Przemoc domowa. Przemoc w rodzinie.

Pytanie z dnia 19 maja

Witam. Mam 30 lat, od kiedy pamiętam mój ojciec mi ubliża, wyzywa, krytykuje. Wcześniej to po mnie "spływało". Kiedyś zdażało się to od czasu do czasu, w zależności jaki miał humorek, ale w ostatnim czasie się to nasiliło. Chciałabym zaznaczyć ze ojciec jest alkoholikiem. Nigdy się nie interesował swoimi dziecmi. Nie interesowało go czy mamy co jeść, naszymi potrzebami czy edukacją. Najwazniejsze dla niego było to, żeby się napić. To dzięki mamie każda z nas wyszła na ludzi. Kiedy byłam młodsza pamiętam jak znęcał się tez fizycznie i psychicznie nad moją mamą ale ona nic z tym nie robiła ( raz może policja byla). Mieszkam po sąsiedzku z rodzicami ( na tym samym pietrze) wiec dość często widuje się z moim ojcem. Nie mogę przyjść do domu rodzinnego bo nie chce wysłuchiwać jego wyzwisk. Zaznaczam ze z mamą i siostrami mam dobre relacje. W grudniu 2020r urodziłam córkę, która zmarła w wyniku wady. Od tego czasu mój stan psychiczny jest co raz gorszy a zachowanie ojca to pogłębia. Nie oczekiwałam od niego wsparcia ale chociaż poprawy w jego zachowaniu. Jego znęcanie się psychiczne odcisnęło piętno na mojej psychice i relacjach miedzy ludzkich. Nie potrafię stworzyc normalnego związku, nie potrafię okazywać uczuc. Czasami mam wrażenie ze jestem kaleką społeczną. Mimo ze skończyłam studia , potrafiłam znaleźć prace. Cały czas boje się krytyki ze strony społeczeństwa, nie mam wiary w siebie bo nikt tego w mnie w dzieciństwie nie "zaszczepił". Moje pytanie jest, co mogę zrobić z ojcem. Czy może ponieść jakieś konsekwencje prawne?

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.