Przedawniony kredyt a możliwość ponownej egzekucji komorniczej po podjęciu pracy.
Pytanie z dnia 26 sierpnia
Witam. Mam pytanie. Moja mama miała nie spłacony kredyt gotówkowy. Powstanie zaległości 22.08.2013
Wysłanie wezwania do zapłaty 18.01.2017
Data wydania tytułu wykonawczego 15.07.2016 i widnieje w biku notatka że Zobowiązanie jest uznawane przez wierzyciela jako
przedawnione. Czy mama rozumieć że żaden komornik już nie będzie jej szukał bo zostało to przedawnione? Jeżeli teraz podejmie pracę
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Adnotacja w BIK potwierdza stan faktyczny, jednak o braku możliwości przymusowej egzekucji decydują przepisy Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania cywilnego. Roszczenie stwierdzone tytułem wykonawczym wydanym w 2016 r. podlegało 10-letniemu terminowi przedawnienia, który na mocy przepisów przejściowych nowelizacji Kodeksu cywilnego z 2018 r. uległ skróceniu do 6 lat liczonych od dnia 9 lipca 2018 r. (ze skutkiem na koniec roku kalendarzowego, tj. 31 grudnia 2024 r.). Jeżeli po wydaniu tytułu w 2016 r. wierzyciel nie wszczął skutecznie egzekucji komorniczej (co przerwałoby bieg terminu na podstawie art. 123 § 1 pkt 1 k.c.), dług uległ przedawnieniu. 2. Przedawnienie nie powoduje wygaśnięcia długu, lecz przekształca go w tzw. zobowiązanie naturalne – wierzyciel traci możliwość przymusowego dochodzenia zapłaty. Zgodnie z art. 804 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego, komornik ma ustawowy obowiązek odmówić wszczęcia egzekucji, jeżeli z treści tytułu wykonawczego wynika, że termin przedawnienia roszczenia upłynął, chyba że wierzyciel przedłoży dowód przerwania jego biegu. Gdyby mimo to doszło do skierowania wniosku egzekucyjnego i próby zajęcia wynagrodzenia, mamie przysługuje powództwo przeciwegzekucyjne o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności (art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.). 3. Podjęcie legalnego zatrudnienia powinno być w tej sytuacji bezpieczne pod względem prawnym. Należy jednak uważać aby w przypadku jakichkolwiek telefonów lub pism z firm windykacyjnych nie podpisywać żadnych dokumentów (zwłaszcza porozumień, ugód czy oświadczeń o uznaniu długu) ani nie dokonywać żadnych, nawet symbolicznych wpłat. Takie działanie mogłoby zostać uznane za zrzeczenie się zarzutu przedawnienia i otworzyć wierzycielowi drogę do ponownego dochodzenia całej kwoty. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


