Wyszukani prawnicy na mapie:

Zwiń filtry

Filtruj wg nastepujących kryteriów

Sprawy prywatne

Sprawy firmowe

Wyniki wyszukiwania: znaleziono 186 ofert

Filtruj wg kryteriów

Adrian Gajzler Adwokat

Prawnik od sporów prawnych w biznesie i w życiu prywatnym.

Opinii 55
Odpowiedzi na pytania 369

Kancelaria Adwokacka, Adrian Gajzler

Chłodna 22A lok. 9/10, 00-891 Warszawa

  • Przykłady przeprowadzonych spraw
  • Odpowiedzi na pytania
  • Publikacje

Wsparcie prawne na rzecz klienta biznesowego w procesie migracji kilkumilionowej bazy danych wykorzystywanej do działań e-marketingowych i telemarketingowych, zapewniając zgodność z RODO i innymi obowiązkami prawnymi.

Pełne wdrożenie RODO w firmie pożyczkowej przetwarzającej dane kilkudziesięciu tysięcy klientów. Wdrożenie procedur ochrony danych osobowych, przygotowanie dokumentacji (m.in. polityki, rejestry, klauzule), szkolenia dla pracowników oraz objęcie funkcji Inspektora Ochrony Danych. Sprawa obejmowała także przepływ danych osobowych do innej spółki ze wspólnej grupy kapitałowej.

Audyt zgodności z RODO w domu maklerskim oraz pełnienie funkcji IOD. W tle grupa kapitałowa i przepływ danych w ramach wspólnej grupy podmiotów.

Obsługa incydentu ujawnienia danych uczniów, rodziców, nauczycieli w placówce oświatowej. Zgłoszenie naruszenia do UODO, opracowanie komunikatów dla rodziców i wdrożenie nowych procedur organizacyjnych zabezpieczających przed podobnymi zdarzeniami.

Przygotowanie umów powierzenia przetwarzania danych dla agencji marketingowej. Sporządzenie kilkunastu umów powierzenia z podmiotami trzecimi (m.in. dostawcy CRM, hostingu, e-mail marketingu), wraz z instrukcjami przetwarzania i analizą ryzyka.

Opracowanie polityki prywatności i cookies dla sklepu internetowego działającego w UE. Stworzenie dokumentacji RODO, konfiguracja banera cookies oraz regulacja transferów danych do państw trzecich (Meta, Google).

Audyt RODO w kancelarii prawnej wykorzystującej narzędzia chmurowe. Ocena zgodności korzystania z Google Workspace i OneDrive, identyfikacja ryzyk oraz wdrożenie polityk zabezpieczających przetwarzanie danych klientów.

Obsługa podmiotu MŚP w sprawie żądania usunięcia danych przez byłego pracownika. Weryfikacja zasadności żądania, opracowanie odpowiedzi zgodnej z przepisami oraz analiza zakresu dalszego przetwarzania danych kadrowych. Klient posiadał interes prawny w dalszym przetwarzaniu danych osobowych i nie chciał usuwać danych. Problemem było wskazanie w klauzuli RODO (przekazywanej na etapie gromadzenia danych) błędnej informacji o okresie przechowywania danych. Należało znaleźć odpowiednią podstawę prawną przetwarzania ze wskazaniem właściwego celu oraz przygotować właściwy komunikat dla klienta.

Pełnienie funkcji IOD w spółce z branży odzieżowej prowadzącej sprzedaż e-commerce i sieć franczyzową. Nadzór nad zgodnością z RODO w organizacji prowadzącej sprzedaż internetową i stacjonarną (w modelu agencyjnym i franczyzowym), obejmujący audyt wewnętrzny, aktualizację dokumentacji, tworzenie procedur oraz doradztwo w zakresie powierzania danych partnerom handlowym. W tle grupa kapitałowa (RODO = wspólna grupa podmiotów).

Przygotowanie zasad przetwarzania danych osobowych dłużników i pełnomocnictw dla kancelarii obsługującej windykację sądową i egzekucję komorniczą. W tle duży wolumen spraw. Obsługa głównie sektora finansów.

