Rezygnacja ze służebności wspólnej drogi a spór o ogrodzenie na granicy działek.
Pytanie z dnia 21 września
Mamy wspólną drogè z bratem do działki .On chce abym mu sie spisała ze służebnosci drogi , abym mu nie jezdziła pod oknami jego domu .Czy musze mu sie spisać , bo mój płot postawiony jest na jego granicy , gdzie on wskazywał nam gdzie jest granica jak budowalismy ogrodzenie jakie mam wyjscia ?
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Nie ma Pani prawnego obowiązku zrzekania się służebności drogi. Zgodnie z art. 246 Kodeksu cywilnego zrzeczenie się ograniczonego prawa rzeczowego jest czynnością całkowicie dobrowolną, wymagającą oświadczenia woli uprawnionego złożonego przed notariuszem w celu wykreślenia wpisu z księgi wieczystej. Brat nie może Pani do tego zmusić. Dopóki Pani z własnej woli nie zrezygnuje z tego prawa, służebność w pełni obowiązuje i brat ma obowiązek znosić przejazdy pod oknami. 2. Kwestia posadowienia płotu również nie daje bratu podstawy do wysuwania roszczeń względem Pani. Zgodnie z art. 151 Kodeksu cywilnego, jeżeli przy wznoszeniu urządzenia przekroczono granicę bez winy umyślnej ani rażącego niedbalstwa – a w Pani przypadku nastąpiło to w oparciu o wskazania samego brata – właściciel sąsiedniego gruntu nie może żądać przywrócenia stanu poprzedniego (rozebrania płotu), chyba że sprzeciwił się temu bez nieuzasadnionej zwłoki. Ponadto ewentualny spór o dokładny przebieg granicy wymagałby przeprowadzenia urzędowej procedury geodezyjnej (wznowienia znaków granicznych lub rozgraniczenia), a nie jednostronnych żądań brata. 3. W tej sytuacji ma Pani dwa wyjścia. Pierwszym jest odmowa zrzeczenia się służebności i korzystanie z dotychczasowego szlaku. Wówczas to brat musiałby ewentualnie wystąpić do sądu z powództwem o zmianę sposobu wykonywania służebności na podstawie art. 291 Kodeksu cywilnego, co wymaga wykazania ważnej potrzeby gospodarczej i udowodnienia, że zmiana ta nie przyniesie uszczerbku Pani nieruchomości. Drugim wyjściem jest zawarcie z bratem porozumienia u notariusza i zmiana przebiegu drogi (odsunięcie jej od okien), pod warunkiem że istnieje fizyczna możliwość wytyczenia nowego dojazdu, a brat pokryje (w całości bądź w części) koszty geodezyjne, notarialne oraz koszty urządzenia nowej nawierzchni. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208.
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


