Porada w sprawie spłaty pożyczki. Zajęcie komornicze.

Pytanie z dnia 15 września

Proszę o pomoc bo przez komorników nie mam za co żyć. Jakiś czas temu zaciągnąłem pożyczkę w Skoku. Pieniądze przeznaczyłem na zakup mieszkania. Raty spłacałem. Kiedy byłem ku końcowi spłaty dobrałem pożyczkę potem w trakcie były konsplidacje itd. Potem zaoferowano mi jeszcze pożyczkę. No i niestety w Skoku miałem 2 pożyczki. Rata pierwszej po 1500 zł. Rata drugiej 200 zł. Cały czas sumiennie spłacałem. Gdy wybuchła pandemia chciałem odroczyć raty spłaty na 6 ms pech bo słownie w Skoku. Niby rozpatrzali sprawę. Potem mówili że nie da rady bo pożyczka na 1500 zł jest na 10 lat i nie można jej wydłużyć bo 10 lat to max. Przestałem płacić i niestety. W lutym 2022 roku dostałem od komornika z Krakowa zawiadomienie o wszczęciu egzekucji. Wynagrodzenie z pracy pomniejszone wpływało na konto. Ale na koncie miałem środki na życie. Kilka ms potem w lutym otrzymałem pismo od drugiego komornika że Skarżyska o zajęcie wynagrodzenia. Bylem u komornika i on mnie poinformował że mam się nie martwić bo nadal będą mi ściągać tą samą kwotę i Skarżysko komornik będzie prowadził moja sprawę. Gdy pojawiło się 2 komorników. Zakład pracy odliczał z wynagrodzenia pieniądze a resztę przelewał na moje konto. W pracy mam jeszcze pożyczkę zakładowa. Zakład przelewa pieniądze na konto i nie są to moje środki na życie bo dodatkowo bank blokuję i pisze blokada zajęcie komornicze. W tym ms na koncie na życie miałem 1400 zł bo 600 zł blokada. W ubiegłym ms. 1900 i blokada 700 zł po czym na koniec ms odblokowana. Już zalegam z innymi spłatami bo nie idą zlecenia stałe. Nie idzie rata za węgiel. Plus zerwał umowę. Partnerka wyczytała ze można prosić komornika o zwolnienie spod egzekucji konta bo na koncie musi być stopa wolna 2230 czy 2330. Komornik że skarżyska tłumaczy ze wysłał dokumenty do komornika z Krakowa by skarżysko prowadziło chyba egzekucję ale komornik z Krakowa nie odsyła dokumentów. Na mój wniosek o zwolnienie konta komornik że skarżyska przychyla się i daje mi i bankowi pismo. Zwalnia konto spod egzekucji. Komornik z Krakowa mówi mi że jak będzie chciał odeślę dokumenty co do konta pyta czy coś będę płacił dobrowolnie. Mówię nie mam skąd. Mówi że on nie blokuję konta tylko bank. Potem że pomyśli i że jak bank odblokuję to będę wiedział. Dzwonię biegam do banku bank nie odblokuję. Mówi że jeden komornik wysłał pismo ale potrzebne jest pismo od komornika z Krakowa. Partnerka pomaga mi pisać wniosek do komornika z Krakowa. Wysyłam za potwierdzeniem odbioru. Jest SMS że komornik odbiera pismo. Odpisuje po ponad 3 tyg pisząc że pismo z 11 miał 23 a nie prawda bo 12 i pisze mi to co wiem że woln@ stop@ powinnem dysponować i że nie on blokuję konto on nie widzi tam środków moich i zwala winę na bank że to bank. W piśmie daje do zrozumienia ze mam pisać do banku i wierzyciela bo on bez wierzyciela zgody nie zwolni konta spod egzekucji i że zajęcie pozostaje w mocyi jest aktualne. Wynajmuje mieszkanie. Mieszkanie opłaty i nie mam z czego żyć. Za 1400 mam wyżyć i zrobić opłaty. Jak to komornik że skarżyska zwalnia konto spod egzekucji dając pismo w tym samym dniu a tamten komornik pisze ze nie może. Jest jedno prawo więc jak. Proszę o pomoc co mam zrobić do kogo i co napisać. Bardzo proszę.

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.