Marta Kosecka Adwokat

Pomaganie to moja praca. Pozwól sobie pomóc!

Opinii 65
Odpowiedzi na pytania 275

Kancelaria Adwokacka Adwokat Marta Kosecka

Starowiejska 58/11, 81-356 Gdynia

Gdańsk

  • Usługi wycenione
  • Przykłady przeprowadzonych spraw

Telefoniczna porada prawna

15 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej abyś mógł ze spokojem podjąć decyzję, jak postąpić w Twojej sprawie dalej. Prawnik odpowie na pytania i udzieli konkretnych informacji.

300,00 zł wybieram

Kancelaria Radców Prawnych M. Rusiecki, M. Szymkiewicz, R. Kurek sp.p.

Świętojańska 66/4, 81-393 Gdynia

Odpowiada w ciągu 8 godzin

  • Usługi wycenione
  • Odpowiedzi na pytania

Telefoniczna porada prawna

15 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej abyś mógł ze spokojem podjąć decyzję, jak postąpić w Twojej sprawie dalej. Prawnik odpowie na pytania i udzieli konkretnych informacji.

49,00 zł wybieram

Krzysztof Nawrocki, adwokat - Kancelaria Adwokacka

Prochownia 12 lokal 4, 64-100 Leszno

Odpowiada w ciągu 24 godzin

  • Odpowiedzi na pytania

Administrator i zarząd wspólnoty nie chcą udostępniać wyciągów bankowych i dokumentów finansowych zasłaniając się RODO i innymi ustawami. Zakwestionowałam ich stanowisko. Odpowiedziano mi, że zgodnie z obowiązującym obecnie prawem administracja nie ma prawa udostępniać imiennych wpłat. Ustalono, że będę miała prawo wglądu w dokumenty tylko w biurze i bez możliwości kopiowania. Pracuję za granicą. Poprzednio otrzymywałam wszystkie dokumenty finansowe e-mailową, łącznie z wpłatami i saldami właścicieli. Są w tej nieruchomości właściciele zadłużeni na duże sumy i mam prawo wiedzieć, kto na ile zalega. Jak wygląda z punktu prawa moja racja ubiegania się o nielimitowany dostęp do wszelkich informacji finansowach, w tym drogą e-mailową?

RODO nic nie zmieniło w tym zakresie. Po prostu łatwo się na ten akt prawny powołać, by odmawiać komukolwiek czegokolwiek. A ciekawe, że jakoś wcześniej administracja nie widziała w tym nic sprzecznego z prawem, gdy przed RODO udostępniała Pani/Panu wszystko bez zająknięcia i to jeszcze mailem. A przecież nic w zakresie ochrony danych osobowych się nie zmieniło po wejściu w życie RODO, jedynie za naruszenie tych praw są zdecydowanie wyższe kary w porównaniu z poprzednim stanem prawnym. Poza tym wspólnota nie ma organu nadzoru nad działalnością administracji, więc jedynym rozwiązaniem jest ustawowe prawo każdego członka do sprawowania tej kontroli. A bez wzgląd do pełnej dokumentacji prowadzonej przez administrację prawo to byłoby jedynie na papierze. Jest takie orzeczenie w tej kwestii - jak znajdę, to napiszę

Monika Orłowska Radca prawny

Spokojne Spadkobranie. Pomoc prawna w przygotowaniu testamentu, postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku i dział spadku i podziale majątku wspólnego małżonków.

Opinii 27
Odpowiedzi na pytania 143

Kancelaria Radcowska i Mediacyjna Radcy Prawnego Moniki Orłowskiej

Batalionów Chłopskich 6, 27-600 Sandomierz

EPOQUE Kancelaria Adwokacka

Józefa Piłsudskiego 10, 38-400 Krosno

  • Usługi wycenione
  • Odpowiedzi na pytania

Telefoniczna porada prawna

15 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej abyś mógł ze spokojem podjąć decyzję, jak postąpić w Twojej sprawie dalej. Prawnik odpowie na pytania i udzieli konkretnych informacji.

99,00 zł wybieram

Porada prawna w zakresie naruszeń prawa ochrony danych osobowych-30

30 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej w sprawie naruszeń prawa ochrony danych osobowych.

