Wycofanie oskarżenia.

Pytanie z dnia 04 lutego

Mój problem w zasadzie polega na pytaniu czy mogłabym wycofać oskarżenia, jest to poważna sprawa jednak jest to oczywiście prawdą aczkolwiek zglosilam to przez mamę jak i w emocjach. Zglosilam mojego chłopaka 25 stycznia w niedzielę na policję pobił mnie, przetrzymywał mnie w aucie od soboty od godziny 22 do niedzieli do 18, zgwałcił mnie, nie byl przy tym agresywny lecz jednak zrobil to bez mojej zgody, nie rzucałam się bo balam się że mi coś zrobi, wziął mi 700 zloty, przez cały ten czas znecal się nademna fizycznie jak i psychicznie, przezylam jednakże horror, nie wiedziałam że to będzie aż takie poważne, policja zatrzymała też moj telefon gdzie były również groźby, ubrania, byłam na wszystkich badaniach, w sadzie też zeznawałam lecz tylko przy pani sedzi i psychologu, po tym czasie mam poczucie winy trochę i jednak kochałam tego człowieka mimo wszystko, nie chce niszczyc mu zycia, czy jest szansa w ogóle żeby to przerwac? Lub złożyć wniosek o łagodniejszej karze ale zakaz zbliżania się do mnie.Jest to tylko kwestia mojej dobrej woli, nie chce mieć nic więcej nigdy wspólnego z nim.

Opisane zachowana Pani chłopaka spełniają znamiona kilku czynów zabronionych ściganych z urzędu, a nie na Pani wniosek, więc nawet jak Pani wycofa wniosek o ściganie, to postępowanie będzie się toczyć dalej. I osobiście uważam, że powinno się toczyć dalej, to są bardzo poważne czyny i nie powinny pozostać bezkarne. Proszę też pamiętać, że fałszywe oskarżenie to też przestępstwo, więc cofanie w tej sytuacji zeznań jest wątpliwym posunięciem. Oczywiście może mu Pani wybaczyć, co może mieć wpływ na wymiar kary. Radziłabym jednak skonsultować się z psychologiem, bo w takiej sytuacji przede wszystkim należy zadbać o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne.

Odpowiedź nr 1 z dnia 5 lutego 2026 20:29 Zmodyfikowano dnia: 5 lutego 2026 20:29 Obejrzało: 7 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry Pani, Bardzo mi przykro, że doświadczyła Pani przemocy ze strony osoby, którą uważała Pani (i być może nadal uważa) za ukochanego. Pojawiające się rozterki są wynikiem mechanizmu przemocy, a gwałt niesie ze sobą traumę. W żadnym razie nie powinna Pani brać odpowiedzialność za zachowanie innego człowieka. Odnośnie działań prawnych proponowałabym wstrzymanie się z podejmowaniem decyzji i skorzystanie z pomocy adwokata specjalizującego się w tego rodzaju sprawach. Jestem gotowa podjąć się Pani reprezentacji, ponieważ mam doświadczenie w pomocy prawnej w przypadku przestępstw o charakterze seksualnym. Pozdrawiam, adwokat Agnieszka Kwapień tel. : +48 728 382 525

Odpowiedź nr 2 z dnia 6 lutego 2026 11:18 Zmodyfikowano dnia: 6 lutego 2026 11:18 Obejrzało: 5 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.