimenty na rzecz dziecka oraz powódki

Działania windykacyjne, udział w negocjacjach, reprezentacja w postępowaniach sądowych i egzekucyjnych

analiza i opiniowanie umów

sprawy o odszkodowanie i zadośćuczynienie w wyniku wypadku komunikacyjnego

Kancelaria Radcy Prawnego Ilona Bałdyga

Jana Dantyszka 20 lok. 31, 02-054 Warszawa

  • Odpowiedzi na pytania

Kancelaria radcy prawnego Katarzyna Zimon

Wrocław

  • Odpowiedzi na pytania

Dzień dobry, Czy jest jakikolwiek sposób aby zmusić spółdzielnie do działania w sprawie notorycznie pojawiającego się tlenku węgla w jednym z pionów dziesięciopiętrowego budynku? Tlenek pojawia się nawet w sytuacjach braku używania "junkersa" - jest wtłaczany pionem kominowym z innych lokali w pionie. Straż Pożarna interweniuje często kilka razy w tygodniu. Spółdzielnia oprócz pomiarów firmy zewnętrznej - (robionych w zasadzie po to aby mieć papier, że wszystko jest w porządku). nie robi nic.

Dzień dobry, organem właściwym do kontrolowania obowiązków zarządców nieruchomości z zakresu Prawa budowlanego jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Uważam, że należy zwrócić się do niego z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie niewłaściwego stanu technicznego przewodów kominowych. Oczywiście najlepiej byłoby załączyć jakieś dowody wskazujące chociażby na częste wizyty kominiarskie i to co w ich czasie stwierdzono. Stosownie do treści art. 61 ustawy Prawo budowlane, umieszczonego w rozdziale zatytułowanym "Utrzymanie obiektów budowlanych" właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2. Przepis ten stanowi, że obiekt budowlany należy użytkować w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej, w szczególności w zakresie związanym z wymaganiami, o których mowa w ust. 1 pkt 1 - 7. Podsumowując PINB powinien nakazać usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości przewodów kominowych w tym budynku po przedprowadzeniu stosownego postępowania. Pozdrawiam serdecznie Katarzyna Zimon Radca prawny www.zimonkancelaria.pl E-mail katarzyna@zimonkancelaria.pl