199,00 zł wybieram

Porada prawna dotycząca RODO -30min

30 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej w sprawie prawa ochrony danych osobowych (RODO). Wsparcie w zakresie wymagań jakie stawia przed przedsiębiorcami prawo ochrony danych osobowych

199,00 zł wybieram

Porada prawna w sprawie wycieku danych osobowych - 30 minut

30 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej w sprawie wycieku danych osobowych.

199,00 zł wybieram

Porada w zakresie dokumentacji RODO - 30 min

15 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej w sprawie związanej z dokumentacją RODO.

199,00 zł wybieram

Porada w zakresie postępowań przed Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych - 30 min

30 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej w sprawie postępowań przed Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO).

199,00 zł wybieram

Grzegorz Kantecki Kancelaria Radcy Prawnego

Aleja Przyjaciół 1 lok. 12, 00-565 Warszawa

  • Usługi wycenione
  • Przykłady przeprowadzonych spraw
  • Odpowiedzi na pytania

Telefoniczna porada prawna

15 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej abyś mógł ze spokojem podjąć decyzję, jak postąpić w Twojej sprawie dalej. Prawnik odpowie na pytania i udzieli konkretnych informacji.

149,00 zł wybieram

Kancelaria Radców Prawnych Euro-Lex Radomski i Wspólnicy sp.j.

Bydgoska 90/3, 87-100 Toruń

  • Odpowiedzi na pytania

Witam, W firmie, w które pracuję chcemy wydać kalendarz z okazji jubileuszu firmy, będzie to kalendarz o charakterze historycznym. Dysponujemy zdjęciami archiwalnymi z lat 30-tych, 40-tych, itp. aż po zdjęcia robione obecnie. O ile zdobycie zgody na wykorzystanie zdjęć robionych niedawno nie stanowi większego problemu, o tyle zdjęcia z lat 30-tych czy 40-tych, szczególnie zbiorowe są już problemem, ponieważ nie znamy nazwisk, nie wiemy, które z tych osób żyją i nie znamy adresów ani ich ani rodzin, aby się skontaktować. Czy możemy wykorzystać takie zdjęcia w kalendarzu biorąc pod uwagę RODO? Będę wdzięczna za odpowiedź.

Przedstawiam odpowiedź mojej wspólniczki Pani Mecenas Justyny Lisińskiej. Zdjęcie (wizerunek) będzie stanowić dane osobowe, jeśli umożliwia określenie tożsamości osoby bez nadmiernych kosztów, czasu lub działań. W tym przypadku uważam, że należałoby najpierw podjąć próby ustalenia, czy da się ustalić tożsamość osób występujących na zdjęciach. Jeśli nie jest to możliwe bez nadmiernych kosztów, czasu lub działań, nie będą to dane osobowe. Zgoda na podstawie rozporządzenia RODO nie będzie wymagana. Jeśli wizerunek na zdjęciu będzie jednak stanowił dane osobowe (wiem, kim jest osoba widniejąca na zdjęciu), to można dane przetwarzać jedynie mając do tego podstawę prawną. Taka podstawą może być zgoda osoby, której wizerunek przetwarzamy. Ewentualnie można rozważyć, czy administrator może przetwarzać wizerunek bez zgody na podstawie prawnie uzasadnionego interesu administratora. Za taki prawnie uzasadniony interes można uznać marketing i public relations. Powoływanie się na prawnie uzasadniony interes administrator jest dopuszczalne pod warunkiem, że nie dochodzi do sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem. Takie podejście jest jednak bardziej ryzykowne, bo trzeba wykazać istnienie prawnie uzasadnionego interesu i uzasadnić swoje stanowisko. Zdecydowanie bezpieczniej byłoby uzyskać zgodę. Niezależnie od przepisów o ochronie danych osobowych, należy pamiętać także o przepisach ustawy o prawie autorskich i prawach pokrewnych. Zdjęcie podlega regulacjom prawa autorskiego, jeżeli ma cechę osobistej twórczości. Jej przejawami: są inwencja, samodzielność, oryginalność opracowania. Fotografia taka jest utworem, a osobie, która ją wykonała, przysługują prawa autorskie – zarówno osobiste, jak i majątkowe. Jest ona chroniona bez konieczności podejmowania jakichkolwiek działań przez autora. Przy czym prawa autorskie wygasają co do zasady z upływem lat siedemdziesięciu: 1) od śmierci twórcy, a do utworów współautorskich - od śmierci współtwórcy, który przeżył pozostałych; 2) w odniesieniu do utworu, którego twórca nie jest znany - od daty pierwszego rozpowszechnienia, chyba że pseudonim nie pozostawia wątpliwości co do tożsamości autora lub jeżeli autor ujawnił swoją tożsamość. Chronione są też prawa osoby znajdującej się na zdjęciu. Zgodnie z art. 81: 1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. 2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku: 1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych; 2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. Zwracam uwagę na ust. 2 cytowanego przepisu. Jeśli osoba uwieczniona na zdjęciu jest jedynie szczegółem całości, nie jest potrzebna jej zgoda. W pytaniu wskazano natomiast, że chodzi głównie o zdjęcia zbiorowe, które można by najprawdopodobniej zakwalifikować jako przypadek wskazany w ust. 2. Podsumowując, należy ustalić, czy autorowi zdjęcia nadal przysługują prawa autorskie. Po drugie, należy ustalić, czy zdjęcia zawierają dane osobowe (można łatwo ustalić, kogo przedstawiają). Po trzecie, należy przeanalizować, czy osoby uwiecznione na zdjęciu stanowią tło. Jeśli na wszystkie powyższe pytania, odpowiedź brzmi nie, to można wykorzystać zdjęcia do przygotowania kalendarza jubileuszowego.

