Konflikt z nastoletnim dzieckiem w domu i granice odpowiedzialności przed osiągnięciem pełnoletności.
Pytanie z dnia 01 czerwca
Piszę w imieniu zdesperowanej cioci. Ma trójkę dzieci w wieku 6, 16 i 17 lat. Najstarsza córka za półtorej miesiąca kończy 18 lat.
Wczoraj wydarzyła się bardzo przykra sytuacja, gdzie ciocia z mężem i najmłodszym wrócili z festynu i najstarsza córka zamknęła mamie drzwi przed nosem, nie chciała wpuścić i groziła wezwaniem Policji. Ciocia przez ostatni tydzień zamieszkiwała u siostry, ponieważ sytuacja w domu z córkami ją przerosła. Ani ona ani jej mąż nie potrafią ich zdyscyplinować. Nie pomagają w domu, ciocia sama wykonuje obowiązki domowe. Każda próba prośby o pomoc kończy się krzykiem i groźbami o wezwaniu policji.
Co zrobić w takiej sytuacji gdzie najstarsza córka terroryzuje rodzinę? Czy odpowiada jako osoba dorosła? Co z groźbami o wezwaniu Policji? Jak ciocia ma postępować w takiej sytuacji groźby?
Jesteśmy jej bliskie z mamą i chcemy bardzo pomóc ale nie wiemy jak.
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Wiek najstarszej córki ma kluczowe znaczenie dla określenia jej odpowiedzialności prawnej. Choć na gruncie prawa cywilnego i rodzinnego przez najbliższe półtora miesiąca pozostaje ona osobą małoletnią, to w sferze odpowiedzialności karnej sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Zgodnie z art. 10 § 1 Kodeksu karnego, granica odpowiedzialności karnej na zasadach ogólnych (tak jak dorosły) wynosi 17 lat. Oznacza to, że za swoje obecne czyny, takie jak stosowanie przemocy psychicznej, nękanie czy zastraszanie rodziców, córka odpowiada wprost przed sądem karnym, a nie przed sądem wydziału rodzinnego dla nieletnich. Zachowanie polegające na długotrwałym i celowym stosowaniu przemocy psychicznej wobec rodziny wyczerpuje znamiona przestępstwa znęcania się nad członkami rodziny określonego w art. 207 Kodeksu karnego. 2. Groźby córki dotyczące wezwania Policji są bezskuteczne natomiast incydent polegający na zamknięciu drzwi i uniemożliwieniu matce oraz rodzeństwu wejścia do mieszkania stanowił rażące naruszenie posiadania oraz bezprawne pozbawienie swobody korzystania z własnego lokalu. Gdyby córka rzeczywiście zdecydowała się zrealizować swoją groźbę i wezwać służby pod pretekstem rzekomej awantury domowej, interwencja ta obróciłaby się przeciwko niej. Policja po przyjeździe na miejsce i zastaniu matki zamkniętej przed własnym domem ma obowiązek umożliwić legalnym lokatorom wejście do wnętrza. Ponadto, wywołanie fałszywego alarmu i złośliwe wprowadzenie w błąd organów ścigania stanowi wykroczenie z art. 66 Kodeksu wykroczeń, za które grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 złotych, którą ukarana zostanie bezpośrednio 17-latka. Ciocia przy kolejnej próbie zaryglowania drzwi może zatem sama wezwać Policję, co pozwoli na natychmiastowe udokumentowanie agresywnego zachowania córki. 3. Z uwagi na fakt, że najstarsza córka za kilkadziesiąt dni osiągnie pełnoletność, inicjowanie procedur przed sądem rodzinnym (takich jak wniosek o wgląd w sytuację opiekuńczą z art. 109 KRO) jest bezcelowe, gdyż postępowanie z całą pewnością nie zakończy się przed jej osiemnastymi urodzinami. Po ukończeniu 18 roku życia córka stanie się w pełni samodzielnym podmiotem praw i obowiązków. Jeśli jej agresywne zachowanie nie ustanie, rodzice zyskają pełne prawo do podjęcia radykalnych kroków względem niej. Będą m.in. mogli wszcząć procedurę eksmisji dorosłego dziecka z lokalu mieszkalnego lub, w przypadku dalszych aktów agresji, złożyć wniosek o natychmiastowy nakaz opuszczenia mieszkania na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej. Warto również uświadomić cioci, że ciążący na rodzicach obowiązek alimentacyjny wobec uczącego się dziecka nie obliguje ich do tolerowania zachowań przestępczych, a uporczywe, złośliwe naruszanie zasad współżycia społecznego przez dorosłą córkę daje pełną podstawę prawną do odmowy jej dalszego finansowania i goszczenia pod wspólnym dachem. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Dzień dobry, wygląda na to, że sytuacja wymaga pilnej interwencji. Mimo, że córka jest niepełnoletnia, rodzice mają prawo i obowiązek dbania o porządek w domu. Groźby Policją są formą manipulacji. Ciocia ma prawo wezwać Policję, jeśli córka uniemożliwia jej wejście do mieszkania lub jest agresywna – to ochrona miru domowego. Rozważcie złożenie wniosku do Sądu Rodzinnego o wgląd w sytuację, co może skutkować mediacjami lub wsparciem. Po 18. urodzinach córka będzie ponosić pełną odpowiedzialność prawną. R. pr. Elżbieta Walczak
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