Zamieszkuje nieruchomość własnościową, w bloku, wraz z narzeczonym. Nasze mieszkanie nie było wcześniej używane przez dłuższy czas. Zdecydowaliśmy się na wykonanie remontu, w który zainwestowaliśmy sporą kwotę jak na wartość samego mieszkania (ponad 50 tysięcy złotych) i mnóstwo czasu (sami wykonywaliśmy cześć prac). Po wprowadzeniu się problem z zakłócaniem spokoju przez sąsiadów z góry nie występował, ponieważ ich mieszkanie nie było zamieszkiwane. Problem z wadliwa instalacja wodna i wadliwa konstrukcja podłogi, która jest bardzo mocno słyszalna w naszym mieszkaniu, pojawił się w grudniu 2019 kiedy przyjechali z zagranicy, gdzie zamieszkują na stałe. Wcześniej występowały dni, gdzie ktoś chodził po mieszkaniu, niemniej jednak nie było to uciążliwe z uwagi na krótki okres występowania tych dźwięków w ciągu dnia. Jeżeli ktoś był w czasie weekendu, to zazwyczaj były to problemy występujące w godzinach nocnych, ale nie chcieliśmy prowadzić do konfliktu wiec „zagryzaliśmy zęby”. W grudniu gdy przyjechali całą rodziną właściciele mieszkania piętro wyżej, problem skrzypiące podłogi się zwielokrotnił. Dodatkowo ich instalacja wodna jest przestarzała, każdy sprzęt daje głos w naszej ścianie, jakby wodospad płynął po ścianie. Po wizycie administracji i naszych prośbach zdecydowali się na wymianę baterii, która dawała najgorszy dźwięk. Pomimo wymiany, problem z wodą pozostał. Tutaj, prawdę mówiąc, cały problem jest z podłogami. Administracja również stwierdziła, że jest wadliwa i zaleciła wykonanie remontu, aby nasz lokal był sprawny do użytku. Ich kroki są tak słyszalne, jakby ktoś chodził po naszym mieszkaniu. Stwierdziła to również administracja nieruchomości, która nagrała dźwięki w ciągu dnia. Ja posiadam cała serie nagrań związana z nocnymi incydentami. Gdy na początku tegorocznego lata (czerwiec/Lipiec) przyjechał syn właścicieli, pisałam prace licencjacka. Nie była w stanie spać w nocy (przychodził po 23 i chodził do 2/3) przez co zawaliłam prace (pracuje zdalnie od marca) i studia. Dodatkowo cierpię na bezsenność (mam to potwierdzone od psychiatry od lat) i pomimo terapii, która poprawiła mój sen na pewien czas (gdy ich nie było), wszystko legło w gruzach gdy sąsiedzi z góry się pojawili. Aktualnie nie jestem w stanie spać bez przyjęcia ogromnej ilości środków przeciwbólowych (migreny przewlekłe wynikające z bodźców, również mam leczenie w tym kierunku od neurologa) i nasennych, które powodują, ze nie jestem w stanie funkcjonować w dzień. Mój stan psychiczny się pogarsza, wydaje coraz więcej na terapie i muszę wydawać więcej na kolejne leki uspokajające. Nie jestem w stanie tez pracować normalnie. Mam prace twórcza (pisze artykuły), a bez skupienia i wyspania się jest niemożliwym dobre realizowanie warunków umowy. Nie mamy także możliwości przeprowadzki na stałe pod inny adres, a wynajem mieszkania w takim stanie (nocny hałas) wydaje się niemożliwy, z uwagi na ewentualne roszczenia wynajmujących (które byłyby całkowicie zasadne). Próbowaliśmy rozmawiać z sąsiadami. Prosiliśmy o uszanowanie naszego prawa do snu, odpoczynku i pracy poprzez wykonanie koniecznych (i zaleconych przez administracje) prac remontowych, niemniej jednak nasze prośby pozostają bez echa. Zostało nam powiedziane, ze nikt się tym nie będzie przejmować, ponieważ są tutaj tylko „na jakiś czas”. Do tego usłyszeliśmy, ze mamy szczęście, ze nikogo na stałe nie ma, bo ich nie interesuje, co się dzieje z ich podłogą. Problem w tym, ze ten „jakiś czas ich pobytu” od tygodnia, o którym była mowa najpierw jak ktoś przyjechał, ciągnie się już 2 miesiąc. W międzyczasie od notorycznego stresu i powikłań po zabiegu medycznym, które mogły być wywołane również nerwica z powodu sąsiadów, trafiłam do szpitala. Nie byłam w stanie dojść do siebie w domu, ponieważ nie mogłam spać. Aby upewnić się, ze nie jest to normalna sytuacja z dźwiękami w mieszkaniu, dopytałam sąsiadów pod nami, którzy wcześniej również mogli mieć z tym problem, czy aktualnie cokolwiek słychać. Zaprzeczyli, powiedzieli, że jest cichutko i nic nie słyszą (poza typowymi dźwiękami niosącymi się po ścianach czy belkach konstrukcyjny jak np. Coś ciężkiego spadnie). Po wizycie administracji (20.07) wyprowadziłam się z mojego lokalu. Jest on niezdatny do użytku, ponieważ od rana (6/7) do późnych godzin nocnych (2/3) mam ciągle zakłócany spokój. Liczyłam, że w tym czasie sąsiedzi przeprowadza zalecany remont, tak się nie stało. Zaplanowałam specjalnie wcześniejsze wakacje, aby czas mojego powrotu pokrył się z ich wyjazdem. Okazało się, że zostają dłużej, przez co w dzień powrotu, gdy byłam wykończona po całodziennej podróży, nie mogłam spać do 3:30. Dlaczego mam płacić za lokal, który nie jest zdatny do użytku? Koszty opłat administracyjnych są duże (ok. 650/700 zł) Rozmowy aktualnie przybrały bardzo emocjonalny wydźwięk. My jesteśmy spokojni, niemniej jednak sąsiedzi zaczęli być agresywni i negatywnie reagować na nasze prośby. Posiadam nagranie rozmowy z nimi, gdzie słychać, w jaki sposób podchodzą do sprawy, nagrania dźwięków uniemożliwiających nam korzystanie z lokalu w różnych datach w godzinach nocnych, potwierdzenie realności problemu ze strony administracji. Próba jakichkolwiek mediacji, rozmowy czy ograniczenia z ich strony zakłócania spokoju w godzinach ciszy nocnej nie jest przez nich uznawana za słuszna. Uważają, ze to mój problem, ze nie mogę spać i nic z tym nie będą robić (mam to potwierdzone na nagraniu). Uważają, ze ja mam się dostosować do ich trybu snu i żyć pod to dyktando „ponieważ oni są tylko na 2 tygodnie”. Nie docierają do nich informacje, ze oni 2 tygodnie, syn 2 tygodnie, potem znowu syn 2 tygodnie i jeszcze ktoś inny wizytujący dają niemożność korzystania z lokalu przez parę miesięcy. Nie po to wykonywałam remont, inwestowałam w mieszkanie, żeby musieć się z niego wyprowadzać na ten czas. Czuje się strasznie z ta sytuacja, ponieważ normalnym jest, ze jakieś dźwięki zawsze będzie słychać, ale nie aż tak. Każdy, kto przychodzi do naszego mieszkania, jest w szoku. Sama właścicielka gdy w grudniu pokazywaliśmy im jaka jest skala problemu, była w szoku jak strasznie niesie się dźwięk. Chcieliśmy wygłuszyć sufity, niemniej jednak zostało nam powiedziane, ze nawet gdybyśmy się zdecydowali na taki krok, może to nie dać efektu (a koszty są nie małe, ponieważ około 1500 zł za same materiały w jednym pokoju, nie licząc robocizny) i zostaniemy z wyrzuconymi paroma tysiącami w błoto i zniszczonym aktualnym stanem mieszkania. Podwieszane sufity na profilach aluminiowych wygłuszone wełna izolacyjna oraz taśma akustyczna przynoszą korzystny efekt wyciszenia, jednak wg fachowców w przypadku dźwięków skrzypiące podłogi sąsiadów nad nami, efekt wygłuszenia może mieć wartość od 10% do 90%, czyli bez ingerencji sąsiadów w ich podłogę, nie mamy gwarancji ze te dźwięki nie będą słyszalne. Administracja rozkłada ręce, my nie możemy żyć u siebie w spokoju i jesteśmy na skraju wyczerpania nerwowego. Sąsiedzi zaczynają celowo mocniej w nocy chodzić choć wiedzą, jaka jest sytuacja. Na nic zdają się próby polubownego załatwienia sprawy. Czy przy takim obrocie spraw jest możliwość dochodzenia/egzekwowania na drodze sądowej zaniechania emisji hałasu? Jeżeli tak, ile zazwyczaj trwają postępowania, jak to może wyglądać jeżeli właściciel-sąsiad mieszka za granica i czy jest w ogóle szansa na wygranie takiej sprawy? To jest wyegzekwować odpowiednie prace remontowe ze strony sąsiadów. mam płacić za lokal, który nie jest zdatny do użytku? Koszty opłat administracyjnych są duże (ok zł) wiec nawet wynajęcie mieszkania nie pokryje ewentualnych wydatków za wynajem od kogoś innego. Z reszta nie po to się posiada mieszkanie żeby nie moc w nim zamieszkiwać.

