Szukaj adwokatów w twojej miejscowości

Polecani adwokaci w Polsce

Przejdź do wyszukiwarki

Kancelaria Adwokacka Adwokat Krystian Kłoczkowski

Lwowska 66a, 22-600 Tomaszów Lubelski

  • Przykłady przeprowadzonych spraw

Różne

Kancelaria Adwokacka Mateusz Czapran - Attorney at law

Grottgera 10, 35-959 Rzeszów

  • Przykłady przeprowadzonych spraw
  • Odpowiedzi na pytania
  • Publikacje

Wygrana sprawa o pozbawienie władzy rodzicielskiej ojca dziecka.

Wygrana sprawa o zapłatę kwoty 56.000,00 zł z tytułu niewywiązania się ze zobowiązań umownych.

Doprowadzenie do uniewinnienia klienta oskarżonego o spowodowanie wypadku drogowego.

Sporządzanie umów z zakresu prawa pracy, umów zlecenie, umów o dzieło

Wygrana sprawa o odszkodowanie przeciwko zarządcy drogi

Uzyskanie dla klienta warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia reszty kary pozbawienia wolności

Ewelina Witmajer Adwokat

Pl. 11-go Listopada 27 lok. 5, 98-100 Łask

Narutowicza 59 lok.44, 90-130 Łódź

  • Przykłady przeprowadzonych spraw
  • Odpowiedzi na pytania

Wygrana sprawa o odszkodowanie, zadośćuczynienie i rentę w związku z wypadkiem samochodowym.

Wygrana sprawa o rozwód z orzeczeniem o winie, eksmisją małżonka z zajmowanego lokalu oraz alimentami na dwoje, małoletnich dzieci.

Audyt i wdrożenie przepisów RODO w przedsiębiorstwie wraz z opracowaniem dokumentacji, polityk i klauzul informacyjnych.

Kancelaria Adwokacka Edyta Skuła

Storczykowa 57, 52-221 Wrocław

  • Odpowiedzi na pytania

Kancelaria Adwokacka Adwokat Joanna Junker

Aleja Zwycięstwa 218/2, 81-540 Gdynia

  • Odpowiedzi na pytania

Witam, co mam robić jesli w trakcie urlopu macierzyńskiego miejsce pracy zostało zlikwidowane ,firma dalej istnieje ,a po skończeniu urlopu z pracodawcą nie ma kontaktu? wiem tylko że chce rozwiązać umowę ze mną .Jak powinno wyglądać zakończenie współpracy w takim przypadku ?

Szanowna Pani, co do zasady pracodawca nie może wypowiedzieć Pani umowy o pracę po powrocie z urlopu macierzyńskiego. Zgodnie z przepisem art. 182 (2) Kodeksu pracy pracodawca jest obowiązany dopuścić pracownika po zakończeniu urlopu macierzyńskiego lub urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeżeli nie jest to możliwe, na stanowisku równorzędnym z zajmowanym przed rozpoczęciem urlopu lub na innym stanowisku odpowiadającym jego kwalifikacjom zawodowym, za wynagrodzeniem za pracę, jakie otrzymywałby, gdyby nie korzystał z urlopu. Pracodawca co prawda może zaproponować Pani stanowisko niższe i w sposób jednostronny dokonać Pani przeniesienia na inne stanowisko (nawet jeśli jest ono niższe od dotychczas zajmowanego), pod warunkiem że takie przeniesienie nie spowoduje obniżenia wynagrodzenia pracownika, a to inne stanowisko odpowiada również kwalifikacjom pracownika. Warto pamiętać, iż w takim przypadku nie jest potrzebna zgoda pracownika. W sytuacji, kiedy pracodawca nie ma możliwości zaproponowania Pani równorzędnego lub podobnego stanowiska, może wówczas wypowiedzieć Pani umowę o pracę, niemniej takie stanowisko nie wynika z Kodeksu pracy, a wyłącznie z analogicznego stanu faktycznego, na którym orzekał Sąd Najwyższy i przyjmuje się, iż do takiego wypowiedzenia może wówczas dojść. Oczywiście musi być ono zgodne z przepisami Kodeksu pracy o wypowiadaniu umów o pracę - w zależności od rodzaju umowy o pracę (m.in. forma pisemna wypowiedzenia, przyczyna zawarta w treści wypowiedzenia, właściwy okres wypowiedzenia itp). Ewentualnie może Pani jako osoba uprawniona do urlopu wychowawczego złożyć pracodawcy wniosek w trybie art. 186 (7) Kodeksu pracy na piśmie o obniżenie Pani czasu pracy do wymiaru nie niższego niż 1/2 pełnego wymiaru pracy, nie później niż 2 tygodnie przed planowanym powrotem do pracy i wykonywaniem jej w obniżonym wymiarze. Pracodawca jest wówczas obowiązany uwzględnić Pani wniosek. Nie może również wypowiedzieć Pani umowy o pracę ani jej rozwiązać w okresie od dnia złożenia przez Panią takiego wniosku do dnia powrotu do pracy w wymiarze pełnym, nie dłużej niż przez 12 miesięcy. Wyjątek stanowi tylko ogłoszenie upadłości pracodawcy lub jego likwidacja oraz przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę z winy pracownika. Z poważaniem. Adw. Joanna Junker

