Zadośćuczynienie za śmierć matki po cesarskim cięciu sprzed 30 lat a przedawnienie roszczeń.
Pytanie z dnia 27 sierpnia
Moja mama zmarła 5 lipca 1996 r. po moim i mojej siostry cesarskim cięciu. Podczas indukcji znieczulenia ogólnego doszło do aspiracji treści żołądkowej i rozwinął się zespół Mendelsona. W 1996 r. Prokuratura Rejonowa prowadziła sprawę dotyczącą nieumyślnego spowodowania śmierci. Postępowanie umorzono 31 stycznia 1997 r. Biegli stwierdzili brak błędu sztuki, ale jednocześnie wskazali, że nie wykorzystano wszystkich możliwości profilaktyki zespołu Mendelsona, a odmowa przez mamę znieczulenia podpajęczynówkowego nie była udokumentowana w dokumentacji medycznej. Chcę ustalić, czy istnieje jakakolwiek możliwość dochodzenia przez córki zadośćuczynienia mimo upływu czasu 30 lat.
1. „Czy widzi Pan/Pani jakąkolwiek podstawę prawną do dochodzenia zadośćuczynienia w sprawie, w której zdarzenie miało miejsce 5 lipca 1996 r.?”
2.2. „Jak dokładnie ocenia Pan/Pani przedawnienie?”
3. „Czy fakt, że prokuratura prowadziła postępowanie z art. 152 k.k. [starego kodeksu] w związku ze śmiercią mamy, ma dziś jakiekolwiek znaczenie dla przedawnienia?”
4. „Czy umorzenie z powodu braku ustawowych znamion czynu zabronionego zamyka drogę cywilną?”
5. „Czy brak udokumentowanej zgody/odmowy znieczulenia podpajęczynówkowego może mieć znaczenie prawne?”
6. „Czy warto zlecić współczesną opinię anestezjologiczną?”
7. „Czy prowadził Pan/Pani kiedykolwiek sprawę dotyczącą roszczenia bardzo starego, już potencjalnie przedawnionego?”
Dziękuję za pomoc.
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Materialnoprawną podstawą dochodzenia zadośćuczynienia za śmierć matki w stanie prawnym z 1996 r. (przed wejściem w życie art. 446 § 4 Kodeksu cywilnego) jest ochrona dóbr osobistych w postaci prawa do życia w pełnej rodzinie oraz zerwania więzi rodzinnych na podstawie art. 448 w zw. z art. 23 i 24 k.c. Sam fakt umorzenia śledztwa przez prokuraturę nie zamyka drogi cywilnej, ponieważ sąd cywilny nie jest związany postanowieniem o umorzeniu (art. 11 k.p.c. wiąże wyłącznie prawomocny skazujący wyrok karny) i może samodzielnie ustalać bezprawność działania lekarzy, w tym brak odebrania prawidłowej zgody na zabieg czy zaniechanie procedur profilaktycznych. 2. Przeszkodą procesową jest jednak przedawnienie roszczeń. Zgodnie z art. 442¹ § 2 k.c., jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat 20 od dnia popełnienia przestępstwa, bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Licząc ten termin od dnia 5 lipca 1996 r., przedawnienie miało miejsce 5 lipca 2016 r. Ochrona wynikająca z małoletniości córek (art. 442¹ § 4 k.c.) również wygasła najpóźniej 2 lata po osiągnięciu przez Panie pełnoletności (w 2016 r.). 3. Przekroczenie terminu przedawnienia o 10 lat wyklucza skuteczne powołanie się na art. 5 k.c. (nadużycie prawa podmiotowego / zasady współżycia społecznego). Sądy powszechne stosują jednak ten przepis wyłącznie w sytuacjach absolutnie wyjątkowych i przy minimalnych opóźnieniach liczonych w miesiącach. Pozwany szpital oraz ubezpieczyciel z pewnością podniosą zarzut przedawnienia, co praktycznie na pewno skutkować będzie oddaleniem powództwa i obowiązkiem zwrotu kosztów procesu. Z tego względu zlecanie prywatnej opinii anestezjologicznej oraz inicjowanie procesu cywilnego po 30 latach od zdarzenia jest ekonomicznie i prawnie nieuzasadnione. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

