Postępowanie w sądzie rodzinnym wobec 12-latka za demoralizację i zniszczenie mienia – dowody i obrona przed przypisaniem całej szkody.

Pytanie z dnia 27 czerwca

Otrzymaliśmy zawiadomienie o wszczęciu postępowania przed sądem rodzinnym wobec naszego 12-letniego syna w sprawie przejawów demoralizacji i zniszczenia mienia. Syn z kolegami wszedł do opuszczonego budynku i przyznaje, że zbił jedną szybę, natomiast pozostałych uszkodzeń dokonali inni chłopcy. Tylko syn został zidentyfikowany. Szkoła przekazała do sądu całą dokumentację z ostatnich 2 lat dotyczącą problemów wychowawczych. Czy warto ustanowić pełnomocnika już na etapie postępowania przed sądem rodzinnym? Jakie dowody i dokumenty zgromadzić oraz czy w opisanej sytuacji można kwestionować przypisanie synowi odpowiedzialności za całość szkody?

Dzień dobry. 1. Ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika (obrońcy nieletniego) na obecnym etapie postępowania jest w pełni uzasadnione i rekomendowane. Z uwagi na wiek syna (12 lat), jego zachowanie nie może być kwalifikowane jako czyn karalny, lecz wyłącznie jako przejaw demoralizacji w rozumieniu ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich. Przekazanie przez szkołę opisanej dokumentacji zwiększa jednak ryzyko zastosowania przez sąd surowszych środków wychowawczych, takich jak ustanowienie nadzoru kuratora sądowego. Udział adwokata pozwoli na czynny udział w przesłuchaniach syna, wgląd w akta sprawy oraz formalne przeciwdziałanie dążeniom szkoły do przedstawienia dziecka w wyłącznie negatywnym świetle. 2. Inicjatywa dowodowa powinna skupić się na zebraniu dokumentów wykazujących prawidłowy rozwój i funkcjonowanie syna poza środowiskiem szkolnym. Należy zgromadzić zaświadczenia z klubów sportowych, kół zainteresowań itp. które potwierdzą, że zachowanie syna miało charakter incydentalny. Wskazane jest także przedłożenie opinii z prywatnej poradni psychologiczno-pedagogicznej, która oceni stopień dojrzałości emocjonalnej dziecka. Dodatkowo, argumentem za zastosowaniem najłagodniejszego środka w postaci upomnienia może być przedstawienie sądowi potwierdzenia przelewu lub oświadczenia pokrzywdzonego o naprawieniu szkody dokonanej przez syna. 3. W opisanej sytuacji mogą i powinni Państwo kategorycznie kwestionować przypisanie synowi odpowiedzialności za całość zniszczeń w budynku. Sąd rodzinny, nakładając ewentualny obowiązek naprawienia szkody, musi precyzyjnie ustalić związek przyczynowy między zachowaniem danego nieletniego a konkretnym uszczerbkiem majątkowym. Skoro syn przyznaje się wyłącznie do rozbicia jednej szyby, brak jest podstaw prawnych do obciążania go skutkami dewastacji dokonanych przez inne osoby. Fakt, że pozostali sprawcy nie zostali zidentyfikowani przez Policję, nie pozwala na przerzucenie odpowiedzialności materialnej na jedynego ustalonego uczestnika zdarzenia. W toku postępowania można domagać się przesłuchania syna na okoliczność działań jego kolegów oraz wnieść o weryfikację protokołu oględzin miejsca zdarzenia pod kątem przyczyn powstania poszczególnych uszkodzeń. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 1 z dnia 29 czerwca 2026 23:47 Zmodyfikowano dnia: 29 czerwca 2026 23:47 Obejrzało: 4 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.