Pytanie z dnia 06 kwietnia
Witam. Potrzebuję porady, co najlepiej zrobić w takiej sytuacji. Tata ma 52 lata, jest rolnikiem, posiada gospodarstwo, ale nigdy nie opłacał składek KRUS, lecz przez 28 lat pracował na UOP w jednej firmie, w ostatnich latach za ok. 5-7 tys. zł brutto. Teraz zakład w którym pracuje powoli upada, proponują pracownikom branie bezpłatnego urlopu na pół miesiąca, przez pozostałe pół pracować. Nie wiadomo co dalej, ale jeszcze w tym miesiącu może stracić pracę. Pierwsza sprawa, czy powinien się zgodzić na bezpłatny urlop i pracować dopóki nie dostanie wypowiedzenia i liczyć na odprawę, czy jednak powinien nalegać, że chce pracować cały miesiąc, żeby dostać pełną wypłatę, bo nie wiem czy na urlopie bezpłatnym są odprowadzane jakieś składki zdrowotne czy emerytalne. I co jeśli firma ogłosi upadłość, czy będzie się musiał sądzić o wynagrodzenie, jeśli nie będą mieli z czego zapłacić? Druga sprawa, co powinien najlepiej zrobić w kwestii składek, aby w przyszłości otrzymać największą emeryturę? Tata mówi, że jeśli straci pracę to nie chce szukać nowej tylko zająć się gospodarstwem. Czy lepiej, żeby zarejestrował się najpierwej w Urzędzie Pracy, licząc na Kuroniówkę na początek, czy lepiej aby od razu przeszedł na KRUS? Czy jeśli przejdzie na KRUS, którego nigdy nie opłacał, to ile lat musi go opłacać, żeby dostać emeryturę podobną do tej z ZUSU, gdyby nie stracił pracy? Zostało mu 13 lat do emerytury, czy w momencie przejścia na KRUS składki uzbierane w ZUS przepadną czy zostaną zsumowane? Jak najlepiej wyjść z tej sytuacji? Z góry dziękuję za pomoc.
Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.



