Przeciąganie pracownika i zmiana warunków umowy po poniesieniu kosztów – czy możliwe roszczenia za narażenie na straty.
Pytanie z dnia 26 kwietnia
Dzień dobry, chcialem zapytać co moge zrobic w sprawie narażenie mnie na poniesienie kosztów? Sytuacja wygląda tak ze szukałem pracowników do pracy, zgłosił sie jeden człowiek ktory od samego początku obiecywał ze przyjedzie za ustalona kwotę pracowac. Przeciągał mnie przez okolo 2 miesiące twierdząc ze juz bedzie wyjeżdżał, napisałem mu ze zakupiłem juz farby i lakiery, 2 razy wynająłem mieszkanie a on dalej twierdził ze juz bedzie wyjeżdżał tylko nagle mechanik popsuł mu samochód itd. Ciągle jakies inne historie. Gdy poinformowałem go ze bede składał zawiadomienie to napisal ze on za taką stawkę nie bedzie pracował i jak podniosę stawkę z 17? na 20? to moze przyjechac. Według mnie jest to celowe oszustwo i kłamstwo po to by zyskać wiecej wynagrodzenia bo przeciez zakupiłem juz material i opłaciłem nocleg i wygląda to tak jakbym teraz nie mial wyjścia tylko musze zgodzić sie na jego warunki.
Bernadetta Parusińska- Ulewicz Adwokat
Kancelaria Adwokacka Bernadetta Parusińska- Ulewicz
Gen. Z. Sadowskiego 8/40, 71-213 Szczecin
Dzień dobry, ale, jak szukał Pan pracownika, to powinien z nim podpisać umowę o pracę. Chyba, że nie szukał Pan pracownika, tylko zleceniobiorcy czy wykonawcy. Z podanego opisu jednak niewiele wynika i nie sposób udzielić rzetelnej porady. Pozdrawiam adwokat Bernadetta Parusińska- Ulewicz adwokat@kancelariaulewicz.pl tel.: 663-182-634
Podziękowałeś prawnikowi
Adrian Gajzler Adwokat
Prawnik od sporów prawnych w biznesie i w życiu prywatnym.
Kancelaria Adwokacka, Adrian Gajzler
Chłodna 22A lok. 9/10, 00-891 Warszawa
Dzień dobry, Rozumiem Pana sytuację, natomiast na gruncie prawa nie jest to tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Trzeba sprawę przeanalizować indywidualnie, pod kątem konkretne sytuacji. Poniższe informacje proszę zatem potraktować poglądowo/hipotetycznie, a ocenę dokonaną wyłącznie na podstawie przekazanych powyżej wiadomości. Kluczowe pytanie brzmi, czy doszło do zawarcia wiążącej umowy (np. o pracę, zlecenia) i czy były ustalone konkretne, istotne warunki, w tym termin rozpoczęcia pracy. Jeżeli mieliśmy do czynienia jedynie z ustnymi ustaleniami i deklaracjami, bez sformalizowania zobowiązania, to co do zasady druga strona mogła się wycofać – nawet jeśli zrobiła to w sposób nieprofesjonalny czy nieuczciwy. Samo przeciąganie rozmów i zmiana stanowiska co do wynagrodzenia najczęściej nie wystarcza do przypisania odpowiedzialności odszkodowawczej. Możliwość dochodzenia zwrotu kosztów pojawia się dopiero wtedy, gdy można wykazać, że druga strona działała w złej wierze, wprowadziła Pana w błąd już na etapie ustaleń i spowodowała powstanie konkretnych szkód. To jednak jest trudne dowodowo. Zawiadomienie o oszustwie w takiej sytuacji również bywa problematyczne – organy ścigania zazwyczaj traktują takie sprawy jako spór cywilny, a nie przestępstwo. W praktyce oznacza to, że dochodzenie zwrotu kosztów (np. za wynajem mieszkania czy zakup materiałów) jest możliwe, ale obarczone dużym ryzykiem i zależy od tego, jakie ma Pan dowody (wiadomości, ustalenia, potwierdzenia). Na przyszłość warto zabezpieczać się poprzez krótką umowę lub chociaż potwierdzenie warunków na piśmie przed poniesieniem kosztów. Zapraszam na konsultację, w ramach której ocenimy Pana sytuację i realne możliwości działania. --- PS. Jeżeli są Państwo usatysfakcjonowani odpowiedzią, będę bardzo wdzięczny za pozostawienie krótkiej opinii na SpecPrawniku oraz w wizytówce Google: https://share.google/hf7saPPpyxKEx0Hi5 To pomaga innym osobom znaleźć rzetelną pomoc prawną. Z góry dziękuję. Adwokat Adrian Gajzler
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