Dzień dobry, powinna Pani wytoczyć powództwo o zaniechanie naruszeń i przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Ochronie właściciela nieruchomości, którego własność została naruszona w inny sposób aniżeli przez pozbawienie faktycznego władztwa nad nieruchomością służą roszczenia z art. 222 § 2 k.c., tj. żądanie przywrócenia stanu zgodnego z prawem i zaniechania naruszeń. Jest to tzw. powództwo negatoryjne. W tym celu należy wystąpić do sądu rejonowego wydziału cywilnego z pozwem o zaniechanie naruszeń i przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Podstawę prawną pozwu będzie stanowił art. 144 Kodeksu cywilnego, który cytuję: "Art. 144 [Immisje] Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych." Przywrócenie stanu zgodnego z prawem powinno polegać na podjęciu przez pozwanego działań koniecznych do przywrócenia powodowi niezakłóconego władztwa nad jego rzeczą i usunięcia bezprawnej ingerencji osoby nieuprawnionej. Stan, którego przywrócenia żąda właściciel na podstawie art. 222 § 2 k.c. nie musi być stanem poprzednim, istniejącym przed dokonaniem naruszenia. Może to być stan inny, byleby był zgodny z prawem, a więc nie naruszał bezwzględnie obowiązujących przepisów regulujących sposób korzystania z nieruchomości. Oznacza to, że w ramach roszczenia przywrócenia stanu zgodnego z prawem właściciel, co do zasady, jest uprawniony do żądania nakazania osobie trzeciej, naruszającej jego własność, podjęcia działań prowadzących do zmiany sposobu korzystania z nieruchomości niezgodnego z jego wolą, na inny określony sposób, zgodny z wolą właściciela i zgodny z prawem. Mam nadzieję, że moje wskazówki okazały się pomocne. Jeśli tak, to proszę o pozytywną opinię na portalu specprawnik.pl. W razie dalszych pytań zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam serdecznie Katarzyna Zimon radca prawny

