Odpowiedzialność za dług z karty kredytowej w małżeństwie i znaczenie przy rozwodzie z orzekaniem o winie.
Pytanie z dnia 02 czerwca
Mam pytanie dotyczące karty kredytowej i ewentualnego rozwodu z orzekaniem o winie.
Mój mąż twierdzi wobec rodziny, że wzięłam na niego kredyt i narobiłam mu długów. W rzeczywistości karta kredytowa została zaciągnięta przez niego i jest wyłącznie na jego nazwisko. Przez długi czas pomagałam w spłacaniu zadłużenia. Korzystałam również z karty na bieżące opłaty, takie jak rachunki, telefon czy wydatki związane z dzieckiem, ponieważ brakowało mi środków na podstawowe potrzeby.
Czy w takiej sytuacji mąż może skutecznie twierdzić, że to ja wzięłam kredyt na niego lub że wyłącznie ja odpowiadam za zadłużenie? Czy okoliczność, że korzystałam z karty na potrzeby gospodarstwa domowego, może mieć znaczenie w sprawie rozwodowej?
Bernadetta Parusińska- Ulewicz Adwokat
Kancelaria Adwokacka Bernadetta Parusińska- Ulewicz
Gen. Z. Sadowskiego 8/40, 71-213 Szczecin
Dzień dobry, w sprawie o rozwód sąd nie dzieli majątku wspólnego, w sprawie o podział majątku wspólnego sąd nie dzieli długów małżonków. Nie bardzo więc rozumiem jaki wpływ na Państwa rozwód miałoby mieć zadłużenie z karty kredytowej… Pozdrawiam adwokat Bernadetta Parusińska- Ulewicz adwokat@kancelariaulewicz.pl tel.: 663-182-634
Podziękowałeś prawnikowi
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Mąż nie może skutecznie twierdzić przed sądem ani organami finansowymi, że to Pani zaciągnęła na niego kredyt lub że ponosi Pani wyłączną odpowiedzialność za powstałe zadłużenie. Skoro umowa o kartę kredytową została zawarta przez męża i figuruje wyłącznie na jego nazwisko, to on jest jedynym dłużnikiem osobistym wobec banku. Nie ma możliwości „wzięcia kredytu na kogoś” bez dopuszczenia się przestępstwa sfałszowania podpisu lub wyłudzenia, co w opisanym stanie faktycznym nie miało miejsca. Publiczne formułowanie takich oskarżeń wobec Pani jest prawnie bezpodstawne i nie znajduje żadnego odzwierciedlenia w dokumentacji bankowej. 2. Fakt, że środki z karty kredytowej były przez Panią przeznaczane na bieżące opłaty, rachunki oraz wydatki związane z dzieckiem, ma istotne znaczenie na gruncie prawa rodzinnego. Zgodnie z art. 30 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, oboje małżonkowie odpowiadają solidarnie za zobowiązania zaciągnięte przez jednego z nich w sprawach wynikających z zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny. Wewnętrzne rozliczenie tych kwot między Panią a mężem nie zmienia natomiast faktu, że mąż prawdopodobnie uchybił swojemu ustawowemu obowiązkowi przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27 KRO). To on jako kredytobiorca miał obowiązek kontrolować stan zadłużenia na swoim koncie w związku z tymi wydatkami. 3. W procesie rozwodowym z orzekaniem o winie opisana sytuacja stanowić może argument wykazujący winę męża w rozkładzie pożycia. Rozpowszechnianie wśród członków rodziny kłamliwych informacji o rzekomym zaciąganiu przez Panią zobowiązań oraz oskarżanie o celowe generowanie długów może zostać potraktowane przez sąd jako rażące naruszenie obowiązków małżeńskich, godzące w Pani dobra osobiste i stanowiące formę przemocy psychicznej oraz ekonomicznej. W toku procesu należy złożyć wniosek o dopuszczenie dowodu z historii operacji na koncie karty kredytowej w celu wykazania, że transakcje służyły celom konsumpcyjnym rodziny, co odeprze zarzuty męża i potwierdzi jego nielojalność. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

