Pytanie z dnia 26 maja

Witam, ostatnio odbyło się u mnie w domu spotkanie 4 osób na którym żadnej muzyki nie było jednak po czasie zaszła kłótnia awantura która po 10 minutach się zakończyła a ja osobiście wszystkich gości wyrzuciłam z domu. Jednak po jakimś czasie przyjechała policja wtedy był już spokój i jak pisałam wyżej osób trzecich w domu już nie było.. Wpuściłam ich do domu wylegitymowali mnie, w mieszkaniu pozostał ze mną partner, który dokumentu nie okazał bo nie mógł znaleźć ale policja nie dopytywała o jego dane. Wyjaśniliśmy co zaszło ją byłam bardzo spokojna odpowiadałam na pytania itd jednak partner trochę zaczął z nimi dyskutować spokojnie bez krzyków ale jednak dyskutował i nagle jeden z policjantów postanowił ukarać nas mandatem 500 zł widać było że to po złości, my odmówiliśmy i sprawa ma być skierowana do sądu. Dodam że nigdy nie byliśmy karani, taka interwencja policji miała miejsce po raz pierwszy.. Jesteśmy ludźmi spokojnymi cieszącymi się nienaganna opinia. A skarga od sąsiada myślę że była spowodowana troska i niepokojem a nie problemem o zakłócanie spokoju (wszystko to miało miejsce w godzinach 19-20.) jak na moje pouczenie by wystarczyło ale niestety przez dyskusje partnera policjant się zdenerwował i dał mandat.
I tu moje dwa pytania. Po 1 czy mamy jakieś szanse wygrać sprawę a po 2 czy partner którego nie wylegitymowali może otrzymać sprawę do sądu jako też osoba odmawiająca mandatu? Nie mieli jego danych nawet o nie nie dopytywali, mają tylko moje dane. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.

Szanowna Pani, po Pani opisie wnioskuję że może być duża szansa na skuteczne umorzenie sprawy przez sąd, bowiem mandaty karne mogą być nakładane tylko w sytuacji ujęcia "na gorącym uczynku" sprawcy wykroczenia lub stwierdzenia obiektywnie występowania wykroczenia w chwili nakładania mandatu, w tym przypadku nie było takiej sytuacji ponieważ zakłócenie porządku nie miało miejsca, chyba że mandat nałożono za jakieś inne naruszenie. Pozdrawiam.

Odpowiedź nr 1 z dnia 27 maja 2021 13:08 Zmodyfikowano dnia: 27 maja 2021 13:08 Obejrzało: 35 osób
Wysłano podziękowanie do {[ success_thanks_name ]}
{[ e ]}

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną? {[ total_votes ? getRating() : 0 ]}% uznało tę odpowiedź za pomocną ({[ total_votes ]} głosów)

Podziękowałeś prawnikowi

{[ e ]}
{[ rlc.lawyer ]}
Twoje imię:
Dane znajomego:

Wysłaliśmy znajomemu Twoją rekomendację

Szanowna Pani, skoro policja nie ma danych partnera to nie mogą go ukarać. Żeby skierować wniosek do sądu o ukaranie trzeba mieć dane obwinionego. Może policja będzie opierać się na danych podanych przez pani partnera ustnie. Generalnie jeżeli wezwą Panią i będą prosili o dane partnera proszę odmówić składania zeznań, jako że to osoba najbliższa. W sądzie proszę nie mówić, że partner wdał się w dyskusję. Proszę mówić, że policjanci weszli do mieszkania, w którym był spokój i cisza. Nie było podstaw do interwencji. O ile w ogóle dojdzie do sprawy sądowej. Duża część tych interwencji jest nagrywana, więc im się będzie mówić na początku tym lepiej. Z wyrazami szacunku, Adrian Sylwanowicz. Dziękuję za pozytywną opinię.

Odpowiedź nr 2 z dnia 30 maja 2021 13:07 Zmodyfikowano dnia: 30 maja 2021 13:07 Obejrzało: 23 osób
Wysłano podziękowanie do {[ success_thanks_name ]}
{[ e ]}

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną? {[ total_votes ? getRating() : 0 ]}% uznało tę odpowiedź za pomocną ({[ total_votes ]} głosów)

Podziękowałeś prawnikowi

{[ e ]}
{[ rlc.lawyer ]}
Twoje imię:
Dane znajomego:

Wysłaliśmy znajomemu Twoją rekomendację

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.