Skreślenie z dziennego oddziału leczenia traumy. Możliwość ustalenia niezdolności do pracy i badania przez biegłego.

Pytanie z dnia 22 marca

Proszę o informację zwrotną. Przedstawię teraz dwie sprawy.

2. Pierwsza sprawą. Byłam pacjentką na dziennym odziale leczenia traumy. Byłam tam od grudnia. Pobyt trwa 3 miesiące. Zostałam skreślona z odzialu 21. 01. Zostałam skreślana mimo iż w regulaminie placówki jest informacja, że gdy ktoś ma dokument od lekarza to jego nieobecność jest usprawiedliwiona. Jeśli ktoś ma nieobecności i nie ma usprawiedliwienia to może zostać skreślany z odzialu. W moim przypadku zawsze miałam dokument, że byłam chora. Tylko, że w pełnym momencie to się nawarstwiło i zostałam skreślana z odzialu. Jak podejrzewam z powodu tego, że zbyt często chorowałam.

Pobyt w tej placówce miał trwać 3 miesięcy.
Czyli byłabym tam do marca. Pisałam wiadomości do koordynatora odziału i też dzwoniłam, że mój stan psychiczny jest zły i moim zdaniem nie jestem zdolna do pracy. Ale lekarz nie chciał wystawić L4 z datą wsteczną. Dopiero w marcu się u niego pojawiłam po odebranie wypisu.

Nie rozumiem jednej rzeczy skoro miałam przemywać na tym odziale do marca. To jak lekarz bez badania mnie mógł określić czy jestem zdolna do pracy czy nie. Nie byłam nawet w stanie normlanie wstać z łóżka. Jeśli miałam przebywać tam przez 3 miesięce to jakim cudem lekarz uznał, że po skreśleniu mnie z listy pacjentów jestem zdolna do pracy.

Moje pytania odnośnie sprawy a na nie bardzo proszę o informację zwrotną

1. Czy lekarz miał prawo mnie skreślić z odziału. Mimo tego, iż w regulaminie nie ma limitu ile razy pacjent może być chory i że jak przekroczy limit, że ileś razy był chory to go skreślają

2. Obawiam się, za żaden psychiatra nie wystawi mi zwopnienie na ponad 2 miesięce wstecz, ponieważ nie będzie chciał brać za to odpowiedzialności. Jest jeszcze druga sprawa. Teraz prawdopodobnie mam dobrą diagnozę i dobrze dobrane leki. Wcześniej prawdopodobnie źle dobrana diagnoza i źle dobrane leki mogły pogarszać mój stan


3. Czy w tej sytuacji mogę złożyć jakieś pismo czy wniosek do Zusu czy do Sądu Pracy czy do odpowiedniej instytucji by przebadał mnie biegły psychiatra lub lekarz orzecznik, który stwierdzi czy byłam zdopna do pracy czy nie

4. Mam świadków dlaczego uważam, że byłam niezdolna do pracy. Jest to moja rodzina która była świadkiem jak się zachowuje osoba, która ma źle dobrane leki i zła diagnozę.

Podejrzewam, że żaden psychiatra nie będzie chciał brać na siebie takiej odpowiedzialności.

Dlatego proszę o informację zwrotną co ja w tej sytuacji mogę zrobić.

1. Czy sama mogę prosić o to by przebadał mnie biegły psychiatra lub lekarz orzecznik


Będę wdzięczna za poświęcony czas, jeśli ktoś to przeczyta i da mi odpowiedź.

Pozdrawiam

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.