Uregulowanie stanu prawnego nieruchomości po śmierci babci.

Pytanie z dnia 09 października

Dzień dobry,
pod koniec lipca 2022r. zmarła moja Babcia, po której odziedziczyłam mieszkanie spółdzielcze własnościowe bez założonej księgi wieczystej.
Babcia pozostawiła testament, który został notarialnie otwarty i otrzymałam akt poświadczenia dziedziczenia.
Z aktem tym 26.08.2022r. udałam się do Spółdzielni Mieszkaniowej, aby przepisać mieszkanie na siebie. Osoba przyjmująca dokumenty potwierdziła, że wszystko jest ok i żebym oczekiwała na mailowe/listowne potwierdzenie wraz z wymiarem opłat.
Po miesiącu oczekiwania i braku jakiejkolwiek informacji ze Spółdzielni zadzwoniłam tam i dowiedziałam się, że mieszkanie nadal formalnie nie jest przepisane na mnie i nie wiadomo kiedy będzie, gdyż w Spółdzielni jest "zamieszanie" - Rada Nadzorcza została odwołana, ale nie chce ustąpić, nie ma nowej i właściwie nie wiadomo kiedy będzie. A że do formalnego przepisania mieszkania potrzebna jest uchwała, to teraz właściwie nie ma komu jej podjąć.
Ja odziedziczone mieszkanie chcę sprzedać, mam już na nie kupca i teraz, przez brak przepisania w Spółdzielni mieszkania na mnie nie mogę tego zrobić, gdyż nie dostanę na chwilę obecną w Spółdzielni potwierdzenia, że jestem właścicielem mieszkania.
Prośba o informację, czy mam jakieś możliwości nacisku na Spółdzielnię? Przez brak możliwości sprzedania mieszkania muszę ponosić koszty utrzymania mieszkania, których ponosić już nie chcę.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.