Pytanie z dnia 28 kwietnia

Dzień dobry, moja mama(starsza kobieta) miesiąc temu (25.03) została wprowadzona w błąd przez pracowniczkę(również starszą kobietę) punktu Lotto. Miała wygraną Ekstra Pensja, ale pracowniczka powiedziała, że to przegrana i wyrzuciła zdrapkę do kosza, następnie moja mama poprosiła o wyciągnięcie i rozmawiały jeszcze chwilę ale ostatecznie zaufała pracowniczce(która mam nadzieję mówiła co rzeczywiście myślała a nie okłamała żeby potem wyciągnąć zdrapkę samej z kosza).

Tak czy inaczej miesiąc po zajściu moja mama znalazła w internecie zdjęcie zdrapki ekstra pensja(wygranej) i zauważyła, że jej była podobna, tj. 2x obrazek ekstra pensji co jest zazwyczaj z wysoką nagrodą.
Wczoraj pojechała do punktu i zastała inną panią która wytłumaczyła, że rzeczywiście jej zdrapka była wygrana jeśli miała 2 obrazki ekstra pensji.
Zadzwoniliśmy również do Lotto, ale informatyk nie jest w stanie odtworzyć zdrapki jeśli nie znamy numeru lub nie posiadamy kodu QR zdrapki.
Aktualnie piszę również do Lotto aby otrzymać nagranie kamer z punktu itp. jednak nie wiadomo czy w ogóle cokolwiek będzie wyraźnie widoczne.

Czy taka sprawa jest do wygrania drogą sądową? I jaka byłaby cena za taką usługę? Czy możliwa jest zapłata jako success-fee (zapłatę w przypadku powodzenia)?

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.