Odpowiedzialność za uszkodzenie motocykla bez kolizji i zgłoszenie szkody z OC.
Pytanie z dnia 25 czerwca
Dzień dobry proszę o poradę
Dzisiaj jadąc w stronę smigla wyprzedzałam dziewczynę na motorze w ostatniej chwili zauważyłam traktor skręcający w prawo przez co zaczęłam hamować kierowca motoru również nie było żadnej stłuczki ani nic nagle spojrzałam w lusterko a motor leży wyszłam z auta zapytać czy wszystko w porządku dziewczyna stwierdziła że ma tylko pęknięty boczny plastik i około 300 zł będzie to kosztowało ale nie spisałyśmy żadnego oświadczenia po czym odjechałyśmy po kilkunastu minutach napisała do mnie że jednak cena wymiany pękniętego plastiku wyniesie 1200 zł i chce to ściągnąć z polisy czy mam się na to godzic
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Brak bezpośredniego kontaktu fizycznego między pojazdami nie wyklucza automatycznie Pani odpowiedzialności cywilnej za powstałą szkodę. W świetle przepisów Kodeksu cywilnego, jeżeli Pani manewr na drodze (np. nagłe hamowanie bezpośrednio po wyprzedzaniu) zmusił innego uczestnika ruchu do gwałtownego manewru obronnego, w wyniku którego stracił on panowanie nad pojazdem i się przewrócił, istnieje możliwość przypisania Pani winy lub współwiny za to zdarzenie. 2. Nie oznacza to jednak, że musi Pani godzić się na obecne żądania poszkodowanej ani tym bardziej podpisywać teraz oświadczenia o sprawstwie. Podpisanie takiego dokumentu zamknie Pani drogę do jakiejkolwiek obrony, stanowiąc formalne uznanie winy. Przełoży się to bezpośrednio na wypłatę środków z Pani ubezpieczenia. Jeżeli w Pani ocenie hamowanie było wymuszone sytuacją drogową (traktor), a wywrotka motocyklistki była efektem jej własnej nieuwagi, niezachowania bezpiecznego odstępu lub braku techniki jazdy, nie należy podpisywać żadnych pism ani deklarować zapłaty. 3. Najbezpieczniejszym dla Pani rozwiązaniem jest poinformowanie motocyklistki, że może zgłosić szkodę bezpośrednio do ubezpieczyciela Pani polisy OC, podając numer rejestracyjny Pani auta. Towarzystwo ubezpieczeniowe ma ustawowy obowiązek samodzielnego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. W jego toku ubezpieczyciel wyśle do Pani wezwanie do potwierdzenia okoliczności. Wówczas w oficjalnym formularzu opisze Pani sytuację ze swojej perspektywy, wskazując na brak zderzenia oraz fakt, że motocyklistka mogła nie dostosować prędkości do pojazdu przed nią. Ponieważ na miejscu nie interweniowała Policja ani nie sporządzono wspólnego oświadczenia, to na poszkodowanej spoczywa ciężar dowodu (art. 6 Kodeksu cywilnego) – musi ona jednoznacznie wykazać, że to Pani działanie było wyłączną przyczyną jej upadku. Ubezpieczyciel oceni materiał dowodowy i w przypadku braku dowodów odmówi wypłaty. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.



