Wyszukani prawnicy na mapie:

Zwiń filtry

Filtruj wg nastepujących kryteriów

Sprawy prywatne

Sprawy firmowe

Wyniki wyszukiwania: znaleziono 187 ofert

Filtruj wg kryteriów

Adrian Gajzler Adwokat

Prawnik od sporów prawnych w biznesie i w życiu prywatnym.

Opinii 42
Odpowiedzi na pytania 270

Kancelaria Adwokacka, Adrian Gajzler

Chłodna 22A lok. 9/10, 00-891 Warszawa

  • Przykłady przeprowadzonych spraw
  • Odpowiedzi na pytania
  • Publikacje

Wsparcie prawne na rzecz klienta biznesowego w procesie migracji kilkumilionowej bazy danych wykorzystywanej do działań e-marketingowych i telemarketingowych, zapewniając zgodność z RODO i innymi obowiązkami prawnymi.

Pełne wdrożenie RODO w firmie pożyczkowej przetwarzającej dane kilkudziesięciu tysięcy klientów. Wdrożenie procedur ochrony danych osobowych, przygotowanie dokumentacji (m.in. polityki, rejestry, klauzule), szkolenia dla pracowników oraz objęcie funkcji Inspektora Ochrony Danych. Sprawa obejmowała także przepływ danych osobowych do innej spółki ze wspólnej grupy kapitałowej.

Audyt zgodności z RODO w domu maklerskim oraz pełnienie funkcji IOD. W tle grupa kapitałowa i przepływ danych w ramach wspólnej grupy podmiotów.

Obsługa incydentu ujawnienia danych uczniów, rodziców, nauczycieli w placówce oświatowej. Zgłoszenie naruszenia do UODO, opracowanie komunikatów dla rodziców i wdrożenie nowych procedur organizacyjnych zabezpieczających przed podobnymi zdarzeniami.

Przygotowanie umów powierzenia przetwarzania danych dla agencji marketingowej. Sporządzenie kilkunastu umów powierzenia z podmiotami trzecimi (m.in. dostawcy CRM, hostingu, e-mail marketingu), wraz z instrukcjami przetwarzania i analizą ryzyka.

Opracowanie polityki prywatności i cookies dla sklepu internetowego działającego w UE. Stworzenie dokumentacji RODO, konfiguracja banera cookies oraz regulacja transferów danych do państw trzecich (Meta, Google).

Audyt RODO w kancelarii prawnej wykorzystującej narzędzia chmurowe. Ocena zgodności korzystania z Google Workspace i OneDrive, identyfikacja ryzyk oraz wdrożenie polityk zabezpieczających przetwarzanie danych klientów.

Obsługa podmiotu MŚP w sprawie żądania usunięcia danych przez byłego pracownika. Weryfikacja zasadności żądania, opracowanie odpowiedzi zgodnej z przepisami oraz analiza zakresu dalszego przetwarzania danych kadrowych. Klient posiadał interes prawny w dalszym przetwarzaniu danych osobowych i nie chciał usuwać danych. Problemem było wskazanie w klauzuli RODO (przekazywanej na etapie gromadzenia danych) błędnej informacji o okresie przechowywania danych. Należało znaleźć odpowiednią podstawę prawną przetwarzania ze wskazaniem właściwego celu oraz przygotować właściwy komunikat dla klienta.

Pełnienie funkcji IOD w spółce z branży odzieżowej prowadzącej sprzedaż e-commerce i sieć franczyzową. Nadzór nad zgodnością z RODO w organizacji prowadzącej sprzedaż internetową i stacjonarną (w modelu agencyjnym i franczyzowym), obejmujący audyt wewnętrzny, aktualizację dokumentacji, tworzenie procedur oraz doradztwo w zakresie powierzania danych partnerom handlowym. W tle grupa kapitałowa (RODO = wspólna grupa podmiotów).

Przygotowanie zasad przetwarzania danych osobowych dłużników i pełnomocnictw dla kancelarii obsługującej windykację sądową i egzekucję komorniczą. W tle duży wolumen spraw. Obsługa głównie sektora finansów.