Mój tata zmarł 3 m-ce temu. Jestem jedynym spadkobiercą (nie mam rodzeństwa a mama zmarła 19 lat temu). Chciałam złożyć wniosek do sądu rej. o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym lub po zmarłych nie wiem? Ponieważ rodzice nie pozostawili testamentu, jakie zał. do wniosku oprócz ich aktu zgonu i mojego aktu urodzenia powinnam złożyć do sądu. Jak się do tego zabrać, czy może lepiej przekazać sprawę kancelarii prawnej? Czy to prawda że jeśli złożenie wniosku nastąpi do 6 m-cy po śmierci to postępowanie jest prowadzone bez ponoszenia kosztów sądowych. Bożena

Szanowna Pani, postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku co do zasady winno odbywać się - mówiąc kolokwialnie - po zmarłym wcześniej. Oznacza to, że skoro nie było przeprowadzonego postępowania spadkowego po zmarłej mamie, to najpierw powinno odbyć się stwierdzenie nabycia spadku po mamie, a następnie dopiero po ojcu z uwagi na to, że w chwili śmierci mamy to ojciec i Pani byliście spadkobiercami i dziedziczyliście spadek po mamie na mocy ustawy, czyli w określonych ułamkach (po 1/2 każde, jeśli nie ma Pani rodzeństwa). Do wniosku o stwierdzenie nabycia spadku należy dołączyć oczywiście odpis aktu zgonu, odpis aktu urodzenia, ale i odpis małżeństwa rodziców, skoro w skład spadku po ojcu faktycznie wchodzi m.in. 1/2 spadku po zmarłej wcześniej żonie. Należy takie ułamki najpierw ustalić, ażeby dokonać stwierdzenia nabycia spadku po kolejnym zmarłym, czyli tacie. Opłata za wniosek o stwierdzenie nabycia spadku to 50 zł. Opłata oo wniosku o odebranie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, które może Pani złożyć po zmarłym ojcu w trakcie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku po nim (albowiem nie upłynęło jeszcze 6 miesięcy od dnia otwarcia spadku, czyli od dnia jego śmierci) wynosi również 50 zł, czyli łącznie za złożenie wniosku o stwierdzenie nabycia spadku po tacie i złożenie przed sądem oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku będzie Pani musiała zapłacić 100 zł w znakach opłaty sądowej lub na rachunek bankowy Sądu. Oczywiście wcześniej dodatkowo trzeba będzie przed sądem przeprowadzić postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłej mamie. Z poważaniem. Adw. Joanna Junker

