Opłata za śmieci po zameldowaniu osób mieszkających za granicą. Czy można uchylić naliczenia i odzyskać pieniądze.
Pytanie z dnia 10 czerwca
We wrześniu ubiegłego roku moi rodzice i siostra, którzy na stałe mieszkają za granicą a do Polski przyjeżdżają raz w roku na 2 tygodnie, zameldowali się pod adresem, pod którym mieszkam że swoją rodziną (ich dom). Nie złożyliśmy nowej deklaracji na odbiór odpadów i po 2 miesiącach gmina zrobiła to za nas. Od tamtej pory naliczali rodziców i siostrę za odbiór śmieci. Na dzień dzisiejszy uzbieralo sie ok 900zl. Wczoraj złożyłam nowa deklaracje po tym, jak komornik zajął mi konto. Urzędnik twierdzi, że może mi nie naliczyc tylko za maj a za resztę muszę zapłacić. Moi rodzice chcą założyć sprawę, ponieważ nie zgadzają się płacić za darmo. Czy taka sprawa może być wygrana? Czy jest sens jeszcze gdzieś złożyć pismo np do wójta?
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Zgodnie z przepisami ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, opłata za wywóz śmieci jest ściśle powiązana z faktycznym zamieszkiwaniem danej nieruchomości i generowaniem odpadów, a nie z samym faktem zameldowania. Meldunek to jedynie kategoria rejestracyjna. Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził w swoim orzecznictwie, że gmina nie może pobierać opłat za osoby, które są jedynie zameldowane, ale nie faktycznie nie mieszkają w danym lokalu. Urzędnicy mieli prawo wszcząć procedurę z urzędu wobec braku Pani deklaracji, jednak merytoryczne obciążenie Pani kwotą za nieobecnych członków rodziny jest błędem. 2. Urzędnik odmawiający korekty wstecz opiera się na art. 6m ust. 4 wspomnianej ustawy, który ogranicza możliwość wstecznego zmniejszania opłat za pomocą samej nowej deklaracji. Ponieważ gmina wydała tzw. decyzję określającą wysokość opłaty, która wobec braku odwołania w terminie 14 dni stała się ostateczna, powstał formalny dług, który przejął komornik. Sądy powszechne nie mają uprawnień do unieważnienia ostatecznej decyzji administracyjnej w zwykłym procesie o zapłatę, stąd pomysł rodziców o założeniu sprawy w sądzie w tej formie jest skazany na niepowodzenie. 3. Jedyną realną próbą rozwiązania tego problemu jest złożenie wniosku do wójta o umorzenie zaległości podatkowej – na podstawie art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej (przepisy te stosuje się bezpośrednio do opłat za śmieci). W piśmie tym należy powołać się na „ważny interes podatnika” oraz zasady słuszności. Trzeba udowodnić, że rodzice i siostra na stałe centrum swoich interesów życiowych mają za granicą (załączając np. kopie zagranicznych umów o pracę, zaświadczenia o nauce, rachunki za media z zagranicy lub bilety lotnicze potwierdzające, że w Polsce bywają tylko przez 2 tygodnie w roku). Równolegle można złożyć wniosek o wstrzymanie postępowania egzekucyjnego, do czasu rozpatrzenia powyższego wniosku o umorzenie. Pozwoli to na zablokowanie działań komornika i odzyskanie dostępu do zajętych pieniędzy na koncie przed ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. 4. Warto również zweryfikować, na kogo została wydana decyzja określająca dług. Jeśli gmina zaadresowała decyzję imiennie na Pani rodziców jako właścicieli domu, a pismo zostało wysłane na adres w Polsce, pod którym oni nie przebywają, doręczenie to było wadliwe. W takim wypadku rodzice mogą złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), podnosząc, że o sprawie dowiedzieli się dopiero z zajęcia komorniczego. Jeśli natomiast decyzja została wydana na Panią (jako na osobę faktycznie zarządzającą nieruchomością i tam mieszkającą), doręczenie było prawidłowe i wtedy jedyną możliwą obroną pozostaje opisany wyżej wniosek do wójta o umorzenie długu. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