Witam, Mam mieszkane do wynajecia (nieruchomosc A). Zglosila sie do mnie rodzina 5 osobowa: 3 doroslych dzieci, matka i babcia, ktorzy chca je wynajac. Zostalam poinformowana ze 3 dzieci jest wlascicielami jednej nieruchomosci ( nieruchomosc B), matka ma dozywotne prawo zamieszkanie w tej nieruchomosci podpisanie w trakcie przepisywania nieruchomosci na dzieci. Babcia nie ma adresu zameldowania ale dzieci zgadzaja sie podpisac notarialne oswiadczenie ze przyjma babcie do zamieszkania w nieruchomosci B w razie eksmisji. Chce wynajac mieszkanie jako najem okazjonalny na okres 1 roku. Przyszli wynajmujacy skontaktowali sie ze swoim notariuszem z zapytaniem o podpisanie oswiadczenia o poddaniu sie egzekucji w zwiazku z zawarta umowa najmu okazjonalnego. Notariusz poradzil im ze dzieci i matka nie potrzebuja tego robic gdyz: dzieci maja prawo wlasnosci nieruchomosci, matka ma prawo zamieszkania dozywotniego w umowie przepisania nieruchomosci. Natomiast babcia musialaby miec notarialnie potwierdzona zgode wlasicieli nieruchomosci B na zamieszkanie u nich w razie eksmisji. Czy mogly Pan skomentowac powyzsze i poradzic jakie rozwiazanie zabezpiecza moje interesy jako wlascisiela wynajmowanego mieszkania; i nie naraza wszystkich zainteresowanych na niepotrzebne koszty. Pozdrawiam, Gosia

Dzień dobry, sprawa oświadczeń nie jest taka jednoznaczna. Oczywiście, lokalem zastępczym może być lokal będący własnością najemców. Jednocześnie ustawa wprost nie wskazuje, że w takim przypadku oświadczenie jest zbędne. Można sobie wyobrazić sytuację, w której właściciel nie mógłby zamieszkiwać w swoim własnym lokalu, co znacząco utrudniałoby egzekucję obowiązku opróżnienia lokalu. Pytanie, jak faktycznie przedstawia się sytuacja. Z Pani punktu widzenia bezpieczniej byłoby odebrać oświadczenia od wszystkich, ale rozumiem, że to jest koszt. Należy zatem rozważyć ryzyko, jakie się z tym wiąże i podjąć decyzję. Z prawnego punktu widzenia zarówno złożenie jak i niezłożenie oświadczeń wydaje się być prawidłowe. Mam nadzieję, że moje wskazówki okazały się pomocne. Jeśli tak, to proszę o pozytywną opinię na portalu specprawnik.pl. W razie dalszych pytań zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam serdecznie Katarzyna Zimon radca prawny e-mail: katarzyna@zimonkancelaria.pl

W jaki sposób można wymeldować z domu osobę, która ma notarialnie wpisane zameldowanie dożywotnie, ale z obowiązkiem służebności, z którego się nie wywiązuje ( nie łoży na rachunki, awanturuje się, nadużywa alkoholu). Czy jedynym wyjściem jest droga sądowa?

Dzień dobry, domyślam się, że nie chodzi o samo zameldowanie (które jest kwestią administracyjną) tylko o umowę dożywocia i wynikającą z niej możliwość dożywotniego zamieszkiwania tej osoby w danej nieruchomości. Poza sądem zawsze istnieje możliwość "dogadania się", natomiast jeśli chodzi o uprawnienia wynikające z Kodeksu cywilnego to istnieje możliwość skorzystania ze zmiany uprawnień dożywotnika, zamiany na rentę luz nawet rozwiązania umowy. Stanowi o tym art. 913 KC. Art. 913 [Zamiana na rentę; rozwiązanie] § 1. Jeżeli z jakichkolwiek powodów wytworzą się między dożywotnikiem a zobowiązanym takie stosunki, że nie można wymagać od stron, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, sąd na żądanie jednej z nich zamieni wszystkie lub niektóre uprawnienia objęte treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tych uprawnień. § 2. W wypadkach wyjątkowych sąd może na żądanie zobowiązanego lub dożywotnika, jeżeli dożywotnik jest zbywcą nieruchomości, rozwiązać umowę o dożywocie. Mam nadzieję, że pomogłam. Jeśli tak, to uprzejmie proszę o wystawienie pozytywnej opinii na portalu specprawnik.pl. W razie dalszych pytań zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam serdecznie Katarzyna Zimon radca prawny

Dariusz Zdrzalik Kancelaria Radcy Prawnego

Warszawa

  • Odpowiedzi na pytania
Wróć na górę