CZY KOMORNIK MORZE ZAJĄĆ MI Z KONTA ZASIŁEK RODZINNY ORAZ ZASIŁEK OKRESOWY CZEKAM NA SZYBKĄ ODPOWIEDZ

Szanowna Pani, co do zasady komornik dokonuje zajęcia rachunku bankowego i w praktyce zwykle nie dokonuje ustaleń, z jakiego źródła pochodzą środki pieniężne, które wpływają na taki rachunek bankowy. Niemniej komornik nie ma prawa zająć środków pochodzących z alimentów, świadczeń rodzinnych, dodatków rodzinnych czy świadczeń z pomocy społecznej. Wynika to wprost z art. 833 paragraf 6 Kodeksu postępowania cywilnego. Proszę zgromadzić niezbędne dokumenty, z których wynika, że otrzymuje Pani takie świadczenia i wraz z pismem złożyć u komornika wskazując, iż wnosi Pani o zwolnienie tych kwot spod egzekucji w kwocie otrzymywanych świadczeń. W razie wyjątkowej odporności komornika na Pani wniosek może Pani również złożyć skargę na czynności komornika do sądu rejonowego, w którym komornik ma siedzibę. Może Pani jednocześnie złożyć wniosek w instytucji, z której pobiera Pani świadczenia, ażeby wypłacali je Pani do ręki, a nie na rachunek bankowy z uwagi na zajęcie rachunku bankowego i trudności ze zwolnieniem takich kwot spod egzekucji przez komornika. Pozostaje Pani również możliwość wystosowania pisma do wierzyciela, na którego wniosek komornik zajął Pani rachunek bankowy, ażeby wyraził zgodę na zwolnienie środków pochodzących z takich świadczeń, powołując się na art. 833 par. 6 kpc z uwagi na to, że nie podlegają one egzekucji. Z poważaniem. Adw. Joanna Junker

jestem matką samotnie wychowujacą 3 dzieci,Na najstarszego syna płaci ojciec alimenty w wysokości 400zł. Na dwójkę młodszych dzieci(które mam z drugim partnerem) otrzymuję alimenty z funduszu ,ponieważ ich ojciec od początku nie płacił ani grosza na nie.Na córke 300zł a na synka 250zł. jestem osoba która nie pracuje,poniewaz musiałam zrezygnować z pracy z powodu braku opieki do dzieci.Ojciec maluchów przyjeżdzał najczęściej pod wpływem alkoholu awanturował się,potrafil przyjechac do dzieci z piwem w rece nic im nie przyważąc.Alimenty na maluchy zasądzone zostały w maju zeszłego roku,ale pierwsze otrzymałam we wrześniu z funduszu,nadpłaty nie odtrzymałam (pani stwierdziła że fundusz nie nadpłaca zasądzonych alimentów). Kiedy mogę starac sie o podwyżkę alimentów i jak powinien wyglądać wniosek(pozew do sądu)? Anna Roczniak

Szanowna Pani, nie ma w przepisach prawa przewidzianego terminu, kiedy - tak jak Pani wskazuje - można już starać się o podwyższenie alimentów na dziecko. Wynika to w szczególności z okoliczności danej sprawy, np. wzrostu potrzeb dzieci (związanych np. ze zmianą przedszkola na szkołę, chorobą dziecka itp) oraz zmiany możliwości zarobkowych i majątkowych matki dziecka (np. utraty pracy lub zmiany na mniej płatną, choroby matki itp). Z opisanego przez Panią stanu faktycznego nie wynika, kiedy zostały zasądzone pierwsze alimenty i czy od tego czasu zmieniły się usprawiedliwione potrzeby dzieci. Takie dane są niezbędne do rozstrzygnięcia, czy należy obecnie podjąć próbę złożenia w Sądzie pozwu o podwyższenie alimentów. W razie jakichkolwiek pytań służę w tym zakresie pomocą osobiście lub drogą telefoniczną.

