Pogryzienie przez psa sąsiadki.

Pytanie z dnia 16 września

Witam. Sąsiadka przywiązała swojego psa na wspólnym podwórku a sama siedziała w pewnej odległości od niego. Gdy wracałam do domu, pies zerwał wiązanie i ugryzł mnie kilka razy. Właścicielka nie zgodziła się na zapłatę odszkodowania więc sprawa została zgłoszona na Policję. Nie przyjęła mandatu i chce iść do Sądu. Jej zdaniem był to nieszczęśliwy wypadek za który nie ponosi winy. Czy rzeczywiście tak jest? Czy zainstniala sytuacja wyczerpuje znamiona niezachowania ostrożności przy trzymaniu psa?

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.