Dziedziczenie mieszkania bez testamentu przy zadłużeniu spadkobiercy – jak zabezpieczyć udział i uniknąć utraty majątku.
Pytanie z dnia 28 kwietnia
Rodzice umarli zostawili mieszkanie własnościowe a mam 3 rodzeństwa i żadnego testamentu nie było co mam zrobić . Jestem zadłużona co mogę zrobić żeby mieszkanie nie przepadło a mam 3 synow.
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. W sytuacji braku testamentu następuje dziedziczenie ustawowe, co oznacza, że Pani oraz Pani troje rodzeństwa dziedziczycie mieszkanie w częściach równych (każde po 1/4 udziału). Niestety, jako osoba zadłużona musi Pani liczyć się z tym, że Pani udział w nieruchomości może zostać zajęty przez komornika na poczet spłaty długów. 2. Może Pani w tej sytuacji rozważyć odrzucenie spadku. Oświadczenie o odrzuceniu składa się przed notariuszem lub w sądzie w terminie 6 miesięcy od dnia, w którym dowiedziała się Pani o śmierci rodziców. Wówczas w świetle prawa traktowana jest Pani tak, jakby nie dożyła Pani otwarcia spadku, a Pani udział przypada automatycznie Pani synom. Jeśli synowie są pełnoletni, po prostu przyjmują spadek. Jeśli są małoletni, do odrzucenia lub przyjęcia spadku w ich imieniu może być wymagana zgoda sądu opiekuńczego .Należy jednak zachować ostrożność, ponieważ wierzyciele, mają prawo zaskarżyć odrzucenie spadku (tzw. skarga pauliańska), jeśli uznają, że zrobiła to Pani celowo, by uniemożliwić im egzekucję. Mają na to 6 miesięcy od chwili, gdy dowiedzieli się o odrzuceniu spadku, ale nie więcej niż 3 lata od samego odrzucenia. Mimo tego ryzyka, odrzucenie spadku na rzecz dzieci jest często najskuteczniejszą drogą ochrony rodzinnego majątku przed bezpośrednim zajęciem komorniczym. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


