Zażalenie na złożenie rzeczy do depozytu sądowego – odmowa odbioru i żądanie zwrotu na adres korespondencyjny.

Pytanie z dnia 28 maja

Dzień dobry
Jestem osobą bezdomną.
Policja prowadziła jakiś czas temu dochodzenie w pewnej dętej "sprawie" z nadzieją postawienia mnie w stan oskarżenia.
Oczywiście ich wysiłki spełzły na niczym i prokuratura zarządziła zwrot moich rzeczy "zabezpieczonych" na potrzeby dochodzenia.
Mimo tego policja nie odesłała mi moich rzeczy na znany jej mój adres korespondencyjny, lecz przez ponad rok "ustalała" moje miejsce pobytu - co oczywiście z racji mego trybu życia i ciągłego przemieszczania się z namiotem nie jest w ogóle możliwe.
Teraz prokuratura wydała postanowienie o złożeniu moich rzeczy do depozytu sądowego, na które chciałbym złożyć zażalenie.
Z uwagi na koszty i na traumę związaną ze sposobem prowadzenia "dochodzenia" (zastraszaniem, groźbami, poniżaniem i obrzydliwymi/gorszącymi insynuacjami) nie zamierzam odbierać moich rzeczy osobiście i ponownie oglądać tych "zakazanych gęb" lecz oczekuję na normalne odesłanie moich rzeczy na mój adres do doręczeń (skrytka pocztowa w jednym z urzędów pocztowych).

Prokuratura wydała postanowienie "na zasadzie art. 231 §1 kpk i art. 326 § 3 pkt. 4 kpk" i uzasadniając je w ten sposób: "(...) Postanowieniem z dnia 24 marca 2025 r. postepowanie to umorzono, a następnie postanowiono o zwrocie zabezpieczonych przedmiotów ich właścicielowi. Pomimo wykonania szeregu czynności nie udało się ustalić miejsca pobytu Artur Litkowiec i tym samym nie zwrócono mu zabezpieczonych przedmiotów. Z uwagi na powyższe, zatrzymane przedmioty należy złożyć do depozytu sądowego."

Bardzo proszę o wycenę pilnego sporządzenia treści zażalenia.


Z poważaniem

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.