Pytanie z dnia 21 września

Jestem żołnierzem zawodowym i mam problem z pewnym podoficerem który nie jest moim bezpośrednim przełożonym, ani nie jest moim przełożonym na żadnym szczeblu kompani. Po wzięciu przeze mnie L4 jednio dniowego dzień przed wyjazdem na poligon, ponieważ nie było innej opcji żeby móc pójść na wizytę u dentysty na którą czekałem długo. Bo tego dnia okazało się że mam iść na tą kąpanie i mimo że po rozmowie z dowódcą kompani(bezpośredni przełożony) która wyraziła zgodę na zamianę z inną osoba, po wyginięciu mnie z kancelarii przez Togo podoficera i ich rozmowie w cztery oczy okazało się że już nie da się wymienić mimo że wcześniej była zgoda. Ten podoficer na drugi dzień po powrocie z l4 i podczas całego trwania poligonu, znęcał się nad demona słownie i namawiał też resztę kadry do takiego zachowania się w stosunku do mnie. A nawet wyciągania jakiś kar dyscyplinarnych. Do których jak narazie nie doszło ale obrażanie cały czas ma miejsce. Jak bym mógł sobie poradzić w tej sytuacji i co mógł bym zrobić .

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.