Marta Kosecka Adwokat

Pomaganie to moja praca. Pozwól sobie pomóc!

Opinii 65
Odpowiedzi na pytania 275

Kancelaria Adwokacka Adwokat Marta Kosecka

Starowiejska 58/11, 81-356 Gdynia

Gdańsk

  • Usługi wycenione
  • Przykłady przeprowadzonych spraw

Telefoniczna porada prawna

15 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej abyś mógł ze spokojem podjąć decyzję, jak postąpić w Twojej sprawie dalej. Prawnik odpowie na pytania i udzieli konkretnych informacji.

300,00 zł wybieram

Kancelaria Radców Prawnych M. Rusiecki, M. Szymkiewicz, R. Kurek sp.p.

Świętojańska 66/4, 81-393 Gdynia

Odpowiada w ciągu 8 godzin

  • Usługi wycenione
  • Odpowiedzi na pytania

Telefoniczna porada prawna

15 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej abyś mógł ze spokojem podjąć decyzję, jak postąpić w Twojej sprawie dalej. Prawnik odpowie na pytania i udzieli konkretnych informacji.

49,00 zł wybieram

Monika Orłowska Radca prawny

Spokojne Spadkobranie. Pomoc prawna w przygotowaniu testamentu, postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku i dział spadku i podziale majątku wspólnego małżonków.

Opinii 27
Odpowiedzi na pytania 143

Kancelaria Radcowska i Mediacyjna Radcy Prawnego Moniki Orłowskiej

Batalionów Chłopskich 6, 27-600 Sandomierz

EPOQUE Kancelaria Adwokacka

Józefa Piłsudskiego 10, 38-400 Krosno

  • Usługi wycenione
  • Odpowiedzi na pytania

Telefoniczna porada prawna

15 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej abyś mógł ze spokojem podjąć decyzję, jak postąpić w Twojej sprawie dalej. Prawnik odpowie na pytania i udzieli konkretnych informacji.

99,00 zł wybieram

Porada prawna w zakresie naruszeń prawa ochrony danych osobowych-30

30 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej w sprawie naruszeń prawa ochrony danych osobowych.

199,00 zł wybieram

Porada prawna dotycząca RODO -30min

30 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej w sprawie prawa ochrony danych osobowych (RODO). Wsparcie w zakresie wymagań jakie stawia przed przedsiębiorcami prawo ochrony danych osobowych

199,00 zł wybieram

Porada prawna w sprawie wycieku danych osobowych - 30 minut

30 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej w sprawie wycieku danych osobowych.

199,00 zł wybieram

Porada w zakresie dokumentacji RODO - 30 min

15 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej w sprawie związanej z dokumentacją RODO.

199,00 zł wybieram

Porada w zakresie postępowań przed Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych - 30 min

30 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej w sprawie postępowań przed Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO).

199,00 zł wybieram

Grzegorz Kantecki Kancelaria Radcy Prawnego

Aleja Przyjaciół 1 lok. 12, 00-565 Warszawa

  • Usługi wycenione
  • Przykłady przeprowadzonych spraw
  • Odpowiedzi na pytania

Telefoniczna porada prawna

15 minut rozmowy telefonicznej z prawnikiem, w celu uzyskania porady prawnej abyś mógł ze spokojem podjąć decyzję, jak postąpić w Twojej sprawie dalej. Prawnik odpowie na pytania i udzieli konkretnych informacji.

149,00 zł wybieram

Kancelaria Radców Prawnych Euro-Lex Radomski i Wspólnicy sp.j.

Bydgoska 90/3, 87-100 Toruń

  • Odpowiedzi na pytania

Dzień dobry, Czy jeśli podczas negocjacji ceny kupna mieszkania dostałam od sprzedającego numer księgi wieczystej, a następnie zrezygnował on ze sprzedaży nieruchomości i zażądał usunięcia przekazanych mi danych, to rzeczywiście, z prawnego punktu widzenia, powinnam je usunąć, czy też numer księgi nie należy do danych osobowych?