Witam dostałam listem poleconym od Auchan rozwiązanie umowy o prace bez wypowiedzenia a od 19 października jestem za zwolnieniu lekarskim do dziś i idę na operacje pracodawca wie bo zgłosiłam jemu to wcześniej a dostałam od kierownika SMSa ze umowę ma pani do 18 .11.2015 r jak mam to rozumieć ...

Szanowna Pani, rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia przez pracodawcę może odbyć się tylko z określonych w Kodeksie pracy przyczyn. Zgodnie z art. 53 par. 1 kp prawo do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia przez pracodawcę z przyczyn zdrowotnych pracownika możliwe jest tylko: 1) gdy niezdolność do pracy wskutek choroby pracownika trwa: a) powyżej 3 miesięcy, jeśli pracuje Pani w Auchan krócej niż 6 miesięcy, b) dłużej niż łączny okres pobierania przez Panią z tytułu niezdolności do pracy wskutek choroby wynagrodzenia i zasiłku oraz świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące - gdyby była Pani zatrudniona w Auchan co najmniej 6 miesięcy lub jeżeli niezdolność do pracy jest spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową. Inne przyczyny uzasadniające takie wypowiedzenie to usprawiedliwiona nieobecność pracownika w pracy z innych przyczyn niż wymienione wyżej, trwające dłużej niż 1 miesiąc. Nie widzę zatem podstaw, aby pracodawca mógł z Panią rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia w oparciu o informacje przez Panią wskazane, albowiem okres niezdolności z powodu choroby nie przekracza 3 miesięcy lub 6 miesięcy (pkt 1), a nawet gdyby była to inna usprawiedliwiona nieobecność to również nie trwa dłużej niż 1 miesiąc (pkt 2), skoro jest Pani na zwolnieniu od dnia 19 października. Jeżeli do takiego rozwiązania doszło, przysługuje Pani prawo do przywrócenia Pani do pracy na poprzednich warunkach albo prawo do odszkodowania przed właściwym sądem pracy. W razie dodatkowych pytań proszę o kontakt z Kancelarią. Z poważaniem. Adw. Joanna Junker

witam mam pytanie o prawie lokalowym mieszkam u brata jestem zameldowany na stałe brat wyjechał za granice i zostawił spory dług teraz brat został wymeldowany jako głuwny najemca a ja nie daje spłacic kumornika czy w razie eksmisji należy mi sie mieszkanie socjalne nadmieniam iż jastem oblożnie chory mam niepełnosprawnośc ale nie mam tytułu prawnego do lokalu tylko jestem zameldowany

Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego na podstawie przepisów ustawy o ochronie praw lokatorów osoby stale zamieszkujące z głównym najemcą (czyli w Pana przypadku Pańskim bratem) i tym samym wywodzące od niego przysługujący Panu tytuł do zamieszkiwania w takim lokalu muszą być traktowane jako mające prawo zależne do zajmowania lokalu. W konsekwencji Sąd Najwyższy uznał, że do takich osób jak Pan winien odnosić się również obowiązek orzekania o uprawnieniu do lokalu socjalnego. Sąd Najwyższy przypomina w swojej uchwale, że korzystanie z lokalu przez domowników najemcy oraz przez osoby, którym najemca użyczył lokalu, nie jest wobec wynajmującego (czyli właściciela lokalu) ani bezprawne, ani bez tytułu prawnego, nawet jeżeli nie łączy takich osób jak Pan z wynajmującym formalny stosunek najmu. Tytuł do korzystania z takiego mieszkania przez Pana wypływa z prawa i woli najemcy (czyli Pańskiego brata) i jest skuteczny wobec wynajmującego. W związku z tym, że na mocy ustawy o ochronie lokatorów do lokalu socjalnego uprawnione są m.in. osoby niepełnosprawne, obłożnie chore lub emeryci/renciści uprawnione do otrzymywania świadczeń z pomocy społecznej, wnioskuję, że na podstawie udzielonych przez Pana informacji przysługiwałoby Panu prawo do lokalu socjalnego.

