Umowa „sprzedaż–odkup” mieszkania u notariusza a możliwość odzyskania nieruchomości.
Pytanie z dnia 18 maja
Dzień dobry,
zwracam się z prośbą o ocenę mojej sytuacji prawnej. W związku z trudną sytuacją finansową podpisałam u notariusza umowę pożyczki w formie „sprzedaż–odkup” mieszkania wykupionego za ok. 196 tys. zł. Miałam świadomość warunków umowy, jednak chciałabym zapytać, czy istnieją jakiekolwiek możliwości prawne odzyskania mieszkania lub rozwiązania tej sytuacji. Proszę o informację, czy mogliby Państwo przeanalizować moją sprawę.
Bernadetta Parusińska- Ulewicz Adwokat
Kancelaria Adwokacka Bernadetta Parusińska- Ulewicz
Gen. Z. Sadowskiego 8/40, 71-213 Szczecin
Dzień dobry, do udzielenia porady niezbędne jest przeanalizowanie zawartej umowy. Pozdrawiam adwokat Bernadetta Parusińska- Ulewicz adwokat@kancelariaulewicz.pl tel.: 663-182-634
Podziękowałeś prawnikowi
Tomasz R. Weigt Adwokat
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz R. Weigt
Daszyńskiego 12/1, 59-700 Bolesławiec
Dzień dobry. 1. Umowy pożyczki zawierane w formie „sprzedaży z prawem odkupu” nieruchomości (będące w istocie ukrytą formą przewłaszczenia na zabezpieczenie) są bardzo rygorystycznie traktowane przez polskie prawo. Jeśli warunki transakcji były rażąco krzywdzące, istnieją skuteczne narzędzia prawne, które pozwalają na unieważnienie takiego aktu notarialnego i odzyskanie prawa własności do lokalu. 2. W polskim systemie prawnym istnieją przepisy chroniące dłużników przed lichwą, a w szczególności art. 387¹ Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, umowa przeniesienia własności nieruchomości służącej zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych w celu zabezpieczenia roszczeń jest bezwzględnie nieważna, jeśli wartość mieszkania znacznie przekracza wartość zabezpieczanej pożyczki, lub jeśli pożyczkobiorca nie otrzymał wyrównania finansowego, bądź też jeśli transakcji nie poprzedziła oficjalna wycena rzeczoznawcy. Jeśli w Pani przypadku wystąpiła rażąca dysproporcja między kwotą faktycznie otrzymanej pożyczki a wartością lokalu wynoszącą około 196 tysięcy złotych, sąd ma pełne podstawy do unieważnienia umowy od samego początku. 3. Kolejną możliwością jest powołanie się na instytucję wyzysku z art. 388 Kodeksu cywilnego. Jeżeli pożyczkodawca, mając świadomość Pani trudnego położenia materialnego i przymusowej sytuacji, doprowadził do podpisania umowy na skrajnie niekorzystnych warunkach, może się Pani domagać przed sądem unieważnienia kontraktu. Ponadto takie transakcje bardzo często kwestionuje się z powodu ich sprzeczności z zasadami współżycia społecznego oraz pozorności, wykazując, że rzeczywistą intencją stron nie była trwała sprzedaż mieszkania, lecz jedynie zabezpieczenie chwilowego długu. W wielu przypadkach działania takich prywatnych pożyczkodawców wyczerpują również znamiona przestępstwa wyzysku z art. 304 Kodeksu karnego, co pozwala na równoległe i skuteczne zaangażowanie prokuratury. 4. Aby jednak precyzyjnie ocenić Pani sytuację i wskazać najkrótszą ścieżkę do odzyskania nieruchomości, konieczne byłoby zapoznanie się z treścią podpisanego dokumentu. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.


