Skuteczność oświadczenia małżonka o zrzeczeniu się roszczeń do mieszkania przed rozwodem.

Pytanie z dnia 05 lutego

Mąż zarządzał rozwodu. Z dnia na dzień, dla mnie było to duże zaskoczenie. W czasie rozmów okazało się że nie jest to tylko moja wina jak próbował wszystko to przedstawić na początku. Mimo wszystko pozostaliśmy w dobrych stosunkach. Nie było żadnych kwestii spornych jeśli chodzi o majatek. Jedyną kwestią jest mieszkanie, które mamy od miasta a które możemy w tym roku wykupić. Był to przypływ mojej dobrej woli, tak żeby było sprawiedliwie, żeby nie został z niczym, zaproponowałam że poczekamy z rozwodem, wykupimy to mieszkanie, sprzedamy i kupimy dwa. To wiązałoby się z wzięciem przeze mnie dużego kredytu co bardzo mnie dręczyło.
Po 3 miesiącach dowiedziałam się, że on ma dziewczynę i jest to osoba, którą poznał krótko przed naszym rozstaniem i byłam o nią zazdrosna, mieliśmy kilka spięć o nią. Nie sądzę, że mnie zdradził, jednak wiem, że połączyła ich już wtedy jakaś więź, ilość kłamst do których doszłam jest dla mnie przytłaczająca i w ogóle nie podobna do człowieka którego znałam.
Moje pytanie jest takie, czy jeśli przygotuję i on się zgodzi, podpisze takie oświadczenie, że zrzeka się roszczeń do mieszkania (sam proponował na początku żebym w tym mieszkaniu została) i poniesie wszelkie koszty rozwodu. Czy taki dokument w razie, gdyby później zmienił zdanie będzie miał jakiekolwiek znaczenie ewentualnie w sądzie. Czy po prostu będzie to dla mnie dobre zabezpieczenie?
Zaznaczę że nie chcę iść na wojnę, orzekanie o winie.

Dzień dobry, nie, to niestety nie będzie mieć znaczenia w sądzie - w toku postępowania rozwodowego każdy może zmienić zdanie niezależnie od tego jak się Państwo nieoficjalnie dogadacie. Sąd nie będzie honorował takich ustaleń, one nie mają wpływu na rozwód. Koszty rozwodu bez orzeczenia o winie to koszt opłaty sądowej, czyli 600 zł - nie wiem czy to męża też przekona do tego, aby pozostał przy Państwa ustaleniach. Najlepiej te dwie kwestie uregulować odrębnie, niezależnie od siebie. Najpierw dobrze by było zrobić porządek z mieszkaniem, a dopiero potem się rozwieść, skoro to mężowi na tym bardziej zależy. R. pr. Elżbieta Walczak

Odpowiedź nr 1 z dnia 5 lutego 2026 13:39 Zmodyfikowano dnia: 5 lutego 2026 13:39 Obejrzało: 12 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry Pani, w mojej ocenie w opisanej przez Panią sytuacji zasadnym byłoby rozważenie sporządzenia w formie aktu notarialnego przedwstępnej umowy o podział majątku wspólnego. Szczegóły owej umowy mogłybyśmy omówić podczas rozmowy telefonicznej. Pozdrawiam, adwokat Agnieszka Kwapień tel. : +32 204 22 00

Odpowiedź nr 2 z dnia 6 lutego 2026 10:00 Zmodyfikowano dnia: 6 lutego 2026 10:00 Obejrzało: 3 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.