Kancelaria Adwokacka Justyna Miechowska-Szewczyk

Al. Z. Krasińskiego 1/22, 31 - 111 Kraków

  • Odpowiedzi na pytania

Witam, mój chłopak jest osobą uzależnioną od narkotyków. Od kilku miesięcy leczy się w ośrodku terapii uzależnień (terapia zamknięta). Od jakiegoś czasu zaczęły przychodzić listy z sądów i od komorników w związku z długami, których narobił sobie przed podjęciem leczenia. Oczywiście pism nie odbieram, a te niepolecone konsekwentnie odnoszę na pocztę, jako że nie jesteśmy małżeństwem, a chłopak nie jest już zameldowany pod moim adresem zamieszkania. Nie posiada on też żadnego majątku. Co w tej sytuacji może zrobić komornik? Czy lepiej poinformować go o sytuacji i spróbować się dogadać po zakończeniu terapii, czy lepiej siedzieć cicho? Czy takie sprawy ulegają przedawnieniu? Co w przypadku, kiedy dłużnik nie posiada żadnego majątku, a w dodatku jest osobą uzależnioną (ale nie ubezwłasnowolnioną)? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

W przypadku braku odbioru pism z sądu, jeśli listonosz dokona na kopercie adnotacji "nie podjęto w terminie" mamy do czynienia po upływie terminu 2go awiza z fikcją doręczenia, tak jakby osoba list odebrała. Zatem jeśli ktoś nie mieszka pod adresem należy iść na pocztę z awizem i poinformować,że osoba nie mieszka pod tym adresem. Wówczas zostanie uczyniona adnotacja adresat wyprowadził się, co powoduje, iż nie zachodzi fikcja doręczenia. Jeśli osoba nie posiada żadnego majątku jest szansa na umorzenie postępowania przed komornikiem. Od czasu wszczęcia egzekucji i przez czas prowadzenia egzekucji bieg przedawnienia zostaje przerwany i nie biegnie przedawnienie sprawy

Co to jest za paragraf karny 209kk.

Art 209 kk to uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego § 1. Kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 1a. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 2. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 1a następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego. § 3. Jeżeli pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenia rodzinne albo świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 1a odbywa się z urzędu. § 4. Nie podlega karze sprawca przestępstwa określonego w § 1, który nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiścił w całości zaległe alimenty. § 5. Sąd odstępuje od wymierzenia kary, jeżeli nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego sprawca przestępstwa określonego w § 1a uiścił w całości zaległe alimenty, chyba że wina i społeczna szkodliwość czynu przemawiają przeciwko odstąpieniu od wymierzenia kary.

Kancelaria Adwokat Joanna Rymarowicz

Wielicka 250, 30-663 Kraków Kraków

Wieliczka

  • Odpowiedzi na pytania

Czy moge dostac alimenty na dziecko gdy ojciec jest w USA nie w Pol. Co napisac?Jestem panna. Ojciec dzieci (mamy 2ke) nie mieszka z nami, ma inne zameldowanie niz my i nie przebywa w Polsce. Mam jego adres zameldowania ale nie wiem gdzie jest za granica. - pisze pozew 1 czy 2 osobno - czy zawsze jest rozprawa czy nie - ojciec nie stawi sie NAPEWNO - czy musze miec swiadkow? Jak napisac taki pozew. Nie zalezy mi na egzekwowaniu pieniedzy tylko aby szybko dostac wyrok sadowy zatwierdzajacy alimenty

