Uszkodzenie schodów przez firmę montującą okna i spór o koszty naprawy.

Pytanie z dnia 20 maja

Dzień dobry. Chciałabym prosić o poradę prawną. Opiszę co następuje. Około 3 miesiące temu firma która montowała w naszym domu okna uszkodziła nam schody. Pan montażysta stawiał okno na każdym stopniu powstały w gniecenia oraz uszczerbki przy bocznych krawędziach stopni. Firma chce odkupić stopnie ale nie poczuwa się do montażu . Odkupią stopnie stare stopnie zdemontują zabiorą . Nowe stopnie chcą żeby mąż zamontował ponieważ poprzednie stopnie także były montowane przez męża . Korespondencja królowa trwa z nimi już prawie 3m . Ostatnio przejął tą sprawę u nich radca prawny który się tym zajmuje . My jesteśmy już tym zmęczeni. Po zaistniałym zdarzeniu szef firmy przyjechał i sprawdzl stopnie nagrał film . Wszystkie stopnie są uszkodzone przyznał się. Teraz twierdzi że nie wszystkie . ( Jest to nieprawda ) Mamy swoje nagrania i zdj. Podsumowując : odkupią stopnie ale bez montażu a stare zabiorą podstępnie nie są uszkodzone. Mąż teraz musiałby wykonać ponownie pracę . Uważamy to za absurd. Mąż nie jest stolarzem .Montował schody po godzinach pracy. Proszę mi napisać co w tej sytuacji zrobić . Upierają się przy swoim i się raczej nie dogadamy. Jakie mamy szansę w sądzie jakie byłyby koszty czy warto iść do sądu . Czy zgodzić się na ich warunki? . W załączniku przesyłam wiadomości które wymienialiśmy emailowo przez te 3m.

Dzień dobry, firma montująca okna odpowiada za szkody wyrządzone w trakcie montażu, w tym za montaż nowych stopni schodów. W mojej ocenie propozycja firmy jest niekorzystna - firma ponosi odpowiedzialność za wszelkie następstwa wyrządzonej przez siebie szkody. Pytanie tylko jaki to byłby koszt: sprawa w I instancji to przynajmniej rok, a potem ewentualnie apelacja. Na czym Państwu zależy? Jeśli na czasie to rzeczywiście będzie szybciej jak Państwo zamontujecie to sami - wiem, że to niesprawiedliwe, ale proszę się zastanowić czy chcecie Państwo czekać i ponosić ewentualne koszty związane ze sprawą. R. pr. Elżbieta Walczak

Odpowiedź nr 1 z dnia 20 maja 2026 16:05 Zmodyfikowano dnia: 20 maja 2026 16:05 Obejrzało: 11 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry. 1. Propozycja firmy montażowej jest bezpodstawna i nie należy się na nią godzić. Zgodnie z art. 361 § 2 oraz art. 363 § 1 Kodeksu cywilnego, naprawienie szkody ma doprowadzić do pełnego przywrócenia stanu poprzedniego. W Pani przypadku stanem poprzednim były kompletne, zamontowane i nieuszkodzone schody. Obowiązek odszkodowawczy firmy obejmuje zatem zarówno koszt samych materiałów (stopni), jak i koszt ich ponownego, profesjonalnego montażu. Fakt, że schody były wcześniej montowane samodzielnie przez Pani męża, nie ma żadnego znaczenia prawnego. Firma odpowiada za pełny koszt usunięcia skutków swojego zniszczenia, a Pani mąż nie ma obowiązku świadczyć darmowej pracy w celu naprawienia cudzego błędu. 2. W obecnej sytuacji rozwiązaniem jest przerwanie bezskutecznej wymiany wiadomości i zwrócenie się do niezależnego stolarza lub firmy budowlanej o sporządzenie pisemnej wyceny (kosztorysu) obejmującej demontaż uszkodzonych stopni, zakup nowych materiałów o identycznych parametrach oraz ich ponowny montaż. Po uzyskaniu tego dokumentu należy skierować do firmy oficjalne, ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty wskazanej w kosztorysie kwoty lub do wykonania pełnej usługi naprawczej (dostarczenie stopni wraz z ich montażem) przez ich firmę w nieprzekraczalnym terminie 14 dni, pod rygorem skierowania sprawy na drogę sądową. 3. Skoro posiadają Państwo materiał dowodowy w postaci zdjęć, nagrań oraz dotychczasowej korespondencji e-mailowej, w której właściciel firmy uznał swoją odpowiedzialność za powstałe uszkodzenia, to szanse na wygranie procesu należy uznać za wysokie. Próba wycofania się z deklaracji, że zniszczone są wszystkie stopnie, będzie nieskuteczna w świetle dowodów fotograficznych i filmowych. 4. Koszty sądowe będą obejmować opłatę od pozwu (zależną od wartości schodów wraz z montażem – przy wartości sporu do 20 tys. zł są to kwoty stałe od kilkudziesięciu do 1000 zł, powyżej tej kwoty 5% wartości sporu) oraz ewentualną zaliczkę na poczet opinii biegłego sądowego z zakresu stolarstwa (około 1500–2500 zł), jeśli firma przed sądem kwestionowałaby skalę uszkodzeń lub koszt naprawy. W przypadku wygranej, sąd nakaże firmie zwrot na Państwa rzecz poniesionych kosztów procesu. Wejście na drogę sądową jest w tej sytuacji w pełni uzasadnione. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 2 z dnia 20 maja 2026 16:25 Zmodyfikowano dnia: 20 maja 2026 16:25 Obejrzało: 11 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.