Wezwanie na policję za znieważenie kuratora sądowego.

Pytanie z dnia 09 lutego

Dzień dobry,pisze z takim zapytaniem i radą co robić, natomiast 4 miesiące temu kurator sądowy będąc u mnie w domu podnosił głos ja się zdenerwowałem i po prostu go wyprosiłem po łacinie ale dosłownie padło tylko jedno słowo na wypie...j i tylko tyle i powiedział dobra i wyszedł za chwilę wrócił z policją ale spisali notatkę i cisza do dziś aż dostałem właśnie wezwanie na policję w sprawie podejrzanego o znieważenie funkcjonariusza, proszę o poradę jak się bronić czy odmówić składania zeznań czy obawiać się aresztu? żona była miesiąc temu na przesłuchaniu i powiedziała że tylko jedno słowo padło i nic więcej, proszę co robic?jestem po zawale i strasznie mnie stres zjada.z góry dziękuję za odpowiedź

Dzień dobry, nie wydaje mi się, aby od razu za coś takiego Pana aresztowali, także spokojnie. Nie znam oczywiście również Pana historii, jeśli chodzi o karalność. Raczej proszę odmówić składania wyjaśnień i poszukać mimo wszystko obrońcy. Jak człowiek broni się sam to często pogarsza swoją sytuację tłumaczeniem się w emocjach. R. pr. Elżbieta Walczak

Odpowiedź nr 1 z dnia 10 lutego 2026 13:21 Zmodyfikowano dnia: 10 lutego 2026 13:21 Obejrzało: 91 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Rozumiem, że sytuacja jest dla Pana bardzo stresująca – zwłaszcza przy stanie zdrowia po zawale. Z opisu wynika, że chodzi o jednorazową sytuację podczas wizyty kuratora, w której padło jedno wulgarne słowo, a teraz został Pan wezwany w charakterze osoby podejrzewanej o znieważenie funkcjonariusza publicznego. Co do zasady, znieważenie funkcjonariusza podczas wykonywania obowiązków służbowych jest przestępstwem. Natomiast każda sprawa jest oceniana indywidualnie – sąd bada kontekst, przebieg zdarzenia, stopień agresji, czy doszło do realnej eskalacji, czy były groźby, czy sytuacja była incydentalna. Z Pana relacji wynika, że padło jedno słowo w emocjach i nie doszło do dalszych działań ani przemocy. To ma znaczenie przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu. Jeżeli chodzi o obawy przed aresztem – przy tego typu sprawach, dotyczących pojedynczego incydentu słownego, bez przemocy i bez wcześniejszego uporczywego zachowania, tymczasowy areszt jest w praktyce skrajnie rzadki. Postępowanie zazwyczaj kończy się grzywną, ewentualnie warunkowym umorzeniem albo innym łagodnym rozstrzygnięciem – choć oczywiście nie można przesądzać wyniku bez znajomości akt. Co do składania wyjaśnień – jako osoba podejrzana ma Pan prawo odmówić składania wyjaśnień albo odpowiedzi na pytania. Czasem jednak lepszą strategią jest złożenie spokojnych, wyważonych wyjaśnień, wskazujących na jednorazowy wybuch emocji, brak zamiaru znieważenia w sensie celowego ataku oraz Pana stan zdrowia i stres związany z sytuacją. Decyzję warto podjąć po zapoznaniu się z zarzutem i materiałem dowodowym. Proszę zabrać na przesłuchanie dokumentację medyczną (informację o zawale, leczeniu), zachować spokój i nie wdawać się w polemikę. Kluczowe będzie ustalenie dokładnej treści zarzutu oraz tego, czy w sprawie są inni świadkowie poza kuratorem i Pana żoną. Jeżeli zdecyduje się Pan na dalsze działania, proszę o kontakt – po zapoznaniu się z treścią zarzutu i dokumentami będę mógł wskazać najbardziej sensowną strategię obrony.

Odpowiedź nr 2 z dnia 19 lutego 2026 14:21 Zmodyfikowano dnia: 19 lutego 2026 14:21 Obejrzało: 6 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.