Nagłe odebranie dzierżawy bez umowy pisemnej. Roszczenia o zwrot nakładów i szkody w uprawach.

Pytanie z dnia 09 czerwca

Dzień dobry, dzierżawca zabrał mi dzierzawe w trybie nagłym po odmowie zapłacenia przeze mnie większych pieniędzy. Umowa była ustna a dzierżawca na ziemię bral dopłaty z ARiMR. Na jego ziemi jest zasiane jest przeze mnie żyto i wywieziony obornik który dzierżawca sobie wykorzystał. Co mogę zrobić w tej kwestii ?

Dzień dobry. 1. Działanie właściciela gruntu (wydzierżawiającego) jest całkowicie bezprawne. Ustna umowa dzierżawy jest w świetle prawa w pełni ważna, a z racji braku formy pisemnej uznaje się ją za zawartą na czas nieoznaczony. Zgodnie z art. 704 Kodeksu cywilnego, ustawowy termin wypowiedzenia rolniczej umowy dzierżawy wynosi rok na koniec roku dzierżawnego. Natychmiastowe odebranie ziemi z powodu odmowy podwyższenia czynszu stanowi rażące naruszenie kontraktu oraz samowolne naruszenie posiadania. 2. W kwestii zasianego żyta oraz wywiezionego obornika przysługują Panu/Pani roszczenia finansowe. Właściciel gruntu nie ma prawa bezprawnie przejąć owoców Pana/Pani pracy. Na podstawie art. 471 Kodeksu cywilnego (odszkodowanie za nienależyte wykonanie umowy) oraz przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu może Pan/Pani żądać od niego zwrotu równowartości poczynionych nakładów, takich jak koszt zakupu i wywozu obornika, zakup nasion, robocizna i paliwo, a także odszkodowania za utracone korzyści, czyli zysk, jaki uzyskałby Pan/Pani ze sprzedaży żyta po planowanych zbiorach. Istnieje także możliwość złożenia do sądu pozwu o przywrócenie posiadania ziemi w celu samodzielnego dokonania zbiorów, jednak ze względu na czas trwania procedur sądowych, bezpieczniejszą ścieżką działania może być żądanie rekompensaty finansowej. 3. Kwestia dopłat z ARiMR stanowi w tej sprawie dodatkowy punkt nacisku o charakterze formalnym. Zgodnie z przepisami prawa krajowego i unijnego, dopłaty bezpośrednie przysługują wyłącznie podmiotowi, który faktycznie użytkuje grunty i prowadzi na nich działalność rolniczą (czyli w tym przypadku Panu/Pani jako dzierżawcy), a nie samemu właścicielowi z tytułu prawa własności. Pobieranie dopłat przez właściciela w czasie, gdy to Pan/Pani realnie uprawiał(a) tę ziemię, stanowi pobranie środków nienależnych i wiąże się z odpowiedzialnością administracyjną oraz karną. 4. W celu rozwiązania tej sytuacji należy sporządzić i wysłać do właściciela gruntu oficjalne, pisemne przedsądowe wezwanie do zapłaty (listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru). W piśmie tym należy precyzyjnie wyliczyć wartość poniesionych kosztów (obornik, praca, zasiewy) oraz spodziewanego zysku z żyta, wyznaczając sztywny termin na zapłatę (np. 7 dni). W treści wezwania należy wprost wskazać, że w przypadku braku zapłaty sprawa zostanie skierowana na drogę sądową z powództwa cywilnego, a równolegle do ARiMR zostanie złożone oficjalne zawiadomienie o fakcie pobierania przez niego dopłat na grunt, którego faktycznie nie użytkował. Perspektywa kontroli z ARiMR i konieczności zwrotu dotacji wraz z odsetkami może przekonać właściciel do podjęcia rozmów z Panem/Panią i wypłaty należnej rekompensaty. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 1 z dnia 9 czerwca 2026 16:55 Zmodyfikowano dnia: 9 czerwca 2026 16:55 Obejrzało: 9 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.