Wypowiedzenie umowy najmu na czas określony bez podania przyczyny przez właściciela.

Pytanie z dnia 26 lipca

Jestem najemcą. W umowie zwykłej na czas określony mam zapis "Każdej ze stron przysługuje pisemne prawo wypowiedzenia umowy w terminie 30 dni bez podania powodu." Wynajmujący zadzwonił z wiadomością, że na podstawie tego zapisu rozwiązuje ze mną umowę (oczywiście bez podania powodu), "bo ma takie prawo i może mi iść na rękę i dać dodatkowe 14 dni". W emocjach w rozmowie powiedziałem, że postaram się czegoś nowego sobie poszukać. Nie dostałem żadnego pisemnego wypowiedzenia. Szukałem informacji na ten temat i podobno ten cały zapis jest nielegalny, niezgodny z prawem, choć nie jestem pewien i chcę się o to dopytać. Ja raczej nie chcę się wyprowadzać, dopiero co przedłużył mi umowę i on nie ma żadnych podstaw żeby mi ją wypowiedzieć (nie zalegam z czynszem, nie demoluje mieszkania, nie wynajmuje go osobom trzecim). Boję się, że wynajmujący będzie sprawiał problemy, oskarżał o niestworzone rzeczy i skłoni mnie prędzej czy później do wyprowadzki. Mam pod tym adresem umowę na internet na czas określony do końca daty wynajmu, jeżeli bym został zmuszony do wyprowadzki i chciał rozwiązać umowę wcześniej, kara wynosi 700zł... Nie wyobrażam sobie płacić takich pieniędzy, gdy brak w tej całej sytuacji mojej winy. Jak z nim rozmawiać (wiem, że najlepiej na piśmie)? Wynajmujący korzysta ze swojej pozycji i próbuje wywierać presje ze względu na mój młody wiek i brak doświadczenia. Wynajmujący dostawał czynsz do rąk własnych, boję się, że może będzie próbował się powołać na to, że niby pieniędzy ode mnie nie otrzymywał. Na dowód jedynie mam wypłaty potrzebnej kwoty w bankomacie i jakieś pojedyncze wiadomości sms, potem już w rozmowie telefonicznej się umawialiśmy na odbiór pieniędzy...Dodam, że właściciel już wcześniej był niesprawiedliwy wobec mnie i zatajał fakt, że w mieszkaniu były pluskwy i karaluchy lub to, że niektóre sprzęty są niezdatne do użytku (przez rażące zaniedbania osób wcześniej tu mieszkających), więc jest zdolny do wszystkiego. Jak się bronić? Jak walczyć o swoje prawa? Na co się powoływać? Kto ma w tym rację?

Dzień dobry. 1. Zapis w umowie najmu na czas określony pozwalający wynajmującemu na wypowiedzenie umowy bez podania przyczyny jest co do zasady nieważny, a telefoniczne oświadczenie wynajmującego nie wywołuje żadnych skutków prawnych. Zgodnie z art. 673 § 3 Kodeksu cywilnego, umowę najmu zawartą na czas określony można wypowiedzieć jedynie w wypadkach określonych w umowie. Orzecznictwo Sądu Najwyższego jednoznacznie wskazuje, że przyczyna wypowiedzenia musi być konkretnie wskazana w treści umowy – zapis o możliwości wypowiedzenia „bez podania powodu” w umowie na czas określony jest prawnie nieskuteczny. Co ważne, w przypadku najmu lokali mieszkalnych zastosowanie mają przepisy ustawy o ochronie praw lokatorów (w szczególności art. 11 ustawy). Wynajmujący może wypowiedzieć taką umowę wyłącznie z przyczyn ściśle określonych w tej ustawie (np. zwłoka z zapłatą czynszu za co najmniej 3 pełne okresy płatności po uprzednim pisemnym upomnieniu, używanie lokalu w sposób sprzeczny z umową czy podnajem bez jego zgody). Wypowiedzenie musi pod rygorem nieważności nastąpić na piśmie oraz zawierać podanie przyczyny. Telefoniczna rozmowa oraz umowny zapis stanowiący podstawę działania właściciela są zatem pozbawione mocy prawnej. 2. Pana wypowiedź w rozmowie telefonicznej nie stanowi porozumienia stron o rozwiązaniu umowy. Umowa nadal obowiązuje i ma Pan pełne prawo zamieszkiwać w lokalu do końca okresu, na jaki została zawarta. W konsekwencji nie ma Pan obowiązku wyprowadzania się, a ewentualna kara za przedterminowe rozwiązanie umowy na internet nie powstanie. Gdyby wynajmujący dopuścił się bezprawnego usunięcia Pana z lokalu, ponosiłby pełną odpowiedzialność odszkodowawczą za wszelkie wyrządzone z tego tytułu szkody na podstawie art. 471 Kodeksu cywilnego. 3. W kwestii rozliczeń gotówkowych za czynsz, od najbliższej płatności należy bezwzględnie żądać pisemnego pokwitowania odbioru gotówki. Zgodnie z art. 462 Kodeksu cywilnego dłużnik spłacający dług ma prawo żądać od wierzyciela pokwitowania, a w przypadku odmowy – powstrzymać się ze spełnieniem świadczenia do czasu jego wydania. Dowodem dotychczasowych wpłat w ewentualnym sporze będą wyciągi z bankomatu, historia korespondencji SMS oraz ewentualne zeznania świadków. Z kolei zatajenie wad lokalu (pluskwy, karaluchy, niesprawny sprzęt) uprawnia Pana do żądania obniżenia czynszu na podstawie art. 664 Kodeksu cywilnego, a w przypadku zagrożenia dla zdrowia – do natychmiastowego wypowiedzenia umowy z winy wynajmującego (art. 682 Kodeksu cywilnego). 4. W dalszych kontaktach z wynajmującym należy przejść wyłącznie na drogę pisemną (SMS, e-mail lub pismo). Należy poinformować właściciela, że umowa na czas określony nadal wiąże strony, zapis o wypowiedzeniu bez powodu jest z mocy prawa nieważny, a Pan nie wyraża zgody na rozwiązanie umowy i zamierza kontynuować najem. W przypadku jakichkolwiek prób bezprawnego naruszenia posiadania (np. próba wymiany zamków, odcięcie mediów, nachodzenie), należy niezwłocznie wzywać Policję, powołując się na ochronę posiadania (art. 342 KC) oraz składać zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zmuszania i utrudniania korzystania z lokalu (art. 191 § 1a Kodeksu karnego). Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 1 z dnia 27 lipca 2026 13:14 Zmodyfikowano dnia: 27 lipca 2026 13:14 Obejrzało: 6 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.