Uregulowanie kontaktów z dzieckiem

Pytanie z dnia 20 kwietnia

Dzień dobry chciałabym zasięgnąć porady . Ponad rok temu rozstałam się z partnerem z którym mamy 3 letnią córkę . Mieszkaliśmy razem w wynajętym mieszkaniu . On jest trenerem tenisa cały czas pracował ja stwierdziłam że wyprowadzam się do swojego rodzinnego miasta położonego 150km od miejsca w którym mieszkaliśmy . Tutaj mogłam pójść do pracy i mam pomoc rodziny . Zgodził się na przeprowadzkę ustaliśmy kontakty i alimenty na mediacji . Teraz złożyłam wniosek o uregulowanie kontaktów przez sąd . Były partner chce pokazać stare wiadomości na sprawie o widzenia w których go wyzywałam . Zaznaczam stare wiadomości . Czy będą miały one znaczenie . Również chce żebym oddawała mu koszty za paliwo lub dowoziła do niego córkę . On przyjeżdża po nią w soboty o 14 i odwozi w niedzielę o 18 w dwa weeekendy w miesiącu. Twierdzi że w piątki nie może bo pracuje . Jak to wszystko może wyglądać na sprawie

Dzień dobry, jeśli uregulowaliście Państwo wcześniej kontakty na mediacji, to dlaczego chce Pani teraz złożyć wniosek do sądu? Jaki fakt mają wykazywać Pani wcześniejsze wiadomości? Pozdrawiam adwokat Bernadetta Parusińska- Ulewicz adwokat@kancelariaulewicz.pl tel.: 663-182-634

Odpowiedź nr 1 z dnia 21 kwietnia 2026 09:41 Zmodyfikowano dnia: 21 kwietnia 2026 09:41 Obejrzało: 30 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry. 1. W sprawach o uregulowanie kontaktów sąd kieruje się przede wszystkim dobrem dziecka. Odnosząc się do Pani obaw, stare wiadomości z okresu rozstania, w których pod wpływem emocji padły mocne słowa, zazwyczaj mają znikome znaczenie dla końcowego rozstrzygnięcia. Sąd doskonale rozumie, że rozpad związku to czas silnego stresu. Skoro przez ostatni rok kontakty się odbywały, a Pani nie utrudniała ojcu relacji z córką, to te wiadomości nie podważą Pani kompetencji wychowawczych ani nie wpłyną negatywnie na wymiar widzeń. 2. W kwestii kosztów dojazdu i dowożenia dziecka, ogólną zasadą jest, że to rodzic realizujący kontakty ponosi koszty podróży i ma obowiązek odebrać dziecko z jego miejsca zamieszkania. Choć ojciec może argumentować, że to Pani wyprowadzka o 150 km spowodowała wzrost kosztów, sądy rzadko obciążają matkę obowiązkiem dowożenia dziecka lub zwrotu za paliwo, zwłaszcza gdy przeprowadzka była uzasadniona życiowo (powrót do rodziny, praca). Jako trener tenisa ojciec posiada możliwości zarobkowe, które pozwalają mu na samodzielne finansowanie przyjazdów do córki dwa razy w miesiącu. 3. Na rozprawie sąd będzie analizował przede wszystkim to, jak dotychczasowy model (wypracowany w mediacji) sprawdzał się w praktyce. Fakt, że dziecko spędza w podróży wiele godzin, by spędzić z ojcem tylko jeden pełny dzień (od soboty do niedzieli), może skłonić sąd do sugestii, aby kontakty były rzadsze, ale za to dłuższe. Jeśli ojciec twierdzi, że praca nie pozwala mu na piątki, sąd weźmie to pod uwagę, ale nie może zmusić Pani do finansowania jego dojazdów. Proszę skupić się na tym, że przeprowadzka służyła stabilizacji Pani życia i zapewnieniu córce opieki, a Pani intencją jest jedynie sformalizowanie kontaktów, by były przewidywalne dla dziecka. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 2 z dnia 21 kwietnia 2026 12:44 Zmodyfikowano dnia: 21 kwietnia 2026 12:44 Obejrzało: 23 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry, stare wiadomości mogą być brane pod uwagę, ale sąd oceni ich wagę w kontekście obecnej sytuacji i relacji z dzieckiem. Ważniejsze będzie Państwa obecne zachowanie i dobro córki - jak to wygląda aktualnie. Zasadą jest, że rodzic, który ma uregulowane kontakty sam pokrywa koszty dojazdu do dziecka, z którym ma się widzieć w konkretnym dniu. Natomiast przez znaczącą odległość rozumiem, że może to być problematyczne - proszę przygotować argumenty za tym, żeby to ojciec dziecka te koszty ponosił - np. wykazując swoją sytuację materialną i podkreślając, że ojciec dziecka przecież wiedział i wyrażał zgodę na przeprowadzkę to nie może teraz udawać, że nie wie z czym to się wiązało. R. pr. Elżbieta Walczak

Odpowiedź nr 3 z dnia 21 kwietnia 2026 13:15 Zmodyfikowano dnia: 21 kwietnia 2026 13:15 Obejrzało: 23 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.