Przepisy o ochronie danych osobowych zawarte w RODO nie obowiązują podmiotów, które nie są przedsiębiorcami. Czyli tak "po ludzku" RODO nie dotyczy życia prywatnego i przetwarzania danych w celach prywatnych np. zapisania numerów telefonów koleżanek w telefonie, nagranie filmu ze ślubu czy właśnie zakup własnego mieszkania. Jeśli więc zakup mieszkania był czynnością o charakterze czysto osobistym lub domowym, to RODO Pani nie obowiązuje. Inna sytuacja miałaby miejsce, gdyby to był zakup mieszkania „na firmę”, ale zakładam, że tak nie było. Zgodnie z przepisami księgi wieczyste są jawne. W praktyce jednak bez podania konkretnego numeru księgi wieczystej bardzo trudno jest ustalić, właścicielem jakiej nieruchomości jest konkretna osobowa. Dopiero znając numer księgi możemy w Internecie sprawdzić, kto jest jej właścicielem. Numer księgi wieczystej należy więc potraktować jako dane osobowe, bo w oparciu o ten numer możemy zidentyfikować jej właściciela. To stanowisko potwierdza decyzja GIODO (DOLiS/DEC-16/12 dot. DOLiS-440-403/11). W tym przypadku to nie ma jednak większego znaczenia, skoro Panią – jako osobę prywatną – RODO nie obowiązuje. Inna sytuacja miałaby miejsce, gdyby Pani wcześniej zobowiązała się do usunięcia przekazanych danych po anulowaniu transakcji. Z drugiej strony, skoro do transakcji nie doszło, to nie widzę powodu dalszego przechowywania tego numeru. Jeśli nie jest już Pani do niczego potrzebny, to może go Pani usunąć, po prostu spełniając czyjąś prośbę. :) Zwłaszcza jeśli drugiej osobie na tym zależy. Natomiast "straszenie Panią RODO" jest nieuzasadnione.

Czy pracownik reprezentujący pracodawcę odpowiadając na pismo Klientowi musi podawać swoje imię i nazwisko pod korespondencją. Czy nie narusza to przepisów o dobrach osobistych?

Odp. Mec. Justyny Lisińskiej: W mojej opinii taka sytuacja nie narusza ani przepisów o ochronie danych osobowych ani o ochronie dóbr osobistych. Jak wskazał Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO): „Informacje o pracowniku takie jak np. jego imię i nazwisko, czy właśnie służbowy adres e-mail są ściśle związane z życiem zawodowym pracownika i z wykonywaniem przez niego obowiązków służbowych. Dane te mogą być wykorzystywane (np. udostępniane) przez pracodawcę nawet bez zgody pracownika, którego one dotyczą. Pracodawca nie może być pozbawiony możliwości ujawniania nazwisk pracowników, zajmujących określone stanowiska w ramach instytucji i pozostających w kontakcie z podmiotami zewnętrznymi – kontrahentami, klientami. Przeciwne stanowisko prowadziłoby do sparaliżowania lub poważnego ograniczenia możliwości działania pracodawcy, bez żadnego rozsądnego uzasadnienia w ochronie interesów i praw pracownika. Z tego też względu za dopuszczalne uznać także należy umieszczanie imion i nazwisk pracowników na drzwiach w zakładach pracy, na pieczątkach imiennych, PISMACH SPORZĄDZANYCH W ZWIĄZKU Z PRACĄ oraz prezentowanie w informatorach o instytucjach i przedsiębiorstwach. Nie widzę też powodu, aby zwykłe podpisanie pisma sporządzonego w ramach czynności służbowych naruszało w jakikolwiek sposób dobra osobiste. Zgodnie z przepisami dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Niezgodne z przepisami jest czyjeś BEZPRAWNE działanie, które tym dobrom zagraża. Nie widzę w tym przypadku ani zagrożenia ani bezprawności.

Dzień dobry, mam pytanie o mailing zgodny z RODO. Czy możliwe jest wysyłanie mailingu do osób, które bezpośrednio nie wyrażały żadnych zgód ale sam mail nie zawiera oferty handlowej tylko informację o otwarciu sklepu internetowego?

