Różnica w metrażu mieszkania w akcie notarialnym i ewidencji – możliwość sprostowania i roszczenia odszkodowawcze.

Pytanie z dnia 17 czerwca

Od 8 lat jestem właścicielem mieszkania które w akcie notarialnym ma 52 metry. Chciałam teraz sprzedać mieszkanie i okazuje się że w księgach wieczystych , w geodezji w wypisie wszędzie jest podana powierzenia 40 metrów. Udałam się także do urzędu po odpis kopi operatu szacunkowego lokalu i tam też jest 40 metrów. Zostałam oszukana bo mieszkanie ma 40 metrów a nie 52. Czy mogę żądać odszkodowania od notariusza i poprawienie aktu notarialnego za darmo.?

Dzień dobry. 1. Sprostowanie aktu notarialnego w trybie uproszczonym (protokołem sprostowania na podstawie art. 80 § 4 Prawa o notariacie) jest możliwe wyłącznie w przypadku oczywistych omyłek pisarskich. Jeżeli notariusz dysponował 8 lat temu prawidłowymi dokumentami lokalu wykazującymi 40 m², a w tekście aktu omyłkowo wpisał 52 m², ma on obowiązek sporządzić taki protokół bezpłatnie. Jeżeli jednak błędny metraż 52 m² znajdował się w dokumentach przedstawionych przez sprzedającego (np. w poprzednim akcie notarialnym lub wypisie z kartoteki lokali, który później skorygowano), notariusz nie popełnił błędu urzędowego. W takim wypadku zmiana aktu wymaga zawarcia porozumienia (aneksu) ze sprzedającym w formie nowego aktu notarialnego lub wytoczenia powództwa do sądu. 2. Żądanie odszkodowania od notariusza jest dopuszczalne, o ile wykaże Pani, że nie dopełnił on należytej staranności, czyli np. wpisał do aktu metraż niezgodny z dokumentami, które realnie otrzymał do transakcji. Odpowiedzialność notariusza reguluje art. 49 Prawa o notariacie w zw. z art. 415 Kodeksu cywilnego. Roszczenie to nie jest przedawnione. Choć od transakcji minęło 8 lat, to zgodnie z art. 442¹ § 1 Kodeksu cywilnego termin przedawnienia wynosi 3 lata od dnia, w którym dowiedziała się Pani o szkodzie (czyli od teraz), pod warunkiem że nie minęło 10 lat od dnia samego zakupu. 3. Równolegle przysługuje Pani roszczenie odszkodowawcze wobec sprzedawcy z tytułu nienależytego wykonania umowy (art. 471 Kodeksu cywilnego) lub oszustwa. W grę mogą wchodzić także roszczenia z tytułu rękojmi za wady fizyczne i prawne (żądanie obniżenia ceny). Jeżeli sprzedawca podstępnie zataił wadę, to roszczenia te nie wygasły, pomimo upływu terminu przedawnienia, który wynosi tu 5 lat od dnia wydania lokalu. W celu ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za szkodę (notariusz czy sprzedawca) konieczne jest w pierwszej kolejności uzyskanie z kancelarii notarialnej wglądu do dokumentów stanowiących podstawę wpisu w akcie sprzed 8 lat. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 1 z dnia 17 czerwca 2026 14:38 Zmodyfikowano dnia: 17 czerwca 2026 14:38 Obejrzało: 5 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry Pani, O ile notariusz dysponował dokumentami wskazującymi na powierzchnię mieszkania, to jako zbyt daleko idące jest twierdzenie, że została Pani oszukana przez notariusza. Do rozważenia jest wystąpienie z roszczeniem wobec osoby/ podmiotu, który sprzedał Pani mieszkanie. Z wyrazami szacunku, pozostając w kontakcie, adwokat Agnieszka Kwapień tel.: 728 382 525

Odpowiedź nr 2 z dnia 17 czerwca 2026 14:49 Zmodyfikowano dnia: 17 czerwca 2026 14:49 Obejrzało: 5 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.