Pytanie z dnia 16 lipca 2018

Zwrócziłam się do tłumacz przysięgłego - przetłumaczyć grę planszową z jenzyka Rosyjskiego na polski. Ja występuje jako posrednik , harytatywnie, (osoba prywatna) od firmy z Lotwy.
Się umówiliśmy z tłumaczem o kwocie 30 zł za 1230 znaków. I tłumaczenie miąło być w formacie Word (ja podałam w w PDF).
Zanim zacząć pracę, Tłumacz wystawił faktórę na Lotowską firme o kwocie 100 euru jako zaliczka. Firma - zapłaciła zaliczkę.
Umowę mięzy firmami Tłumacz nie chciał podpisywać, muwiąc że podpisuje tylko z stałumi klientami.
Mamy tylko mejly z umówieniami/
Po skończeniu pracy, tłumacz wysław maila iż teksat jest przętłumacząny, cena i iloscz znaków, ale sam tekst nie otdaje, zanim nie dostane opłaty. Cena wydałałami się bardzo wysoka. Firma też wątpie na temat ceny i nie chce płacić za "kota w worku"
Ja przekazałam sytuacja do osoby dycyzijnej z lotowskiej firmy i oni dogadywaliś się mięzy sobą, ale nie doszli do porozumienia.
Tłumacz podał do sądu windykacijnegoi grozi że JA będę odpowiadaś w sądzie.
Pytania:
1. Czy może sąd windykacijny rózwiązać sprawę po mięzy mną (osoba prywatna) oraz tłumaczem (firma) beż zawarcia umowy mięzu nami/ Są tylko meili oraz faktura zaliczki - opłacona oraz faktura wykonania pracy - nie opłacona.
2. Czym to grozi mnie (jako osoba prywatna/ posrednik harytatywny)?
3. Jaki szansy ma Tłumacz?

Dziękuję/
Mam nadzieje że napisałam poprawnie/ zrozumiało.

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.