Rozwód, wspólny kredyt hipoteczny i brak zgody męża na dalszą spłatę – jak nie stracić domu.
Pytanie z dnia 18 czerwca
Od 10 lat spłacamy z mężem kredyt hipoteczny na dom. Zostało nam 20 lat do spłaty. Mąż wyprowadził się, z własnej woli, chce rozpocząć nowe życie, będziemy się rozwodzić. Zostałam w domu z synem i zwierzakami. Zarabiam najniższą krajową. Nasza rata kredytu to około 1500 zł. Koszty życia w domu są spore, szczególnie jak się jest samemu. Możliwe że dałabym radę sama spłacać raty (pytałam o to już w banku) Mąż nie chce dłużej spłacać kredytu, nie zgadza się też na zrzeknięcie się kredytu tak żebym ja sama go spłacała, najchętniej sprzedał by dom. Dom jest tylko w części odremontowany, nieduży, stary, działka nieustawna, nie wydaje mi się żeby dało się go sprzedać za dużą kwotę, my go kupiliśmy bardzo niedrogo. Ja nie chcę sprzedawać domu bo nie mam dokąd pójść z synem (18 lat), psem i starym schorowanym kotem podwórkowym. Nie mogę ich zabrać do bloków, gdzie zresztą wynajem mieszkania byłby jeszcze droższy. Co mogę zrobić żeby nie stracić domu i nie musieć się wyprowadzać? Czy on może zmusić mnie do sprzedaży? Czy może odmówić spłacania kredytu do którego się oboje zobowiązaliśmy? I nadal być właścicielem? Czy żeby go pozbawić praw do domu muszę go spłacić? W jaki sposób? Niestety nie mam pieniędzy na to. Co robić?
Bernadetta Parusińska- Ulewicz Adwokat
Kancelaria Adwokacka Bernadetta Parusińska- Ulewicz
Gen. Z. Sadowskiego 8/40, 71-213 Szczecin
Dzień dobry, do momentu ustanowienia rozdzielności, obowiązani Państwo jesteście ponosić koszty kredytu z majątku wspólnego. Jeśli po rozwodzie lub uprzednim ustanowieniu rozdzielności któreś z Państwa będzie samodzielnie płacić raty, będzie mogło dochodzić zwrotu połowy rat od drugiego małżonka. Po ustaniu ustroju wspólności ustawowej mąż będzie mógł się domagać przeprowadzenia podziału majątku. Jeśli nie dojdziecie Państwo w tym zakresie do porozumienia, rozstrzygnie o tym sąd. Pozdrawiam adwokat Bernadetta Parusińska- Ulewicz adwokat@kancelariaulewicz.pl tel.: 663-182-634
Podziękowałeś prawnikowi
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Wobec banku oboje małżonkowie pozostają dłużnikami solidarnymi. Oznacza to, że zapowiadany rozwód ani faktyczna wyprowadzka męża nie zwalniają go z obowiązku spłaty kredytu hipotecznego. Jeśli mąż formalnie odmówi płacenia rat, bank będzie jednak uprawniony do żądania pełnej kwoty od Pani. W sytuacji, gdy zacznie Pani samodzielnie uiszczać całą ratę (1500 zł), będzie Pani przysługiwało wobec męża tzw. roszczenie regresowe o zwrot połowy każdej zapłaconej kwoty (czyli 750 zł miesięcznie). Mąż nie straci prawa własności do domu przez fakt zaprzestania płacenia rat lub wyprowadzkę – pozostanie współwłaścicielem aż do momentu formalnego podziału majątku wspólnego. 2. Mąż nie może samodzielnie zmusić Pani do sprzedaży domu, ponieważ na taką transakcję wymagana jest zgoda obojga współwłaścicieli. Może natomiast wystąpić do sądu z wnioskiem o sądowy podział majątku wspólnego i żądać sprzedaży nieruchomości w drodze licytacji. Sąd będzie jednak dążył w pierwszej kolejności do przyznania nieruchomości jednemu z małżonków, o ile ten wyraża na to zgodę i wykazuje zdolność do utrzymania lokalu oraz spłaty drugiego małżonka. 3. Aby pozbawić męża praw do domu i stać się jego jedyną właścicielką, konieczne jest przeprowadzenie sądowego podziału majątku (w toku sprawy rozwodowej lub w osobnym postępowaniu po rozwodzie). Przyznanie domu Pani wiązać się będzie z obowiązkiem spłaty udziału męża. Przy określaniu wysokości spłaty sąd uwzględni obciążenie hipoteczne. Jednocześnie warunkiem przejęcia domu będzie uzyskanie zgody banku na zwolnienie męża z długu i samodzielne przepisanie kredytu na Panią. Brak gotówki na ewentualną spłatę również nie przekreśla Pani szans, gdyż sąd ma możliwość rozłożyć tę kwotę na raty płatne przez okres do 10 lat. 4. W obecnej sytuacji powinna Pani w pierwszej kolejności samodzielnie regulować raty kredytu (gromadząc dokładne potwierdzenia przelewów w celu późniejszego rozliczenia) oraz niezwłocznie wystąpić do sądu o alimenty na 18-letniego syna, o ile kontynuuje on naukę (obowiązek alimentacyjny rodziców trwa do momentu usamodzielnienia się dziecka). W pozwie rozwodowym należy natomiast sformułować wniosek o zabezpieczenie poprzez ustalenie sposobu korzystania ze wspólnego domu na czas trwania procesu – sąd może przyznać Pani wyłączne prawo do zamieszkiwania w nieruchomości. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

