Zakaz pływania kajakiem na stawie dzierżawionym przez KOWR – czy policja mogła nakazać opuszczenie wody i wystawić mandat.
Pytanie z dnia 13 czerwca
Dzień dobry, dzisiaj nie przyjęłam mandatu od policji, która na wezwanie osoby wynajmujacej teren pod ośrodek od dzierzawcy stawu zabronila mi plywac po stawie kajakiem. Staw Posmyk jest wlasnoscią Skarbu Panstwa, pod zarzadem KOWR, który dzierzawi go pod hodowle ryb. Nie ma nigdzie tabliczki z zakazem plywania kajakami, osoba wzywajaca policje powiedziala ze jest wlasciecielem stawu a sam staw jest prywatny. Policja na tej podstawie kazala mi zejsc z tafl8 wody. Czy mieli racje, nie moge tam pływać i mogli mnie wyrzucić?
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Odmowa przyjęcia mandatu była w tej sytuacji uzasadniona, a działania osoby wzywającej służby oraz samych funkcjonariuszy policji nie miały podstaw prawnych. Osoba żądająca opuszczenia akwenu wprowadziła policjantów w błąd, podając nieprawdę o prywatnej własności zbiornika. 2. Skoro dany zbiornik wodny stanowi własność Skarbu Państwa w zarządzie Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR), to stanowi mienie publiczne. Zgodnie z art. 34 ustawy Prawo wodne, wody stojące stanowiące własność Skarbu Państwa podlegają powszechnemu korzystaniu. Przepis ten gwarantuje każdemu prawo do korzystania z takich wód w celach rekreacyjnych, wypoczynkowych oraz do uprawiania sportów wodnych, w tym pływania kajakiem. Fakt wydzierżawienia stawu pod hodowlę ryb nie oznacza przejścia akwenu na własność prywatną ani nie daje dzierżawcy (ani tym bardziej osobie trzeciej) prawa do samowolnego zakazywania publicznego dostępu do wody, o ile nie wprowadzono tam oficjalnego, opartego na przepisach prawa zakazu, który musiałby być wyraźnie oznakowany. 3. W związku z odmową przyjęcia mandatu policja skieruje do sądu rejonowego wniosek o ukaranie za wykroczenie. Sąd w takich sprawach najczęściej wydaje najpierw wyrok nakazowy na posiedzeniu niejawnym, bez Pani udziału. Od momentu doręczenia tego wyroku do Pani rąk, będzie miała Pani ustawowy termin 7 dni na wniesienie sprzeciwu. Skuteczne złożenie sprzeciwu powoduje, że wyrok nakazowy traci moc, a sprawa trafia na standardową rozprawę, podczas której należy podnieść argument o publicznym charakterze wód, braku jakichkolwiek prawnych zakazów poruszania się po nich, a także braku oznakowania stawu w sytuacji istnienia ewentualnego zakazu. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


