Pytanie z dnia 02 października 2018

Witam serdecznie. Piszę w imieniu mojej siostry , która mieszka w Angli . Mieszkała z partnerem i ich 3 letnim synkiem od kilku lat na wyspach. Partner zmarł nagle , był dzieckiem adoptowanym i nie utrzymywał żadnego kontaktu z rodziną i nie chciał żadnych kontaktów. Zawsze chciał być tylko ze swoja partnerką i ich synkiem. Siostra chce pochować partnera w swoim rodzinnym mieście w Polsce . Proszę powiedzieć kto ma pierwszeństwo i prawo do pochówku , siostra w imieniu ich synka czy adopcyjna rodzina z , którą partner nie chciał utrzymywać żadnego kontaktu? Siostra jest uprawniona do wszelkich działań pogrzebowych w Angli a jak to wygląda w Polsce? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.

Dzień dobry, Kwestię kto ma prawo(obowiązek) do pochowania zmarłego reguluje częściowo art. 10 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Zgodnie ze wskazanym przepisem prawo pochowania zwłok ludzkich ma najbliższa pozostała rodzina osoby zmarłej, a mianowicie: 1) pozostały małżonek(ka); 2) krewni zstępni(dzieci, wnukowie, itd.); 3) krewni wstępni(rodzice, dziadkowie, itd.); 4) krewni boczni do 4 stopnia pokrewieństwa(rodzeństwo, dzieci rodzeństwa); 5) powinowaci w linii prostej do 1 stopnia(teściowie). Ponadto prawo pochowania zwłok przysługuje również osobom, które do tego dobrowolnie się zobowiążą. Zasadniczo, jeśli rodzina z Anglii nie będzie wykazywać żadnej inicjatywy w tym zakresie, siostra nie powinna mieć problemu ze zrealizowaniem pochówku w Polsce. Pozdrawiam, adw. Agata Paplińska

Odpowiedź nr 1 z dnia 2 października 2018 14:05 Zmodyfikowano dnia: 2 października 2018 14:05

Dzień dobry, w Polsce zarówno Pani siostra, jak i przysposabiający zmarłego są uprawnieniu do pochówku.

Odpowiedź nr 2 z dnia 3 października 2018 11:51 Zmodyfikowano dnia: 3 października 2018 11:51

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.