Różnica w metrażu mieszkania w akcie notarialnym i ewidencji – możliwość sprostowania i roszczenia odszkodowawcze.
Pytanie z dnia 17 czerwca
Od 8 lat jestem właścicielem mieszkania które w akcie notarialnym ma 52 metry. Chciałam teraz sprzedać mieszkanie i okazuje się że w księgach wieczystych , w geodezji w wypisie wszędzie jest podana powierzenia 40 metrów. Udałam się także do urzędu po odpis kopi operatu szacunkowego lokalu i tam też jest 40 metrów. Zostałam oszukana bo mieszkanie ma 40 metrów a nie 52. Czy mogę żądać odszkodowania od notariusza i poprawienie aktu notarialnego za darmo.?
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Sprostowanie aktu notarialnego w trybie uproszczonym (protokołem sprostowania na podstawie art. 80 § 4 Prawa o notariacie) jest możliwe wyłącznie w przypadku oczywistych omyłek pisarskich. Jeżeli notariusz dysponował 8 lat temu prawidłowymi dokumentami lokalu wykazującymi 40 m², a w tekście aktu omyłkowo wpisał 52 m², ma on obowiązek sporządzić taki protokół bezpłatnie. Jeżeli jednak błędny metraż 52 m² znajdował się w dokumentach przedstawionych przez sprzedającego (np. w poprzednim akcie notarialnym lub wypisie z kartoteki lokali, który później skorygowano), notariusz nie popełnił błędu urzędowego. W takim wypadku zmiana aktu wymaga zawarcia porozumienia (aneksu) ze sprzedającym w formie nowego aktu notarialnego lub wytoczenia powództwa do sądu. 2. Żądanie odszkodowania od notariusza jest dopuszczalne, o ile wykaże Pani, że nie dopełnił on należytej staranności, czyli np. wpisał do aktu metraż niezgodny z dokumentami, które realnie otrzymał do transakcji. Odpowiedzialność notariusza reguluje art. 49 Prawa o notariacie w zw. z art. 415 Kodeksu cywilnego. Roszczenie to nie jest przedawnione. Choć od transakcji minęło 8 lat, to zgodnie z art. 442¹ § 1 Kodeksu cywilnego termin przedawnienia wynosi 3 lata od dnia, w którym dowiedziała się Pani o szkodzie (czyli od teraz), pod warunkiem że nie minęło 10 lat od dnia samego zakupu. 3. Równolegle przysługuje Pani roszczenie odszkodowawcze wobec sprzedawcy z tytułu nienależytego wykonania umowy (art. 471 Kodeksu cywilnego) lub oszustwa. W grę mogą wchodzić także roszczenia z tytułu rękojmi za wady fizyczne i prawne (żądanie obniżenia ceny). Jeżeli sprzedawca podstępnie zataił wadę, to roszczenia te nie wygasły, pomimo upływu terminu przedawnienia, który wynosi tu 5 lat od dnia wydania lokalu. W celu ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za szkodę (notariusz czy sprzedawca) konieczne jest w pierwszej kolejności uzyskanie z kancelarii notarialnej wglądu do dokumentów stanowiących podstawę wpisu w akcie sprzed 8 lat. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Agnieszka Kwapień Adwokat
Zawsze znajdzie się rozwiązanie
Kancelaria Adwokacka Adwokat Agnieszka Kwapień
Tadeusza Kościuszki 56/2, 40-047 Katowice
Dzień dobry Pani, O ile notariusz dysponował dokumentami wskazującymi na powierzchnię mieszkania, to jako zbyt daleko idące jest twierdzenie, że została Pani oszukana przez notariusza. Do rozważenia jest wystąpienie z roszczeniem wobec osoby/ podmiotu, który sprzedał Pani mieszkanie. Z wyrazami szacunku, pozostając w kontakcie, adwokat Agnieszka Kwapień tel.: 728 382 525
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