Witam, Na stanowisku pracy w zakładzie przemysłowym zamontowany jest pulpit wyświetlający imię i nazwisko operatora oraz obecną wydajność, ilość braków, czas pracy. Czy są to dane wrażliwe? Czy jest to niezgodne z Rodo? Czy można porównywać pracowników wg. wydajności w obrębie zakładu?

Odpowiedź radcy prawnego Justyny Lisińskiej: Witam, w pytaniu jest za mało danych, żeby jednoznacznie i w pełni na nie odpowiedzieć. Pracodawca bez wątpliwości może przetwarzać dane swoich pracowników. Także inni pracownicy mogą oczywiście wiedzieć, jak nazywają się inni pracownicy w zakładzie. Jeśli więc chodzi o imię i nazwisko, to nie widzę, żadnych problemów, aby takie dane wyświetlały się na pulpicie. Jest to niezbędne, aby ustalić, kto pracuje na danej maszynie. Wydajność, braki i czas pracy nie są danymi szczególnych kategorii danych, wymienionymi w art. 9 RODO, więc są tzw. danymi zwykłymi. Nie oznacza to jednak, że wszystkie dane zwykłe mają tą samą wagę. Inne skutki spowoduje ujawnienie osobie nieuprawnionej imienia i nazwiska operatora maszyny, a inne ujawnienie jego zarobków. Żeby określić, czy korzystanie z pulpitu wyświetlającego dane pracowników jest zgodne z prawem, należy przeprowadzić analizę ryzyka procesu przetwarzania tych danych. Analiza powinna dać odpowiedź, czy trzeba coś zmienić, czy taki sposób przetwarzania danych jest prawidłowy. Należałoby się m.in. zastanowić, czy nie jest to forma monitoringu elektronicznego pracowników, a także czy monitorowanie czasu pracy na maszynie nie wykracza poza dopuszczalne przetwarzanie przez pracodawcę danych o dacie, godzinie rozpoczęcia oraz zakończenia świadczenia pracy w dobowej normie czasu pracy. Analiza to dość skomplikowana operacja, więc sugeruję zlecić ją profesjonalnemu podmiotowi. Na marginesie podkreślam, że analiza ryzyka powinna być przeprowadzona dla wszystkich procesów przetwarzania danych w firmie. Zgodnie z art. 22[3] § 4 kodeksu pracy dopuszczalne jest stosowanie poza monitoringiem poczty elektronicznej również innych form monitoringu (które nie są wideo monitoringiem) celem „zapewnienia organizacji pracy umożliwiającej pełne wykorzystanie czasu pracy oraz właściwego użytkowania udostępnionych pracownikowi narzędzi pracy”. Jeśli analiza ryzyka wykaże, że faktycznie stosowany panel maszyny jest „inną formą monitoringu”, to pracodawca jest obowiązany zamieścić w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy lub obwieszczeniu informację o celach zakresie oraz sposobie zastosowania monitoringu jak również zastosować się do obowiązków informacyjnych poprzedzających wprowadzenie tej formy kontroli pracowników (przepisy art. 222 § 6-10 k.p. stosuje się odpowiednio). Odnośnie kontrolowania wydajności pracowników zwracam uwagę na opinię Grupy Roboczej Art. 29, zgodnie z którą: „O ile przetwarzanie danych jest konieczne i nie narusza prawa pracowników do poszanowania ich życia prywatnego, można uznać, że leży ono w uzasadnionym interesie pracodawcy zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. f), jeżeli pracownicy zostali odpowiednio poinformowani o operacji przetwarzania. Stałego monitorowania częstotliwości i konkretnych momentów wchodzenia i wychodzenia pracowników nie można jednak uznać za uzasadnione, jeżeli zgromadzone w ten sposób dane wykorzystuje się również w innym celu, np. w ramach oceny wydajności pracowników.” Podsumowując, potrzebna jest kompleksowa analiza ryzyka i ocena przetwarzania danych w opisanym przypadku.

