Podział odprawy mieszkaniowej żołnierza zawodowego po rozwodzie. Roszczenia byłej żony i możliwość zawarcia ugody.

Pytanie z dnia 03 listopada

Dzień dobry. Jestem żołnierzem zawodowym i z dniem 31 stycznia 2027 roku przechodzę na emeryturę. W lipcu ubiegłego roku uprawomocnił się mój rozwód. Z byłą żoną mamy dziecka, które aktualnie mieszka z byłą żoną. Po rozmowie w Agencji Mienia Wojskowego ustaliłem, że po odejściu na emeryturę, przy naliczaniu należnych mi norm odprawy mieszkaniowej mogę wskazać okres sprzed rozwodu, kiedy jeszcze mieszkałem razem z synem. Z tego co ustaliłem norma na byłą żonę mi się nie należy. Czy moja była żona w tym przypadku może przed sądem żądać ode mnie cześć odprawy mieszkaniowej?? Czy jeżeli podpisałaby mi oświadczenie że nie będzie żądać ode mnie połowy kwoty, a ja w zamian za to zaproponuje jej inną kwotę to czy to będzie wiążące i uchroni mnie przed sprawą sądową o podział tej kwoty?

Dzień dobry. 1. Była żona nie ma podstaw prawnych, aby skutecznie żądać przed sądem jakiejkolwiek części Pana odprawy mieszkaniowej w ramach podziału majątku wspólnego. Zgodnie z przepisami ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej prawo do odprawy mieszkaniowej powstaje z mocy prawa dopiero w dacie zwolnienia żołnierza z zawodowej służby wojskowej – w Pana przypadku nastąpi to 31 stycznia 2027 r. Skoro wyrok rozwodowy jest już prawomocny, wspólność majątkowa małżeńska ustała. Składniki nabyte po ustaniu wspólności wchodzą do majątku osobistego, a nie wspólnego. Fakt, że przy wyliczeniu wysokości odprawy Agencja Mienia Wojskowego uwzględni normę na syna za okres sprzed rozwodu, nie tworzy po stronie byłej żony żadnego roszczenia finansowego. Norma na dziecko jest wyłącznie ustawowym elementem algorytmu kalkulacji wysokości świadczenia należnego bezpośrednio i wyłącznie żołnierzowi. 2. Podpisywanie jednostronnego oświadczenia o „zrzeczeniu się połowy odprawy” w zamian za zapłatę innej kwoty jest z prawnego punktu widzenia niecelowe i niewskazane. Płacenie byłej żonie jakiejkolwiek sumy za zrzeczenie się roszczenia, które obiektywnie jej nie przysługuje, stanowi nieuzasadnione uszczuplenie Pana majątku i może wywołać u niej mylne przeświadczenie, że ma podstawy do dalszych żądań finansowych. Ponadto zrzeczenie się prawa do świadczenia, które jeszcze nie powstało (zostanie nabyte dopiero w 2027 r.) nie gwarantuje pełnej ochrony przed ewentualną próbą wytoczenia powództwa. 3. Jeżeli pomiędzy Panem a byłą żoną istnieją jeszcze inne, nierozliczone składniki majątku nabyte w trakcie małżeństwa, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest zawarcie formalnej umowy o podział majątku wspólnego (u notariusza lub przed sądem w formie ugody). W takim dokumencie zamieszcza się jednoznaczne postanowienie, że dokonany podział w całości wyczerpuje wszelkie wzajemne roszczenia majątkowe stron wynikające z małżeństwa i ustroju wspólności majątkowej, co zamknie drogę do jakichkolwiek sporów sądowych w przyszłości. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 1 z dnia 3 listopada 2026 21:31 Zmodyfikowano dnia: 3 listopada 2026 21:31 Obejrzało: 12 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Odprawa mieszkaniowa do której prawo nabędzie Pan w 2027 r a więc po prawomocności wyroku rozwodowego będzie Pana majątkiem osobistym nie wchodzącym w skład majątku dorobkowego. Zaproponowane porozumienie jest dopuszczalne jako umowa cywilnoprawna, jednak w świetle przepisów nie jest ono konieczne, by chronić Pana przed roszczeniami, gdyż ex-małżonka nie ma podstaw do skutecznego żądania podziału odprawy. Jeśli jednak chce Pan zabezpieczyć się przed ewentualnym sporem o inne składniki majątkowe, można sporządzić notarialną ugodę.

Odpowiedź nr 2 z dnia 4 listopada 2026 12:36 Zmodyfikowano dnia: 4 listopada 2026 12:36 Obejrzało: 4 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.