Rozwiązanie umowy najmu współdzielonego mieszkania po rozstaniu.

Pytanie z dnia 23 marca

Witam, wynajmuję mieszkanie z byłą już dziewczyną - niestety kilka dni temu doszło do rozstania. Nie chcę więcej dzielić z nią mieszkania - jej zachowanie wpływa negatywnie na mój stan psychiczny. Czy jeśli zarówno ona jak i ja jesteśmy najemcami mogę jako jedyny rozwiązać umowę i wynieść się z mieszkania?

Dzień dobry. 1. Sytuacja, w której dwoje najemców figuruje na jednej umowie, tworzy tak zwaną solidarność dłużników. Oznacza to, że dopóki Pana nazwisko widnieje na dokumencie, odpowiada Pan przed właścicielem za pełną kwotę czynszu oraz ewentualne zniszczenia, nawet jeśli fizycznie wyprowadzi się Pan z lokalu i przestanie w nim przebywać. 2. Niestety, w przypadku gdy umowa została podpisana przez dwie osoby jako najemców, nie może Pan jej wypowiedzieć jednostronnie tylko w swoim imieniu, chyba że treść samej umowy wyraźnie przewiduje taką możliwość. Prawo przyjmuje, że najemcy stanowią w tym przypadku jedną stronę umowy, więc do jej skutecznego rozwiązania lub zmiany wymagana jest zgodna wola wszystkich osób pod nią podpisanych oraz akceptacja właściciela mieszkania. Jeśli opuści Pan lokal bez formalnego uregulowania tej kwestii, właściciel nadal będzie miał pełne prawo żądać od Pana zapłaty za czynsz i media, jeżeli Pana była partnerka przestanie je regulować w terminie. 3. Najbezpieczniejszym i najbardziej profesjonalnym sposobem na zakończenie tej sytuacji jest sporządzenie aneksu do umowy najmu. W takim dokumencie, za zgodą właściciela oraz Pana byłej dziewczyny, zostanie Pan wykreślony z grona najemców, a ona przejmie całość praw i obowiązków wynikających z najmu, w tym obowiązek samodzielnego opłacania całości czynszu. Wymaga to jednak współdziałania obu stron. 4. Jeśli zachowanie Pana byłej partnerki nosi znamiona nękania, agresji lub przemocy psychicznej, co realnie uniemożliwia Panu bezpieczne zamieszkiwanie i wpływa na Pana zdrowie, istnieją dodatkowe drogi prawne. Może Pan rozważyć interwencję policji lub w skrajnych przypadkach skorzystać z przepisów o przeciwdziałaniu przemocy domowej, które pozwalają na ubieganie się o nakaz opuszczenia lokalu przez sprawcę takich zachowań. Warto również jak najszybciej porozmawiać z właścicielem mieszkania – wynajmujący często wykazują się zrozumieniem w sytuacjach konfliktowych i mogą zgodzić się na wcześniejsze rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, aby uniknąć ewentualnych problemów z płatnościami lub dewastacją lokalu. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 1 z dnia 24 marca 2026 12:45 Zmodyfikowano dnia: 24 marca 2026 12:45 Obejrzało: 127 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Sytuacja prawna zależy od treści umowy najmu. Jeśli umowa jest zawarta solidarnie przez Was oboje, wypowiedzenie przez jednego najemcę może być problematyczne i wymaga zgody wynajmującego lub współnajemcy. Samowolne opuszczenie lokalu, bez rozwiązania umowy, narazi Pana na odpowiedzialność za czynsz. Proszę dokładnie przeanalizować umowę najmu, szczególnie klauzule dotyczące wypowiedzenia i odpowiedzialności.

Odpowiedź nr 2 z dnia 25 marca 2026 06:48 Zmodyfikowano dnia: 25 marca 2026 06:48 Obejrzało: 102 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.