Wspólnota mieszkaniowa - Monitoring a RODO Czy członkowie wspólnoty lub zarząd wspólnoty mają prawo korzystać z (wglądu w) monitoring? Absolutnie nie chodzi o rozpowszechnianie lub publikowanie. We wcześniejszej interpretacji (m.in. sądów, przed wejściem RODO), nagrania mogły być udostępniane po wykazaniu faktycznej potrzeby. Firma zarządzająca naszą nieruchomością odmawia dostępu wszystkim (włącznie z zarządem).

Odpowiedź r. pr. Justyny Lisińskiej: Zakładam, że monitoring został założony na terenie wspólnoty przez zarządcę działającego na zalecenie wspólnoty. Oznacza to, że to wspólnota jest administratorem tych danych. Administrator to ten podmiot, który decyduje o celach przetwarzania danych i o tym, co się z danymi dzieje. Wspólnota jest reprezentowana przez zarząd. Według mnie nie ma uzasadnienia, aby zarządca odmówił zarządowi wspólnoty dostępu do nagrania z monitoringu, pod warunkiem, że członkowie zarządu faktycznie działają jako zarząd (czyli nie żądają danych w celach prywatnych). Zarządca jest w tej sytuacji procesorem (podmiotem przetwarzającym), więc powinien, co do zasady wykonywać polecania Administratora. Zgodnie z art. 28 RODO ust. 3 podmiot przetwarzający niezwłocznie informuje administratora, jeżeli jego zdaniem wydane mu polecenie stanowi naruszenie niniejszego rozporządzenia lub innych przepisów Unii lub państwa członkowskiego o ochronie danych. W mojej ocenie jednak do takie naruszenie nie ma miejsca w przypadku dostępu do monitoringu zarządu reprezentującego wspólnotę. W odniesieniu do innych podmiotów żądających dostępu do monitoringu (w tym członków wspólnoty), Administrator (czyli zarząd wspólnoty reprezentujący wspólnotę) lub działający na jego polecenie procesor (zarządca) powinnien dokonać oceny, czy takie udostępnienie będzie uzasadnione prawnie. Wnioskujący może się np. powołać na art. 6 ust. 1 lit. f) RODO (prawnie uzasadniony interes osoby trzeciej), wykazując istnienie takiego interesu oraz jego wyższość nad prawami i wolnościami osób, których wizerunek będzie przetwarzany. W mojej ocenie na taką podstawę można się powołać, gdy monitoring będzie dowodem w postępowaniu karnym lub cywilnym. Należy tylko pamiętać o konieczności minimalizowania danych (anonimizacja wizerunków osób postronnych). Powyższe stanowisko potwierdzają wytyczne UODO. Jak wskazał Urząd Ochrony Danych „Przykładowo, w razie nagrania uszkodzenia mienia przez drugą osobę (np. stłuczka na parkingu), zarządca terenu może podjąć decyzję o udostępnieniu nagrania obejmującego wizerunek sprawcy czy tablice rejestracyjne pojazdu osobie poszkodowanej, która chce dochodzić swoich praw. Musi to jednak odbywać się z poszanowaniem praw i wolności osób postronnych. Oznacza to, że nagranie nie powinno obejmować danych innych osób niezaangażowanych w zdarzenie.” Zarządca udostępniając zapis z monitoringu powinien stosować środki bezpieczeństwa wynikające z przepisów RODO.