Witam, w tym przypadku mamy do czynienia z dwoma aktami prawnymi: RODO i ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną (u.ś.u.d.e). RODO zezwala na prowadzenie marketingu bezpośredniego bez zgody, jako tzw. prawnie uzasadnionego interesu administratora. Tak długo jak Państwa interes jest zgodny z prawem i nie narusza podstawowych praw i wolności osób, na których adresy e-mailowe przesyłają Państwo informacje marketingowe, to zgody do przetwarzania danych na podstawie RODO pozyskiwania nie trzeba. Sądzę, że zapoznali się Państwo z u.ś.u.d.e, skoro zastrzegają Państwo, że nie będzie to oferta handlowa. Muszę jednak Państwa zmartwić. U.ś.u.d.e posługuje się pojęciem „informacji handlowej”, które to pojęcie rozumie się bardzo szeroko. Pojęcie „informacja handlowa” zostało zdefiniowane w art. 2 pkt 2 u.ś.u.d.e. i oznacza każdą informację przeznaczoną bezpośrednio lub pośrednio do promowania towarów, usług lub wizerunku przedsiębiorcy [...], z wyłączeniem informacji umożliwiającej porozumienie się za pomocą środków komunikacji elektronicznej z określoną osobą oraz informacji o towarach i usługach niesłużącej osiągnięciu efektu handlowego pożądanego przez podmiot, który zleca jej rozpowszechnianie, w szczególności bez wynagrodzenia lub innych korzyści od producentów, sprzedawców i świadczących usługi. W mojej opinii niewątpliwie za taką informację należy uznać informację o otwarciu sklepu, czyli informację o świadczeniu usług w zakresie sprzedaży i promowaniu tego sklepu. Przed rozesłaniem maili należy więc uzyskać na to zgodę adresatów. Na koniec jedna uwaga. W przypadku rozsyłania oferty/informacji handlowych niezgodnego z przepisami prawa (bez uprzedniej zgody), Administrator danych traci możliwość powoływania się na prawnie uzasadniony interes. W końcu trudno uznać, żeby działanie sprzeczne z przepisami było „prawnie uzasadnione”. W konsekwencji dojdzie też do naruszenia przepisów RODO, ponieważ będą Państwo przetwarzać dane bez podstawy prawnej, co może Państwa narazi na karę administracyjną.

Dzień dobry. Czy sołtys na zebraniu wiejskim ma prawo do nagrywania i opubliczniania obrazu i dźwięku mimo że część osób prywatnych nie wyraża na to zgody?

Odpowiedź radcy prawnego Justyny Lisińskiej: Witam, zgodnie ze stanowiskiem Urzędu Ochrony Danych Osobowych "[...] w obradach kolegialnych organów jednostek samorządu terytorialnego uczestniczą zarówno osoby publiczne, osoby realizujące zadania publiczne, jak i osoby fizyczne nieposiadające takiego statusu. Przetwarzanie danych wszystkich tych osób w związku z ich uczestnictwem w obradach NIE WYMAGA POZYSKANIA ICH ZGODY, gdyż przesłanką uprawniającą do ich przetwarzania jest niezbędność takiego działania do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi (art. 6 ust. 1 lit. e RODO), w związku z realizacją zasady dostępu do informacji publicznej. Administrator powinien jednak pamiętać, że równocześnie zobowiązany jest zagwarantować spełnienie pozostałych zasad wynikających z RODO (art. 5 ust. 1 RODO)”. Oznacza to, że wprawdzie zgoda osób prywatnych na zebraniu nie jest potrzebna, to sołtys powinien przedsięwziąć różnego rodzaju środki ochrony technicznej i organizacyjnej, aby zapewnić bezpieczeństwo tych danych, zwłaszcza gdy nagranie jest upubliczniane. Samo nagrywanie bez zgody nie stanowi więc naruszenia ochrony danych osobowych, ale może się okazać, że sołtys nie przestrzega wszystkich zasad RODO i nie stosuje wymaganych środków ochronnych. Wymagania odnośnie nagrywania i upubliczniania sesji można znaleźć na stronie UODO: https://uodo.gov.pl/pl/138/1258.

