Zgłoszenie wypadku przy pracy po czasie. Możliwość uznania i konsekwencje prawne.
Pytanie z dnia 05 marca
Dzień dobry.
Dn.27.11.2025r doznałem urazu prawego kolana w czasie wykonywania pracy.bylem w ten dzień w pracy pełne 11h.nie mogłem zejść wcześniej aby pojechać na pogotowie. Zaraz po zakończeniu zmiany,pojechałem na SOR.Nie zgłosiłem iż stało sie to w pracy po prostu pomyślałem ze to drobnostka max 2tyg i wrócę do pracy.jednak okazało sie ze musiałem przejść operacje kolana przebywam cały czas na L4 i nie wiadomo czy wrócę do wykonywanego zawodu!chciałem to teraz zglosic jako wypadek w pracy,ale BHPowiec powiedział ze późno. Dziś mamy 06.03.2026r
Jak to wygląda z Prawnego punktu widzenia, jest możliwość czy bez szans?!pozdrawiam
Elżbieta Walczak Radca prawny
WALCZAK Legal radcowie prawni
dr. Seweryna Sterlinga 27/29 lok. 803, 90-212 Łódź
Dzień dobry, BHPowiec nie ma racji - ma Pan prawo zgłosić wypadek przy pracy. Komisja powinna się zebrać i przeprowadzić postępowanie. Najwyżej dojdą do wniosków, że nie jest to wypadek przy pracy. Ale przyjąć zgłoszenie muszą. Nie raz pracownik dowiaduje się po czasie, że dolega mu coś, co swoją przyczynę ma w zdarzeniu wcześniejszym, a nie ma wiedzy medycznej, aby wiedzieć to od razu. R. pr. Elżbieta Walczak
Podziękowałeś prawnikowi
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Z prawnego punktu widzenia nie jest za późno na zgłoszenie wypadku przy pracy. Choć przepisy mówią o obowiązku niezwłocznego poinformowania pracodawcy, to spóźnione zgłoszenie w żadnym wypadku nie odbiera Panu prawa do ubiegania się o uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy. Sąd Najwyższy wielokrotnie potwierdzał, że pracownik może zgłosić wypadek nawet po upływie wielu miesięcy, a pracodawca nie ma prawa odmówić wszczęcia procedury powypadkowej tylko z powodu zwłoki. 2. W tej chwili najważniejszym krokiem jest złożenie oficjalnego, pisemnego zgłoszenia wypadku przy pracy do pracodawcy. W piśmie tym powinien Pan dokładnie opisać przebieg zdarzenia z 27 listopada 2025 roku, wskazać ewentualnych świadków oraz wyjaśnić powód opóźnienia, czyli Pana pierwotne przekonanie, że uraz jest niegroźny. Po otrzymaniu takiego pisma pracodawca ma prawny obowiązek powołać zespół powypadkowy, który w ciągu 14 dni musi sporządzić protokół powypadkowy. BHP-owiec nie może zdecydować, że jest za późno i zignorować Pana wniosku. 3. Dowodem o decydującym znaczeniu w Pana sprawie będzie dokumentacja z SOR-u. Fakt, że udał się Pan do szpitala natychmiast po 11-godzinnej zmianie, tworzy logiczny ciąg zdarzeń, który potwierdza, że do urazu doszło w czasie pracy. Nawet jeśli na samym SOR-ze nie wspomniał Pan o pracy, to istnieje tu zbieżność czasowa (wyjazd prosto z zakładu do szpitala). Warto również odszukać kolegów z pracy, którzy widzieli Pana feralnego dnia – nawet jeśli nie widzieli samego momentu urazu, mogą poświadczyć, że np. utykał Pan pod koniec zmiany lub skarżył się na ból. 4. Uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy jest istotne z finansowego punktu widzenia, ponieważ przy wypadku zasiłek chorobowy wynosi 100% wynagrodzenia (a nie 80%), a dodatkowo otwiera Panu drogę do starania się o jednorazowe odszkodowanie z ZUS po zakończeniu leczenia. Powinien Pan nie ulegać sugestiom BHP-owca i złożyć pismo za potwierdzeniem odbioru. Gdyby pracodawca nadal odmawiał spisania protokołu, może Pan zgłosić sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