Dzień dobry, 1. Oczywiście ojciec jest zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych na rzecz dzieci, które nie są jeszcze w stanie samodzielnie utrzymać niezależnie od tego czy mieszka w Polsce czy za granicą, obowiązek alimentacyjny spoczywa bowiem na obojgu rodzicach; 2. Może Pani w jedynym pozwie reprezentując dwójkę dzieci (jeśli są niepełnoletnie) żądać zasądzenia alimentów na ich rzecz; 3. To czy istnieje konieczność powołania w sprawie świadków jest kwestią zależną od okoliczności sprawy - na to pytanie nie da się odpowiedzieć bez ich dokładnej znajomości; 4. Podobnie z napisaniem pozwu- należy zastanowić się nad wieloma kwestiami m.in. wysokością żądanej kwoty alimentów na rzecz każdego dziecka, wysokością potrzeb dzieci, ich usprawiedliwionymi potrzebami, możliwościami zarobkowymi zarówno Pani, jak i ojca dzieci oraz wieloma innymi zagadnieniami; 5. Jeśli nie zna Pani adresy zamieszkania pozwanego należy zastanowić się czy: - ma Pani możliwość ustalenia jego miejsca zamieszkania (przez rodzinę wspólnych znajomych itp.); - będzie on przebywał w Polsce w miejscu zameldowania, tak aby odebrać odpis pozwu lub czy ktoś z dorosłych domowników- jeśli zostanie wysłany na adres zameldowania odbierze go; Ewentualnie jeśli żadne z tych rozwiązań nie będzie odpowiednie należy rozważyć możliwość wnioskowania o ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu, do którego zadań będzie należało w pierwszej kolejności ustalenie adresu pozwanego, ewentualnie gdy nie uda się tego dokonać reprezentacja jego interesów w postępowaniu sądowym

Monika Walancik Kancelaria Adwokacka

Cystersów 20c/4, 31-553 Kraków

  • Odpowiedzi na pytania

Witam. Jestem mężatką od 12 lat, w trakcie małżeństwa urodziła nam się córeczka, teraz 8 letnia. Związek na początku nie był zły ale po czasie zaczęły się awantury, posądzanie mnie o zdrady, poniżanie, znęcanie fizyczne i psychiczne oraz zmuszanie do kontaktów intymnych. Od półtora roku próbuje odejść od męża, od roku z nim nie mieszkam. Mieszkam z córką u rodziców. Nie utrzymuje z nim żadnych kontaktów ani osobistych ani telefonicznych choć on codziennie przyjeżdża odwiedzić córkę. Sam na utrzymanie dziecka nie daje nic. Zawzięcie twierdzi że będziemy razem i nie chce dać zgody na rozwód choć nic nas już nie łączy, psuje mi opinię i utrudnia każdą sprawę jaką chce załatwić, nawet uzyskanie pieniędzy dla dziecka. Od 5 miesięcy jestem w związku z innym mężczyzną i aktualnie w 3 miesiącu ciąży, on też spotyka się z innymi kobietami. Czy jak bym złożyła wniosek o rozwód bez ustalania winy mam szansę go dostać i nie stracić prawa do dziecka? Pozdrawiam i dziękuję.

Jeżeli mąż wyrazi zgodę na orzeczenie rozwodu bez winy, to oczywiście taki wyrok sąd może wydać. Natomiast jeżli zgody takiej mąż nie wyrazi, no to sąd będzie musiał rozstrzygać kwestię winy. To, że aktualnie jest Pani w związku z innym mężczyzną nie powduje, że są automatycznie orzeknie o Pani winie. Również brak zgody męża na rozwód nie powoduje automatycznie, że sąd nie da Państwu rozwodu, jesli są rzeczywiście takie okoliczności, że małżeństwo praktycznie nie istnieje i nie ma widoków na poprawę relacji, to sąd oczywiście może orzec rozwód. Proszę natomiast pamiętać, że skoro formalnie nadal jest Pani mężatką, to istnieje domniemanie ojcostwa Pani męża co do tego dziecka, z którym Pani jest teraz w ciąży. Jeżeli od dłuższego już czasu dziecko mieszka z Panią, to raczej nie ma podstaw do tego aby zmieniać tę sytuację i aby dziecko miało pozostać przy ojcu. Chętnie pomogę w tej sprawie i zapraszam do kontaktu.

