Przeniesienie własności auta i skutera po rozstaniu bez zgody partnera.

Pytanie z dnia 08 października

Dzień dobry, Chcę odejść od partnera ale jestem w urzędzie posiadaczem samochodu i skutera który zakupił i naprawial on wraz z dziadkami. Mam problem ponieważ on uparty myslac ze zrobi mi na złość chce zeby zostawic pojazdy ale nie chce podpisac umów. A na umowach kupna sprzedaży do urzędu potrzebuje także jego podpisów. Jak mogę wymusić na nim podpisanie dokumentów i jakie mogą być koszty takiego działania?

Dzień dobry. 1. Nie ma prawnej możliwości zmuszenia partnera do podpisania umowy sprzedaży ani darowizny, ponieważ polskie prawo opiera się na zasadzie swobody umów i nikt nie może zostać przymuszony do nabycia rzeczy bez uprzedniego zobowiązania (np. ważnej umowy przedwstępnej). Jeżeli oboje figurują Państwo w dokumentach jako współwłaściciele pojazdów, a partner odmawia zgody na ich sprzedaż osobie trzeciej lub przejęcie na własność, jedyną drogą prawną do usunięcia Pani danych z ewidencji i dowodów rejestracyjnych jest złożenie do sądu rejonowego wniosku o sądowe zniesienie współwłasności (art. 210 i nast. Kodeksu cywilnego). W treści wniosku może Pani żądać przyznania prawa własności obu pojazdów wyłącznie partnerowi (z obowiązkiem spłaty wartości Pani udziału lub bez takiej spłaty, jeśli zależy Pani wyłącznie na zrzeczeniu się praw). Prawomocne postanowienie sądu zastępuje podpis i zgodę partnera, stanowiąc dla wydziału komunikacji samodzielną podstawę do wykreślenia Pani z dowodu rejestracyjnego. 2. Koszty sądowe w tej sprawie obejmują w pierwszej kolejności opłatę stałą od wniosku o zniesienie współwłasności w wysokości 1 000 zł (gdy brak jest zgody co do sposobu podziału). Jeżeli partner zakwestionuje wartość rynkową samochodu lub skutera, sąd powoła biegłego rzeczoznawcę majątkowego, co wygeneruje dodatkowe wydatki na zaliczki w granicach od ok. 1 000 zł do 2 500 zł za wycenę. Przed skierowaniem sprawy do sądu warto wystosować do partnera ostateczne przedsądowe wezwanie do zawarcia porozumienia (listem poleconym za potwierdzeniem odbioru) pod rygorem skierowania sprawy na drogę sądową i obciążenia go kosztami procesu. Warto w nim podkreślić, że dopóki kwestia własności nie zostanie uregulowana, oboje ponoszą Państwo odpowiedzialność m.in. za ciągłość obowiązkowego ubezpieczenia OC, a w razie jego braku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nałoży karę na wszystkich zarejestrowanych współwłaścicieli. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208.

Odpowiedź nr 1 z dnia 9 października 2026 11:44 Zmodyfikowano dnia: 9 października 2026 11:44 Obejrzało: 6 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.