Dotyczy posługiwanie się przez inne osoby moimi danymi osobowymi. Zostałem wezwany do złożenia zeznań gdyż inna osoba posługuje się moimi danymi wrażliwym i założyła konto sprzedając np telefon pogbrałaś pieniądze nie wysyłając towaru. Ja nie jestem osobą posiadającą konta na portalach społecznościowych, nie posiadam messengera, instagreama, konta internetowego, nawet telefon który posiadam nie ma dostępu do Internetu. W czasie gdy miało miejsce wyłudzenie pracowałem za granicą. Nigdy nie zginął mi dowód osobisty lub inne dokumenty. Jak mam udowodnić że ten kto podaje się za mnie jest złodziejem A nie ja. 10 lat temu miałem konto w banku którego nie używam, które zostało zamknięte. W tym banku osoba podszywajaca się pójdę mnie ma konto na które przesłano wyłudzone pieniądze. Czy jest możliwe że bank przekazał komuś moje dane. Jak mam się bronić przed takimi oszustwami i dlaczego ktoś posługuje się moimi danymi.

Odpowiedź radcy prawnego Justyny Lisińskiej: Witam, podał Pan/Pani za mało danych. Jeśli podanie danych wiązało się wyłącznie z zadaniami służbowymi tej osoby, to takie przekazanie danych w mojej ocenie jest dozwolone. Pracodawca może podawać na zewnątrz dane swoich pracowników, jeśli jest to niezbędne dla wypełniania przez nich swoich obowiązków pracowniczych lub jest z tym związane. Podam parę przykładów: - pracodawca informuje, że jego pracownik Jan Przykładowy uczestniczył w targach, na których pracodawca prezentował swoje towary, - pracodawca informuje, że kierownikiem danego działu jest Jan Przykładowy, - pracodawca informuje, że pracownik Jan Przykładowy zajmuje się określonymi sprawami i można się w tych sprawach z nim kontaktować. Jeśli pracodawca podał dane związane z życiem prywatnym pracownika lub jakąś sytuacją konfliktową z pracodawcą np. „Jan Przykładowy dokonał malwersacji pieniędzy działu, w którym pracuje”, to według mnie taka sytuacja, nie powinna mieć miejsca.

Witam, Otrzymałam wezwanie z sądu na adres firmy w której pracuję, w adresie było podane moje nazwisko, nazwa firmy i adres firmy. List trafił do działu prawnego, dostałam informacje o liście oraz o tym że mam przyjść żeby mogli go przy mnie otworzyć. Po otwarciu okazało się że wezwanie dotyczy mojej prywatnej sprawy. List został mimo to zeskanowany i dopiero mi oddany. Za jakiś czas na adres firmy z moim nazwiskiem przyszła informacja z sądu o zmianie terminu rozprawy. List kolejny raz trafił do działu prawnego ale tym razem zostałam o tym poinformowana mailem, w którym był skan wezwania. Moje pytanie brzmi czy dopuszczalna jest sytuacja ze osoba z firmy otwiera list z moim nazwiskiem bez mojej wiedzy?