Dotyczy posługiwanie się przez inne osoby moimi danymi osobowymi. Zostałem wezwany do złożenia zeznań gdyż inna osoba posługuje się moimi danymi wrażliwym i założyła konto sprzedając np telefon pogbrałaś pieniądze nie wysyłając towaru. Ja nie jestem osobą posiadającą konta na portalach społecznościowych, nie posiadam messengera, instagreama, konta internetowego, nawet telefon który posiadam nie ma dostępu do Internetu. W czasie gdy miało miejsce wyłudzenie pracowałem za granicą. Nigdy nie zginął mi dowód osobisty lub inne dokumenty. Jak mam udowodnić że ten kto podaje się za mnie jest złodziejem A nie ja. 10 lat temu miałem konto w banku którego nie używam, które zostało zamknięte. W tym banku osoba podszywajaca się pójdę mnie ma konto na które przesłano wyłudzone pieniądze. Czy jest możliwe że bank przekazał komuś moje dane. Jak mam się bronić przed takimi oszustwami i dlaczego ktoś posługuje się moimi danymi.

Odpowiedź radcy prawnego Justyny Lisińskiej: Witam, podał Pan/Pani za mało danych. Jeśli podanie danych wiązało się wyłącznie z zadaniami służbowymi tej osoby, to takie przekazanie danych w mojej ocenie jest dozwolone. Pracodawca może podawać na zewnątrz dane swoich pracowników, jeśli jest to niezbędne dla wypełniania przez nich swoich obowiązków pracowniczych lub jest z tym związane. Podam parę przykładów: - pracodawca informuje, że jego pracownik Jan Przykładowy uczestniczył w targach, na których pracodawca prezentował swoje towary, - pracodawca informuje, że kierownikiem danego działu jest Jan Przykładowy, - pracodawca informuje, że pracownik Jan Przykładowy zajmuje się określonymi sprawami i można się w tych sprawach z nim kontaktować. Jeśli pracodawca podał dane związane z życiem prywatnym pracownika lub jakąś sytuacją konfliktową z pracodawcą np. „Jan Przykładowy dokonał malwersacji pieniędzy działu, w którym pracuje”, to według mnie taka sytuacja, nie powinna mieć miejsca.

Dobry wieczór, mój tata otrzymał list polecony od właściciela sieci komórkowej, że jego dane osobowe zostały skradzione przez pracownika. Co możemy z tym zrobić?

