Upadłość konsumencka przy zadłużeniu 190 tys. zł i obawa przed odpowiedzialnością karną.

Pytanie z dnia 28 lipca

Mam 22 lata i mam dług 190tys w bankach i 10tys w chwilowkach i potyczkach długoterminowych. Skończyła mi się umowa o pracę w lutym i część chwilowek zaciągnęłam po utracie pracy odwołując się do poprzedniej pracy mimo iż już jej nie miałam. Chciałabym złożyć wniosek o upadłość konsumencką, rozkładając te kwoty i pokazując że chce naprawić błąd i splacic zadłużenia. Boje się odpowiedzialność karnej i więzienia. Czy złożenie wniosku o upadłość na sens i czy realnie powinnam się martwić więzieniem?

Dzień dobry, złożenie wniosku o upadłość konsumencką ma sens i jest realną opcją. Sąd upadłościowy oceni Pani sytuację i przyczyny niewypłacalności. Celowe zatajenie informacji jest problematyczne, lecz złożenie wniosku o upadłość i dążenie do restrukturyzacji zadłużenia, jako forma naprawy błędu, zazwyczaj nie skutkuje odpowiedzialnością karną. Nie powinna Pani martwić się więzieniem w kontekście upadłości. Z poważaniem, Izabela Jaworska-Turla radca prawny

Odpowiedź nr 1 z dnia 28 lipca 2026 10:45 Zmodyfikowano dnia: 28 lipca 2026 10:45 Obejrzało: 9 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Dzień dobry. 1. Złożenie wniosku o upadłość konsumencką jest dopuszczalne, jednak wiąże się z konkretnymi ryzykami, które należy przeanalizować przed podjęciem działań. Podanie we wnioskach pożyczkowych nieprawdziwych danych o zatrudnieniu wyczerpuje znamiona przestępstwa oszustwa finansowego (art. 297 § 1 Kodeksu karnego) lub oszustwa (art. 286 § 1 Kodeksu karnego). Realne ryzyko wykonania kary pozbawienia wolności w przypadku osoby młodej i dotychczas niekaranej jest jednak niskie. W takich sytuacjach sądy orzekają zazwyczaj kary ograniczenia wolności, grzywnę lub karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. 2. Podanie nieprawdy we wnioskach nie blokuje samego ogłoszenia upadłości konsumenckiej, ponieważ sąd nie bada winy dłużnika na etapie otwarcia postępowania. Problem powstaje jednak przy ustalaniu planu spłaty. Długi wynikające z przestępstwa lub umyślnego wprowadzenia wierzyciela w błąd nie podlegają umorzeniu w postępowaniu upadłościowym, a celowe doprowadzenie do niewypłacalności skutkuje wydłużeniem planu spłaty wierzycieli do maksymalnie 7 lat. Dodatkowo syndyk lub wierzyciele po weryfikacji dokumentów mogą złożyć zawiadomienie do prokuratury. 3. Zamiast złożenia wniosku upadłościowego, właściwym rozwiązaniem jest w pierwszej kolejności podjęcie próby spłaty – choćby częściowej – tych zobowiązań, przy zaciąganiu których doszło do poświadczenia nieprawdy. Zmniejsza to ryzyko przypisania zamiaru oszustwa na drodze karnej i pozwala na późniejsze bezpieczniejsze uregulowanie pozostałych długów. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208

Odpowiedź nr 2 z dnia 28 lipca 2026 16:50 Zmodyfikowano dnia: 28 lipca 2026 16:50 Obejrzało: 7 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Nie udało się wysłać odpowiedzi.

Podziękowałeś prawnikowi

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.