Regres PZU po śmiertelnym wypadku i stwierdzeniu metabolitów THC.
Pytanie z dnia 22 września
Witam, potrzebuje porady odnośnie regresu ubezpieczeniowego, kilka lat temu spowodowałem wypadek ze skutkiem śmiertelnym, w mojej krwi stwierdzono metabolity thc, jednak poniżej stężenia progowego znaczącego ze mogłem być pod wpływem, sąd zasądził iż byłem po użyciu nie pod wpływem oraz 1.5 roku pozbawienia wolności i 5 lat zakazu prowadzenia pojazdów, jestem już po zakończonym wyroku pozbawienia wolności pozostało mi jeszcze rok zakazu prowadzenia pojazdów, PZU ubiega się odemnie spłacenia wszystkich wypłaconych odszkodowań jakie oni wypłacili rodzinie zmarłej, czy jest jakaś możliwość odstąpienia od tego regresu ubezpieczeniowego, są to kwoty których nie jestem w swoim życiu spłacić.
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Ubezpieczyciel opiera swoje roszczenie na art. 43 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, który przewiduje regres m.in. w sytuacji wyrządzenia szkody po użyciu środków odurzających. Istnieją jednak podstawy prawne do obrony przed tym żądaniem lub ograniczenia jego skutków. 2. Pierwszą kwestią jest podważenie samej zasady regresu. Zgodnie z art. 11 Kodeksu postępowania cywilnego sąd w procesie cywilnym związany jest jedynie ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa. Jeżeli wyrok karny zapadł z art. 177 § 2 Kodeksu karnego bez zaostrzenia z art. 178 § 1 k.k. (gdyż stężenie nie wskazywało na stan pod wpływem), w procesie cywilnym o zapłatę regresu można kwestionować spełnienie przesłanek z art. 43 ustawy. Można podnosić, że sama obecność nieaktywnych metabolitów THC, niewpływających na funkcje psychomotoryczne kierowcy w chwili wypadku, nie może być utożsamiana z działaniem środka odurzającego uzasadniającym sankcję regresową, co wymaga powołania dowodu z opinii biegłego toksykologa. 3. Drugą kwestią jest przedawnienie roszczeń. Zgodnie z art. 819 § 1 Kodeksu cywilnego roszczenia regresowe zakładu ubezpieczeń przedawniają się z upływem 3 lat. Bieg tego terminu nie rozpoczyna się w dniu wypadku, lecz odrębnie dla każdej kwoty z dniem faktycznej wypłaty danego odszkodowania lub zadośćuczynienia na rzecz bliskich zmarłej. Jeśli ubezpieczyciel wypłacił środki dawniej niż 3 lata przed wniesieniem pozwu do sądu lub zawezwaniem do próby ugodowej, roszczenie uległo przedawnieniu, co skutkuje oddaleniem powództwa po podniesieniu tego zarzutu. 4. W zakresie samej niemożności spłaty ma Pan dwie drogi. Na etapie przedsądowym może Pan złożyć wniosek do ubezpieczyciela o całkowite lub częściowe odstąpienie od dochodzenia roszczenia regresowego (umorzenie) ze względów słusznościowych, powołując się na odbycie kary, brak majątku oraz trwałą niezdolność do spłaty tak wysokiego zobowiązania. Na etapie ewentualnego procesu sądowego można wnosić o oddalenie powództwa w całości lub części na podstawie art. 5 Kodeksu cywilnego (zarzut nadużycia prawa podmiotowego ze względu na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego w skrajnie trudnej sytuacji życiowej) lub ewentualnie o rozłożenie świadczenia na raty na podstawie art. 320 Kodeksu postępowania cywilnego. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208.
Podziękowałeś prawnikowi
Dzień dobry, w obowiązkowym ubezpieczeniu OC posiadaczy pojazdów zakład ubezpieczeń może żądać od kierującego zwrotu wypłaconych świadczeń m.in. wtedy, gdy kierujący spowodował szkodę po użyciu środków odurzających albo pod ich wpływem. Podstawą jest art. 43 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK. Samo otrzymanie wezwania do zapłaty nie oznacza jednak, że PZU ma już tytuł do egzekucji. PZU powinno wykazać zarówno ustawową podstawę regresu, jak i wysokość konkretnie wypłaconych świadczeń. W Pana sytuacji warto zbadać w szczególności: 1) czy art. 43 pkt 2 rzeczywiście znajduje zastosowanie według przepisów obowiązujących w dniu wypadku; 2) czy prawomocny wyrok jednoznacznie ustalał prowadzenie pojazdu po użyciu środka odurzającego, a nie tylko obecność metabolitów; 3) czy PZU ma pełną dokumentację wypłat: decyzje, ugody, dowody przelewów, wyliczenia odsetek i kosztów; czy regres obejmuje wyłącznie rzeczywiście wypłacone i należne świadczenia; 4) czy część roszczenia nie jest przedawniona. Termin wymaga indywidualnego obliczenia, w tym ustalenia dat każdej wypłaty oraz ewentualnych czynności przerywających bieg przedawnienia; 5) czy PZU prawidłowo nalicza odsetki i koszty. Co do zasady przy regresie z art. 43 ustawy ubezpieczyciel nie musi dodatkowo udowadniać, że substancja była przyczyną wypadku. Spór może więc koncentrować się przede wszystkim na tym, czy zaistniała ustawowa przesłanka prowadzenia po użyciu środka odurzającego. Nie istnieje proste ustawowe prawo do jednostronnego „odstąpienia” od regresu z powodu trudnej sytuacji majątkowej. PZU może jednak, w ramach decyzji biznesowej, zawrzeć ugodę obejmującą raty, czasowe zawieszenie spłaty, obniżenie odsetek albo częściowe umorzenie. Nie należy jednak podpisywać ugody ani uznania długu przed oceną zasadności i przedawnienia roszczenia, ponieważ może to istotnie pogorszyć Pana sytuację procesową. Jeżeli jest Pan zainteresowany dokonaniem szczegółowej analizy zachęcam do bezpośredniego kontaktu. Z poważaniem, adw. Mateusz Frąckowiak
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