Takie działanie jest w mojej ocenie nieuprawnione i to nie tylko z uwagi na RODO, ale też przepisy prawa pracy. Otwieranie korespondencji prywatnej, adresowanej imiennie do pracownika, lecz przesłanej na adres pracodawcy, może zostać uznane za naruszenie dóbr osobistych pracownika i skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą pracodawcy. Pracodawca jest zobowiązany do poszanowania godności i innych dóbr osobistych pracownika zgodnie z art. 11(1) kodeksu pracy. Do dóbr osobistych zalicza się m.in. tajemnicę korespondencji. Pracodawca musi brać pod uwagę przede wszystkim charakter korespondencji oraz towarzyszące temu okoliczności. W opisanym przez Panią przypadku fakt, że korespondencja pochodziła z sądu i była skierowana do Pani imiennie, świadczył o tym, że mimo podania adresu czy nawet nazwy pracodawcy, będzie ona skierowana wyłącznie do Pani. Jak zakładam nie jest Pani pełnomocnikiem pracodawcy reprezentującym go w sądzie w sprawie z udziałem pracodawcy. W takim wypadku pracodawca mógłby założyć, że korespondencja jest korespondencją służbową i go dotyczy, a w konsekwencji samodzielnie otworzyć list. Nawet jeżeli pracodawca wprowadził procedurę dotyczącą otwierania każdej korespondencji w kancelarii lub sekretariacie, powinno się przyjmować, że - w przypadku wątpliwości co do charakteru korespondencji - pierwszeństwo otwarcia przysługuje pracownikowi. Dział prawny początkowo postępował słusznie – wezwał Panią do otwarcia korespondencji. W momencie kiedy było już wiadomo, że to Pani prywatna korespondencja, nie dotycząca pracodawcy, list powinien zostać Pani oddany. Nie powinien być skanowany. Tym bardziej nieprawidłowo postąpił pracodawca za drugim razem – list został otwarty bez Pani udziału i ponownie zeskanowany. Takie działanie należy uznać za niezgodne także z RODO i przepisami kodeksu pracy dotyczące przetwarzania danych osobowych pracowników. Po otwarciu korespondencji za pierwszym razem i ustaleniu, że to korespondencja prywatna pracodawca nie miał podstawy do zapoznawania się z nią i skanowania tej korespondencji. Dział prawny może próbować się powoływać na tzw. prawnie uzasadniony interes pracodawcy, ale należy pamiętać, że w tym konkretnym wypadku prawnie uzasadniony interes pracodawcy nie miał nadrzędnego charakteru wobec Pani praw i wolności jakimi jest tajemnica korespondencji. Również przepisy prawa pracy zabraniają przetwarzania przez pracodawcę bez zgody pracownika danych osobowych nie wskazanych w kodeksie pracy lub innych przepisach. Uważam, że może Pani zgłosić taki przypadku do UODO jako naruszenie ochrony danych osobowych (https://uodo.gov.pl/pl/p/skargi), do PIP, a nawet dochodzić odszkodowania od pracodawcy (choć to byłoby dużo trudniejsze). Może Pani też żądać trwałego usunięcia skanów i maili je zawierających.

Witam.Pracuje w państwowej dużej firmie. Główna księgowa tej firmy jest matką mojego znajomego z pracy.W ostatnim czasie ujawniła mu że mam zajęcie komornicze na poborach. Czy jest to z jej strony złamanie tajemnicy zawodowej i mogę wyciągnąć z tego konsekwencje prawne? Pozdrawiam.

Witam. Księgowa nie jest objęta tajemnicą zawodową. Pracodawca natomiast jest odpowiedzialny za ochronę danych osobowych w zakładzie pracy. Ujawnienie informacji o pracowniku osobie trzeciej bez podstawy prawnej będzie naruszeniem ochrony danych osobowych. Zakładam, że w Pana firmie obowiązują jakieś regulacje zobowiązujące pracowników do zachowania w tajemnicy dane osobowe, które uzyskali w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych. Nawet gdyby ich nie było, to pracownik nie powinien ujawniać takich informacji znajomym. Nie podał Pan szczegółów, ale uważam, że wyjawienie informacji znajomemu o zajęciu komorniczym jest naruszeniem ochrony danych osobowych. Pracodawca powinien najpierw przeanalizować ten przypadek, ocenić czy faktycznie doszło do naruszenia RODO, następnie określić i wdrożyć czynności naprawcze. Od wyników tej analizy zależy, czy naruszenie powinno zostać zgłoszone do UODO. Może Pan także samodzielnie dokonać takiego zgłoszenia na stronie UODO. Proszę o fakcie wycieku danych poinformować Inspektora Ochrony Danych, który jest zatrudniony w Pana firmie lub inną osobę odpowiedzialną za ochronę danych w zakładzie pracy.

Co zawiera pojęcie Dane Osobowe i czy w przypadku posłużenia się w piśmie imieniem i nazwiskiem danej osoby - opisując daną sytuację, łamię przepisy prawa.

