Odmowa dodatkowego terminu matury przez OKE z powodu spóźnionego zaświadczenia lekarskiego.
Pytanie z dnia 24 sierpnia
W lutym br. jako absolwentka dostarczyłam deklaracje maturalną do macierzystej szkoły. Niestety, przez przemoc policjanta i byłego nauczyciela, doświadczam ptsd przez co bałam się wyjść z domu, więc postanowiłam postarać się o termin dodatkowy. Miałam podstawę, jednak bez dostępu do opieki medycznej, w związku z czym OKE otrzymało zaświadczenie później. Aktualnie walczę o przystąpienie, zdanie na studia i zdobycie zawodu, a OKE upiera się, że "sprawa została rozstrzygnięta i ma charakter ostateczny", co wyprowadza mnie z równowagi, ponieważ tyle razy tłumaczyłam, że nie byłam pod opieką medyczną, a na prywatną nie stać mnie. Zbyt wiele poświęciłam na naukę i przygotowanie mentalne do podejścia, aby teraz czekać nie wiadomo, jak długo oraz tracić lata. Opóźniony proces nie wynikał z mojej winy, gdyż naprawdę były kolejki do specjalisty. Pierwszego dnia egzaminów poinformowałam sekretariat o sytuacji. Notabene, codziennie zapewniałam o staraniach z prośbą o przekazanie informacji dyrektorowi. Nie rozumiem tego. Nie wspominam wcale o nieobecności. Do dzisiaj otrzymuje pisemne odpowiedzi o odmowie, a minęły 2/miesiące. Zadnej informacji o odwołaniu czy pouczenia. Założyłam nawet internetowe konta na uczelniach. Czuję się karana za coś, na co nie miałam wpływu. Co zrobić i jakich słów użyć, by nie było żadnej straty?
Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.



