Wyjazd dziecka na zagraniczny obóz bez zgody matki i podejrzenie sfałszowania podpisu.

Pytanie z dnia 08 września

Dzień dobry. Były mąż wysłał dziecko na obóz do Włoch. Bez informowania mnie, bez uzgadniania czegokolwiek. Nie chce podać nazwy Organizatora, z którym podpisał umowę wyjazdu. Jeżeli była wymagana zgoda obojga rodziców, mój podpis wobec tego sfałszował. Posiadam pełnię praw rodzicielskich. Syn ma 16 lat, obóz odbył się na przełomie 06/07.2026. Syn powiedział mi jak już był w drodze. Po zdjęciach doszukałam się nazwy firmy. Zasłaniając się RODO nie chcą udostępnić mi zaświadczenia o zgodzie rodziców na wyjazd. Proszę o poradę jak to prawnie wygląda. To już nie pierwszy raz, kiedy były mąż odsuwa mnie i lekceważy moje prawa jako matki. Dziękuję

Dzień dobry. 1. Wyjazd małoletniego dziecka za granicę stanowi istotną sprawę dziecka w rozumieniu art. 97 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Skoro obojgu rodzicom przysługuje pełnia władzy rodzicielskiej, decyzja ta wymagała bezwzględnego porozumienia obojga rodziców, a w przypadku braku zgody – uprzedniego rozstrzygnięcia przez sąd opiekuńczy. Samowolne wysłanie syna do Włoch stanowiło złamanie prawa przez ojca. 2. Odmowa udostępnienia dokumentacji przez organizatora wyjazdu pod pretekstem przepisów RODO jest bezpodstawna. Zgodnie z art. 98 § 1 k.r.o. rodzice są przedstawicielami ustawowymi dziecka, co na gruncie art. 15 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO) daje Pani pełne prawo dostępu do wszelkich danych osobowych syna oraz dokumentacji związanej z jego pobytem na turnusie (w tym karty kwalifikacyjnej). Dodatkowo, jeżeli w dokumentach widnieją Pani dane osobowe lub rzekomy podpis, ma Pani prawo wglądu do nich również we własnym imieniu. Należy wystosować do organizatora oficjalne, pisemne wezwanie do udostępnienia kopii umowy i karty uczestnika, powołując się na status przedstawiciela ustawowego oraz art. 15 RODO, pod rygorem zgłoszenia naruszenia do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. 3. Kwestia ewentualnego sfałszowania podpisu kwalifikuje się jako przestępstwo z art. 270 § 1 Kodeksu karnego (fałszowanie dokumentu), zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5. Najprostszą drogą do przełamania oporu organizatora jest złożenie na policji lub w prokuraturze pisemnego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa podrobienia Pani podpisu przez byłego męża na dokumentach wyjazdowych. W toku postępowania przygotowawczego organy ścigania zabezpieczą od organizatora oryginały dokumentów w trybie art. 217 Kodeksu postępowania karnego – w tym wypadku podmiot ten nie ma prawnej możliwości odmowy wydania dokumentacji. 4. Notoryczne podejmowanie istotnych decyzji z pominięciem Pani woli i naruszanie art. 97 § 2 k.r.o. stanowi podstawę do interwencji sądu opiekuńczego. Może Pani złożyć do sądu rejonowego (wydział rodzinny i nieletnich) wniosek w trybie art. 109 k.r.o. o wydanie odpowiednich zarządzeń opiekuńczych bądź o uregulowanie/ograniczenie sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej przez ojca (np. poprzez zobowiązanie go do określonego postępowania lub orzeczenie zakazu opuszczania przez małoletniego kraju bez Pani uprzedniej, pisemnej zgody). Materiały z postępowania karnego będą w sądzie rodzinnym dowodem na bezprawne działania ojca. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 1 z dnia 9 września 2026 17:05 Zmodyfikowano dnia: 9 września 2026 17:05 Obejrzało: 83 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.