Kancelaria Kacprzak Kowalak i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni

T. Kościuszki 17, 63-200 Jarocin

Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań

  • Odpowiedzi na pytania

PBKB Adwokaci Sp. p.

Limanowskiego 26/5, 30-534 Kraków

  • Odpowiedzi na pytania

Moja córka musiała rozstać się ze swoim konkubentem, z którym ma córkę. Chce zalegalizować swój i dziecka pobyt w nowym miejscu zamieszkania. Były konkubent nie rości do dziecka żadnych pretensji, chce się z dzieckiem tylko widywać. Córka także chce wystąpić o alimenty. Wiemy , że należy wystąpić z wnioskiem do sądu o ustalenie pobytu i zabezpieczenie pobytu przy matce. Jak to przeprowadzić ? Pozdrawiam: A. To są porady bezpłatne !?

W pierwszej kolejności córka musi się zastanowić czy chce tylko ustalić miejsce zamieszkania dziecka przy sobie, czy też dokonać zmian w zakresie wykonywania władzy rodzicielskiej (zakładam, że w chwili obecnej ojciec ma pełną władzę rodzicielską). W sytuacji gdyby córka zdecydowała się na złożenie wniosku o ograniczenie władzy rodzicielskiej ojca dziecka (we wniosku należy oznaczyć kwestie, w których ojciec nadal będzie mógł podejmować decyzje), nie będzie konieczności ustalania miejsca zamieszkania dziecka przy niej. Bowiem zasadą jest, że dziecko ma miejsce zamieszkania przy rodzicu, któremu została powierzona władza rodzicielska, przy jednoczesnym ograniczeniu władzy drugiemu rodzicowi. Gdyby jednak córka decydowała, że ojciec nadal będzie miał pełną władzę, pozostaje złożenie wniosku do sądu rodzinnego (właściwego według miejsca zamieszkania dziecka) o ustalenie, że miejscem zamieszkania dziecka będzie każdorazowe miejsce zamieszkania jego matki. W przypadku alimentów, córka jako przedstawiciel ustawowy małoletniego dziecka powinna złożyć pozew o alimenty. Można jeszcze złożyć wniosek o uregulowanie kontaktów dziecka z ojcem (ten wniosek może być połączony z wnioskiem o ograniczenie władzy rodzicielskiej).

Witam, potrzebuje się poradzić, ponieważ mam taką sytuację: wczoraj byłam u chirurga szczękowego wyrwać siódemkę, po zrobieniu zdjęcia okazało się że w zębie obok (był leczony kanałowo u innego stomatologa) są dwa ciała obce prawdopodobnie złamany pilnik lub igła, dodatkowo jest duży ropiejący obrzęk nad tym zębem. Dostałam skierowanie do szpitala na dokładane badanie tego zęba. Moje pytanie- czy mam prawo starać się o jakieś odszkodowanie/zadośćuczynienie od tego stomatologa, który leczył mi tego zęba? Czy są jakieś paragrafy na ta konkretna sytuację? Koszty leczenia oraz wszystkie wydatki z tym związane są ogromne. Juz nie wspomnę o bólu psychicznym Dodam że ząb był leczony prywatnie. Z góry bardzo dziękuję.

Jak najbardziej jest możliwość starania się o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Oczywiście warunkiem jest popełnienie przez tego lekarza błędu medycznego (co do zostawienia narzędzia nie powinno być problemu z uznaniem błędu, co do obrzęku na pewno będzie musiał się wypowiedzieć biegły). Pierwszy krok to wezwanie do lekarza (lub placówki medycznej, w której zatrudniony jest lekarz). Następnie - po uzyskaniu informacji o ubezpieczycielu - należy zgłosić szkodę u ubezpieczyciela. Dokumentacja medyczna zostanie sprawdzona przez biegłego, zapewne odbędzie się też badanie. Biegły wyda opinię, na podstawie której ubezpieczyciel wypłaci lub odmówi wypłaty odszkodowania. Później pozostaje droga sądowa i pozew o zapłatę.

Wróć na górę