Witam, odpowiedź na pierwsze pytanie jest w miarę prosta. "dane osobowe" oznaczają wszelkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej ("osobie, której dane dotyczą"); możliwa do zidentyfikowania osoba fizyczna to osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować, w szczególności na podstawie identyfikatora takiego jak imię i nazwisko, numer identyfikacyjny, dane o lokalizacji, identyfikator internetowy lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających fizyczną, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość osoby fizycznej. To definicja z RODO. Co to znaczy w praktyce? Z pewnością imię i nazwisko mogą być danymi osobowymi, pod warunkiem, że w danej sytuacji będziemy mogli stwierdzić, o jaką konkretnie osobę chodzi. W Polsce jest wiele osób i tym samym imieniu i nazwisku. Samo imię i nazwisko czasami nie wystarcza, aby ustalić o kogo chodzi i potrzebne są dodatkowe informacje. Przykładowo, jeśli znajdzie Pan na ulicy kartkę z informacją "Jan Kowalski się żeni", to nie jest Pan w stanie ustalić o kogo chodzi. Jeśli na ulicy znajdzie Pan informację na papierze firmowym firmy Przykładowa Spółka sp. z o.o. z informacją "Jan Kowalski się żeni, proszę dać mu urlop", wejdzie Pana na stronę tej firmy i ustali, że pracuje tam Jan Kowalski na stanowisku sprzedawcy, to już wiadomo o kogo prawdopodobnie chodzi. W takim wypadku mamy do czynienia z całym pakietem danych osobowych - znamy imię i nazwisko, miejsce pracy, stanowisko tej osoby, a nawet informacji o jego życiu osobistym. Odpowiedź na drugie pytanie jest niemożliwa, bo musielibyśmy wiedzieć, w jakiejś sytuacji i w jaki sposób posługuje się Pan w piśmie imieniem i nazwiskiem innej osoby.

Kancelaria Adwokacka Adwokat dr Arkadiusz Polański

Planty 16c/6a, 25-502 Kielce

  • Odpowiedzi na pytania

Krzysztof Nawrocki, adwokat - Kancelaria Adwokacka

Prochownia 12 lokal 4, 64-100 Leszno

Odpowiada w ciągu 24 godzin

  • Odpowiedzi na pytania

Administrator i zarząd wspólnoty nie chcą udostępniać wyciągów bankowych i dokumentów finansowych zasłaniając się RODO i innymi ustawami. Zakwestionowałam ich stanowisko. Odpowiedziano mi, że zgodnie z obowiązującym obecnie prawem administracja nie ma prawa udostępniać imiennych wpłat. Ustalono, że będę miała prawo wglądu w dokumenty tylko w biurze i bez możliwości kopiowania. Pracuję za granicą. Poprzednio otrzymywałam wszystkie dokumenty finansowe e-mailową, łącznie z wpłatami i saldami właścicieli. Są w tej nieruchomości właściciele zadłużeni na duże sumy i mam prawo wiedzieć, kto na ile zalega. Jak wygląda z punktu prawa moja racja ubiegania się o nielimitowany dostęp do wszelkich informacji finansowach, w tym drogą e-mailową?

RODO nic nie zmieniło w tym zakresie. Po prostu łatwo się na ten akt prawny powołać, by odmawiać komukolwiek czegokolwiek. A ciekawe, że jakoś wcześniej administracja nie widziała w tym nic sprzecznego z prawem, gdy przed RODO udostępniała Pani/Panu wszystko bez zająknięcia i to jeszcze mailem. A przecież nic w zakresie ochrony danych osobowych się nie zmieniło po wejściu w życie RODO, jedynie za naruszenie tych praw są zdecydowanie wyższe kary w porównaniu z poprzednim stanem prawnym. Poza tym wspólnota nie ma organu nadzoru nad działalnością administracji, więc jedynym rozwiązaniem jest ustawowe prawo każdego członka do sprawowania tej kontroli. A bez wzgląd do pełnej dokumentacji prowadzonej przez administrację prawo to byłoby jedynie na papierze. Jest takie orzeczenie w tej kwestii - jak znajdę, to napiszę

Wróć na górę