władza rodzicielska

Pytanie z dnia 05 marca 2019

Dzień dobry,
Mam sprawę, byłbym wdzięczny za pomoc.

Na szczęście JESZCZE nie jestem w takiej sytuacji, ale niedługo mogę się zetknąć z tym artykułem.

Mianowicie mam dwoje dzieci ( 5 i 2 latka) i rozstałem się z ich mamą w "dość nieprzyjaznej atmosferze".

Generalnie absolutnie nie chcę "odbierać" jej dzieci, są jeszcze małe i potrzebują dużo kontaktu z matką ( szczególnie młodsze). Mi wystarczy normalny kontakt z nimi, jakieś zabieranie do siebie, na spacer, no generalnie żebym też je mógł wychowywać.

Jednak chciałbym też mieć pełne prawa rodzicielskie i o to właśnie chodzi. Przeczytałem art 107 kro ( po nowelizacji w 2015 - dzięki Ustawodawco) i komentarze do niego. Też przeczytałem czym może być to " dobro dziecka" i doszedłem do wniosku, że ja go chyba nie naruszam.

Więc w takiej sytuacji sąd powinien pozostawić nam obu prawa rodzicielskie, nawet bez tego porozumienia (raczej nie ma na nie co liczyć). Nie ma żadnych podstaw, żeby mi je ograniczać ( nie przemawia za tym chyba dobro dzieci).

Tylko że słyszałem też, że niektórzy sędziowie ( zwłaszcza rejonowi), nie uznają tej zmiany w 2015 i dalej z założenia ograniczają ojcom prawa.

Czy mogę jakoś przed tym się bronić, mam jakąś szansę ?

Byłbym bardzo zobowiązany za jakąkolwiek odpowiedź.

Witam, ma Pan wszystkie prawa, należy wystąpić o ustalenie kontaktów z dziećmi. Nie słyszałem, aby wśród sędziów przepisy się nie przyjęły. Każda sprawa jest indywidualna i trudno rozstrzygnięcia sądowe generalizować. Jeśli jest Pan zainteresowany, to mogę się podjąć sprawy. Koszty: sporządzenie pisma 300 zł, udział w rozprawie 300 zł. Pozdrawiam

Odpowiedź nr 1 z dnia 7 marca 2019 09:55 Zmodyfikowano dnia: 7 marca 2019 09:55

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.