Odpowiedź radcy prawnego Justyny Lisińskiej: Witam. osoba, której dane osobowe były objęte kradzieżą, ma prawo żądać od administratora danych informacji i wyjaśnień z tym związanych, np. do kogo trafiły dane, czy wyciek był zgłoszony do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO), jakie dokładnie dane wyciekły. Jeśli te informacje nie zostały zawarte w piśmie właściciela sieci komórkowej, to należałoby o takie informacje wystąpić, choćby e-mailowo. Wiedząc, jakie dane zostały wykradzione, będą Państwo wiedzieli, na czym stoją i jakie dalsze kroki można podjąć. Osoba, której dane zostały skradzione ma prawo złożyć skargę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Należy jednak pamiętać, że UODO nie ma kompetencji do wydania decyzji o rekompensacie finansowej w związku z wyciekiem. Może jednak nakazać administratorowi danych (czyli firmie telekomunikacyjnej) wykonanie określonych czynności związanych z przetwarzaniem danych lub ich zakazać, jak również nałożyć karę pieniężną. Przepisy RODO przewidują możliwość zażądania odszkodowania od firmy telekomunikacyjnej, której pracownik ukradł dane. Pracodawca odpowiada bowiem za działania swojego pracownika. Należałoby w tym celu skierować wezwać firmę telekomunikacyjną do zapłaty, a jeśli nie zapłacą, złożyć pozew do sądu cywilnego. Warto podkreślić, że wysokość odszkodowania, którą miałby zasądzić sąd, może zależeć od tego jakie dane zostały wykradzione i jakiego rodzaju szkodę poniosła osoba, której dane wykradziono. Np. jeśli wykradziono nr PESEL i numer dowodu osobistego i w oparciu o te dane złodziej w Internecie zaciągnął pożyczkę na dane Pani/Pana ojca, to jest większa szansa na uzyskanie znaczącego odszkodowania. Co istotne, odszkodowanie można uzyskać nie tylko za szkody finansowe, ale także krzywdę emocjonalną związaną z ujawnieniem lub utratą kontroli nad własnymi danymi. W przypadku kradzieży danych warto skorzystać z darmowego raportu BIK, wystarczy zadzwonić na infolinię i przedstawić sytuację. Daje to możliwość uzyskania dokumentu zawierającego informację o wszystkich zaciągniętych zobowiązaniach w bankach. Oprócz sprawdzenia historii kredytowej warto skorzystać z Centralnej Informacji. Usługa umożliwia zweryfikowanie, czy złodziej nie posłużył się danymi ofiary przestępstwa i nie założył rachunku bankowego na jej dane.

Co zawiera pojęcie Dane Osobowe i czy w przypadku posłużenia się w piśmie imieniem i nazwiskiem danej osoby - opisując daną sytuację, łamię przepisy prawa.

Witam, odpowiedź na pierwsze pytanie jest w miarę prosta. "dane osobowe" oznaczają wszelkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej ("osobie, której dane dotyczą"); możliwa do zidentyfikowania osoba fizyczna to osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować, w szczególności na podstawie identyfikatora takiego jak imię i nazwisko, numer identyfikacyjny, dane o lokalizacji, identyfikator internetowy lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających fizyczną, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość osoby fizycznej. To definicja z RODO. Co to znaczy w praktyce? Z pewnością imię i nazwisko mogą być danymi osobowymi, pod warunkiem, że w danej sytuacji będziemy mogli stwierdzić, o jaką konkretnie osobę chodzi. W Polsce jest wiele osób i tym samym imieniu i nazwisku. Samo imię i nazwisko czasami nie wystarcza, aby ustalić o kogo chodzi i potrzebne są dodatkowe informacje. Przykładowo, jeśli znajdzie Pan na ulicy kartkę z informacją "Jan Kowalski się żeni", to nie jest Pan w stanie ustalić o kogo chodzi. Jeśli na ulicy znajdzie Pan informację na papierze firmowym firmy Przykładowa Spółka sp. z o.o. z informacją "Jan Kowalski się żeni, proszę dać mu urlop", wejdzie Pana na stronę tej firmy i ustali, że pracuje tam Jan Kowalski na stanowisku sprzedawcy, to już wiadomo o kogo prawdopodobnie chodzi. W takim wypadku mamy do czynienia z całym pakietem danych osobowych - znamy imię i nazwisko, miejsce pracy, stanowisko tej osoby, a nawet informacji o jego życiu osobistym. Odpowiedź na drugie pytanie jest niemożliwa, bo musielibyśmy wiedzieć, w jakiejś sytuacji i w jaki sposób posługuje się Pan w piśmie imieniem i nazwiskiem innej osoby.

Masz problem z urzędem skarbowym albo grozi Ci odpowiedzialność karno-skarbowa?

F. Roosevelta 4/1, 60-829 Poznań

Odpowiada w ciągu 24 godzin

  • Odpowiedzi na pytania
Wróć na górę