Zmiana stanowiska bez aneksu, obniżenie wynagrodzenia i mobbing w pracy – prawa pracownika.
Pytanie z dnia 15 maja
Dzień dobry.
Mam obecnie 58 lat. Przez ponad 8 lat byłam brygadzistka w firmie. Mam umowę na czas nieograniczony. W styczniu tego roku popełniłam błąd w pracy w wykonywanym zleceniu,który został naprawiony w ciągu 2 dni. Niestety po dostarczeniu towaru do klienta był on niezadowolony z jakości wykonania usługi. Przez 2 dni naprawiliśmy to z wszystkimi pracownikami. Mój pracodawca nie ukarał mnie ani wpisem do aktani też w inny sposób w tym okresie. Po 2 tygodniach przeniósł mnie na tak zwaną gębę do pracy fizycznej. Nie podpisywałam żadnego aneksu. W dokumentach nadal mam brygadzistka. Pracuje przy stole już ponad 3 miesiące. Wypłata moja uległa zmniejszeniu. Niestety w umowie Mam najniższą krajową a resztę pieniędzy otrzymywałam w kopercie(praktykowane jest to u nas od czasu pandemi). Miałam umówione 800 żl a obecnie dostaję 450 zł po rozmowie.
Jestem po zawale serca,nieokreśloną chorobę płuc(w trakcie diagnozy) oraz wstawione 3 implanty w kręgosłupie. Czeka mnie kolejna operacja wstawienia kolejnego implantu. Nie mam już siły pracować fizycznie a niestety nie chcąc stracić pracy to nadal pracuję.
Czytałam kodeks pracy i wiem jakie mam prawa ale mój pracodawca po rozmowie o tym z nim zaczął mnie zastraszać ze wręczy mi wypowiedzenie umowy. Na dodatek zaczął inwigilować mnie poprzez swojego informatyka moje konta spolecznościowe.
Kiedyś mieliśmy do utylizacji komiksy . Wzięłam kilka z nich. Zresztą robi to duża część pracowników w firmie. Kiedy brakowało mi pieniędzy wystawiłam je na vinted i sprzedałam. Wie o tym pracodawca. Szantażuje mnie teraz.
Poproszę o poradę prawną co mogę zrobić w mojej sytuacji.
Z poważaniem Iwona
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Jako osoba w wieku 58 lat korzysta Pani z tzw. ochrony przedemerytalnej (art. 39 Kodeksu pracy). Oznacza to, że pracodawca nie może wypowiedzieć Pani umowy o pracę, dopóki nie osiągnie Pani wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet). Ta ochrona jest niemal bezwzględna i chroni Panią przed utratą zatrudnienia. Groźby zwolnienia są w tym przypadku bezprawne i mają na celu jedynie zastraszenie Pani, aby nie dochodziła Pani swoich praw. 2. Przeniesienie Pani do innej, cięższej pracy na okres dłuższy niż 3 miesiące bez wypowiedzenia zmieniającego warunki pracy i płacy jest naruszeniem prawa. Pracodawca może powierzyć pracownikowi inną pracę tylko na okres do 3 miesięcy w roku kalendarzowym, pod warunkiem, że nie powoduje to obniżenia wynagrodzenia i odpowiada kwalifikacjom pracownika. Skoro minęły już 3 miesiące, a Pani zarobki (nawet nieoficjalne) spadły, pracodawca łamie przepisy. Niestety, udowodnienie obniżki kwot wypłacanych „w kopercie” będzie przed sądem trudne. Natomiast sam fakt zmuszania Pani do pracy fizycznej przy Pani stanie zdrowia jest podstawą do interwencji. 3. Jeśli przez lata w firmie istniało przyzwolenie na zabieranie przedmiotów przeznaczonych do utylizacji, a robili to wszyscy, to nagłe uznanie tego za kradzież po tym, jak zaczęła Pani dopominać się o swoje prawa, nosi znamiona mobbingu i nękania. 4. Powinna Pani w tej sytuacji udać się do lekarza medycyny pracy lub lekarza prowadzącego w celu uzyskania zaświadczenia, że ze względu na stan zdrowia nie może Pani wykonywać ciężkiej pracy fizycznej. Takie orzeczenie obliguje pracodawcę do odsunięcia Pani od tych czynności. Jednocześnie sugeruję złożenie skargi na naruszenia, których do puszcza się pracodawca do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


