Utrata statusu bezrobotnego.

Pytanie z dnia 20 września

Powiatowy Urząd Pracy orzekł o utracie przeze mnie statusu bezrobotnego uzasadniając że nie stawiłam się w wyznaczonym terminie w PUP. Będąc na wcześniejszej wizycie pracownik wydał mi skierowanie do pracodawcy. Nie mówiąc mi nic kiedy mam się stawić na następną wizytę. Powiedział tylko żeby poinformować jak dostanę informacje od pracodawcy. Po telefonie od pracodawcy powiedziano mi, że proces rekrutacji zakończono. Po tym telefonie zadzwoniłam do PUP. Nie było osoby prowadzącej moje dokumenty. Opisałam sytuację Pani, która odebrała telefon w zastępstwie, i powiedziałam, że nie znam terminu kolejnej wizyty, Twierdziła, że przekaże informację i Pan prowadzący oddzwoni. Czekalam kilka dni. Minął termin na jaki zostało wystawione skierowanie do pracodawcy. Pozniej znowu zadzwoniłam, rozmawiam znowu z inną osobą i że nie znam terminu wizyty mimo, że Pan potwierdził mój wcześniejszy termin. Później otrzymałam tylko list z decyzją o utacie statusu bezrobotnego. Wniosłam odwołanie. Przysłano informacje jaka wysyłają do Wojewody Lubelskiego twierdząc że w tej sprawie nie znaleziono podstaw do zastosowania przepisów art.132 k.p.a. Dlaczego za nie poinformowanie mnie o fakcie, że dniem wizyty był dzień do którego zostało wystawione skierowanie winy nie ponosi pracownik urzędu? Czy są szanse, żeby uzyskać z powrotem status bezrobotnego?

Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników


Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.