Odpowiedzialność byłej partnerki za uszkodzenie starych mebli w wynajmowanym mieszkaniu.
Pytanie z dnia 28 września
Mój były partner wynajmował mieszkanie (ja nie byłam wpisana do umowy). Rozstaliśmy się i nie mam z nim kontaktu. Podczas zamieszkiwania uszkodziłam/pomalowałam stare meble. Zarządca dzwoni i żąda ode mnie 1000 zł (ceny nowych mebli) bez wystawienia pisemnego wezwania. A ja nie odmówią ale proszę poczekać bo nie mam teraz pieniędze.
Pytania:
Czy zarządca ma prawo żądać pieniędzy ode mnie, skoro stroną umowy był były partner?
Jak prawnie ustala się wartość szkody dla starych mebli (uwzględniając ich wiek i amortyzację)?
Jak mam zareagować na presję telefoniczną ze strony zarządcy?
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Zarządca lub właściciel lokalu ma prawo skierować roszczenie bezpośrednio do Pani, mimo że stroną umowy najmu był Pani były partner. Odpowiedzialność w tym przypadku nie wynika ze stosunku najmu, lecz z przepisów o czynach niedozwolonych (art. 415 Kodeksu cywilnego), w myśl których ten, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Jako sprawczyni uszkodzenia rzeczy odpowiada Pani deliktowo za powstały uszczerbek majątkowy, niezależnie od tego, kto figurował w umowie. 2. Żądanie zapłaty ceny nowych mebli jest bezpodstawne. Zgodnie z zasadą pełnego odszkodowania (art. 361 § 2 i art. 363 § 1 Kodeksu cywilnego) naprawienie szkody ma wyrównać rzeczywistą stratę poszkodowanego, nie może jednak prowadzić do jego wzbogacenia. Wartość szkody ustala się według cen rynkowych rzeczy w stanie, w jakim znajdowały się bezpośrednio przed uszkodzeniem – z uwzględnieniem ich wieku, stopnia dotychczasowego zużycia i amortyzacji – bądź według uzasadnionych kosztów usunięcia farby i przywrócenia ich do stanu poprzedniego, o ile jest to technicznie i ekonomicznie celowe. Właściciel nie ma prawa żądać sfinansowania zakupu nowego wyposażenia w zamian za meble wyeksploatowane. 3. Wobec presji należy uciąć rozmowy i powstrzymać się od dalszych deklaracji o chęci zapłaty czy prośbach o odroczenie terminu, gdyż mogą one zostać uznane za tzw. niewłaściwe uznanie długu. Warto poinformować zarządcę, że wszelką dalszą wymianę informacji prowadzi Pani wyłącznie drogą pisemną, i zażądać doręczenia formalnego przedsądowego wezwania do zapłaty. W piśmie tym zarządca musi wykazać swoje umocowanie do działania w imieniu właściciela lokalu, przedstawić dokumentację fotograficzną, dowód zakupu lub pierwotnej wartości mebli oraz rzetelne wyliczenie szkody uwzględniające amortyzację. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208.
Podziękowałeś prawnikowi
Dzień dobry, zarządca może żądać zapłaty od Pani, mimo braku Pani w umowie najmu. Wartość szkody ustala się wg rzeczywistej wartości mebli w chwili uszkodzenia, z uwzględnieniem amortyzacji i zużycia, nie kosztu zakupu nowych. Telefonicznie proszę żądać pisemnego wezwania z precyzyjnym wyliczeniem roszczenia i podstawą prawną. Niech Pani nie potwierdza długu ani nie ustala warunków spłaty telefonicznie. R. pr. Elżbieta Walczak
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

