Pytanie z dnia 07 września 2020
Witam, jakiś czas temu odbył się na uczelni konkurs na stanowisko, startowałam ja i dwoje kandydatów. Po konkursie okazało się że wyniki będą nieujawnione aż do zatwierdzenia na radzie wydziału(to nowość, gdyż zawsze były ogłaszane od razu, konkurs to jedna sprawa, a rada wydziału może zatwierdzić wynik lub nie). Tego samego dnia otrzymałam telefon od znajomej z innego zupełnie miasta- ona już znała wynik, dla mnie niestety niekorzystny. Czytając ponownie regulamin konkursu zauważyłam, że tylko ja wykonałam go w pełni, pozostali kandydaci pominęli jedną z jego pozycji. Zgłosiłam sprawę do władz i ku mojemu zdziwieniu konkurs nie został uznany na moją korzyść, tylko powtórzony, z tą samą komisją, pozostali kandydaci zostali poinformowani o swoich brakach. Czy to w świetle prawa tak ma wyglądać w państwowej uczelni? W takiej sytuacji, gdy ktoś na kierowniczym stanowisko chce przyjąć "kumpla"(a dokładnie tak było) to go przyjmie, a jak coś się nie uda, to sobie ponowi konkurs... będę wdzięczna za odpowiedź.
Agnieszka Kwapień Adwokat
"Adwokat nie jest od tego, żeby klienta osądzać. Naszym zadaniem jest mu pomagać" John Grisham
Kancelaria Adwokacka Adwokat Agnieszka Kwapień
Tadeusza Kościuszki 56/2, 40-047 Katowice
Dzień dobry Pani, Z pewnością z przedstawionego przez Panią stanu sprawy wynika brak transparentności procedury konkursowej. Rozważałabym zaskarżenie postępowania. Pozdrawiam, adwokat Agnieszka Kwapień, tel. 728 382 525 email: poczta@adwokat-katowice.com.pl
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.



